Witam, moja historia rozpoczyna się od wizyty w styczniu 2009 roku u lekarza pierwszego kontaktu, gdy zaczęła mnie boleć lewa pierś, prawie pod pachą. Sądziłam, że jest to zapalenie węzłów chłonnych, okazało się, że lekarz wypisał mi skierowanie do centrum onkologii. tam zrobiono mi USG, na którym wyszło, iż w piersi lewej na godz. 12.00 jest torbiel prosta o wym. 14,3X10,5mm i małe torbielki o śr. 5mm. Z kolei w prawej torbielka o wym. 5,2mm BIRADS2. Lekarza skierował mnie na biopsję cienkoigłową, z której wynikło, iż są to łagodne komórki wyściółki torbieli. I na tym moje "leczenie" się zakończyło. Dodam, że pierś cały czas bolała. po ok. pół roku ból w piersi tak się nasilił, że nie pozwalał spać, umyć się a nawet podnieść ręki. znów zgłosiłam się do lekarza: USG: w lewej piersi "obszar o znacznie obniżonej echogeniczności o zatartych zarysach o wym. 12X6X10mm - BIRADS 4a. Skierowanie na biopsję gruboigłową, która okazała się koszmarem (niesamowity ból, lekarz nie mógł się wkłuć, trwała ok. 40 minut). Wynik: "Laesio fibroso cystica mammae" (B2). Lekarz pocieszył mnie, że to nic wielkiego i żeby się zgłosić za rok, na moje stwierdzenie, że pierś bardzo boli - stwierdził, że tak bywa. Minęło od tego czasu pół roku - pierś bardzo boli, mam wrażenie, że mam nie do końca sprawną rękę, a wszelkie próby dotknięcia piersi - powodują bardzo duży dyskomfort. Mam wrażenie, że "coś" tam znowu jest. Proszę o poradę co mam dalej robić, głównie w kwestii bólu.
Ból po biopsji.
W SYTUACJACH GRANICZNYCH I WĄTPLIWYCH NALEŻY ROZWAŻYĆ NIE TYLKO POBRANIE FRAGMENTU TKANKOWEGO DO BADANIA MIKROSKOPOWEGO DROGĄ BIOPSJI (CIENKO- CZY GRUBOIGŁOWEJ), LECZ NAWET USUNIĘCIA FRAGMENTU PIERSI ZE ZMIANĄ LOKALIZOWANĄ ZA POMOCĄ TZW. KOTWICZKI. w MIEJSCU PO BIOPSJI GRUBOIGŁOWEJ MÓGŁ SIĘ WYTWORZYĆ KRWIAK, KTÓRY Z CZASEM ZWŁÓKNIAŁ I KTÓRY MOŻE BYĆ PRZYCZNĄ BÓLU. Z TEGO, CO CZYTAM NIE MIAŁA PANI WYKONYWANEJ MAMMOGRAFII - SĄDZĘ, ŻE WARTO JĄ ROZWAŻYĆ (CHOĆ NIE WIEM, ILE MA PANI LAT) - A PO NIEJ PO0NOWNĄ KONSULTACJĘ U CHIRURGA. DOPÓKI NIE POZNAMY PRZYCZYNY BÓLU, ŻEBY MOŻNA WŁĄCZYĆ LECZENIE PRZYCZYNOWE, POZOSTAJE LECZENIE OBJAWU - CZYLI PRZYJMOWANIE DORAŹNE LEKÓW PRZECIWBÓLOWYCH.
Poczytaj również
-
2012-02-27
Torbiele w piersi i ciąża -
2011-03-14
Chińska bańka -
2011-11-26
Interpretacja badania histopatologicznego. -
2012-02-24
Czy te dziwne objawy mogły być spowodowane tamoksyfenem? -
2010-10-23
Kosmetyczne złuszczanie skóry u osób po leczeniu raka piersi
-
2012-05-13 22:21:18
Kiedy podawać Lucrin?
Witam, mam 39 lat, jestem po kwadrantomii piersi lewej i biopsjii węzła wartowniczego,Carcinoma ductale infiltrans NOS B-R-... -
2012-05-13 22:18:23
Czy 5 lat hormonoterapii jest wystarczającym leczeniem?
Jestem 7 lat po zabiegu mastektomii z jednoczasową rekonstrukcją piersi z powodu raka cewkowego. Obecnie mam 52 lata.... -
2012-05-12 21:05:27
Interpretacja wyniku.
Witam, bardzo proszę o interpretację wyników, jakie są rokowania i czy są zajęte węzły? To są wyniki mojej mamy , ma...
-
2010-01-18 00:00:00
progresja choroby nowotworowej
Progresja choroby (progression of the disease) - zwiększenie się wielkości guza o ponad 25 proc. lub pojawienie się nowych... -
2010-02-16 00:00:00
węzły chłonne pachowe
Węzły chłonne są częścią naturalnego układu odpornościowego organizmu. Chłonka natomiast to nazwa płynu tkankowego,... -
2012-05-10 12:15:00
Kraków: instalują cyklotron do nieinwazyjnego leczenia nowotworów
W czwartek (10 maja), w godzinach porannych do Instytutu Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie zostanie przywieziony cyklotron... -
2010-05-28 11:00:00
Szczecin: miasto sfinansuje badania profilaktyczne
Od czerwca w Szczecinie ruszą dwa nowe programy zdrowotne skierowane do mieszkańców. -

Wykop
del.icio.us
Digg
Google
Gwar


