Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2011-08-24 22:52:06

Chemiczna kastracja

Rok temu dowiedziałam sie ze mam raka piersi przeszłam operację oszczędzającą , czyli wycięcie węzłów chłonnych i część piersi od roku biorę tamoxifen i zoladex .Powiedziano mi ze jest to rak hormonozależny i że jeśli po okresie dwóch lat brania zoladexu dostanę miesiączkę to lekarze wytną mi zdrowe jajniki .
Czy tak musi być ? Czy to ostateczność ?
Jaka jest możliwość urodzenia dziecka ? Czy w ogóle istnieje taka możliwość ?
 

NIE WIEM ILE MA PANI LAT. LECZENIE ZOLADEX + TAMOXYFEN JEST TO TZW.
CAŁKOWITA BLOKADA ESTROGENOWA (CBE), MAJĄCA ZA ZADANIE SPROWADZIĆ POZIOM HORMOWNÓW PŁCIOWYCH (ESTROGENÓW) DO POZIOMU POMENOPAUZALNEGO, CZEGO OBJAWEM BĘDZIE M. IN. BRAK MIESIĄCZEK (CZYLI NIEMOŻNOŚĆ ZAJŚCIA W CIĄŻĘ).
GDYBY PO ZAKOŃCZONYM LECZENIU CBE MIESIĄCZKI POJAWIŁY SIĘ Z POWROTEM (ZDARZA SIĘ TO WYJĄTKOWO) POWINNO SIĘ WYKORZYSTAĆ INNĄ METODĘ (CHIRURGIA,
RADIOTERAPIA) DLA ZAPEWNIENIA EFEKTU KASTRACYJNEGO. W POLSCE NAJWIĘKSZE DOŚWIADCZENIE W PROWADZENIU PACJENTEK Z RAKIEKM PIERSI I CIĄŻĄ (W RÓŻNYCH
WARIANTACH) JEST WARSZWSKIE CENTRUM ONKOLOGII - KLINIKA PROF. TADEUSZA PIEŃKOWSKIEGO (TEL. CENTRALI: 22 / 546.2000).

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również