Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2011-12-02 19:56:06

Chemioterapia "czerwona".

Jestem po operacji oszczędzającej, rak piersi lewej 2.5cm. G2 T2N1N0 ER(++) ,PR(+++) HER ujemny
Zalecono mi leczenie 6 kursów chemii wg schematu FAC co trzy tygodnie, potem radioterapia i hormonoterapia.
Proszę o opinię czy w moim przypadku jest konieczna chemia czerwona, boję się jej skutków dla mojego zdrowia.
 

NIE ZNAM INFORMACJI O TYPIE MIKROSKOPOWYM, DOKŁADNYM STANIE WĘZŁÓW CHŁONNYCH, NACIEKANIU NACZYŃ, SKÓRY CZY POWIĘZI, STOPNIU ZŁOŚLIWOŚCI (CECHA "G"). ZE STOPNIA ZAAWANSOWANIA T2N1 MOGĘ SIĘ TYLKO DOMYŚLAĆ, ŻE CHEMIOTERAPIA OPARTA O ANTRACYKLINY ("CZERWONA") MOŻE BYĆ LECZENIEM KONIECZNYM.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również

  • Avatar

    2016-12-04 11:41:37

    Czy biopsja jest bezpieczna

    Moja "przygoda" onkologiczna właśnie zaczęła się. Mam 55 lat oraz guza na biuście lewym. Opis brzmi tak: "w...
  • Avatar

    2016-12-04 11:38:34

    Hydroksyzyna w trakcie hormonoterapii

    Jestem w trakcie leczenia tamoxyfenem, przyjmuję też zastrzyki z zoladexu. Jestem osobą nerwową, lekarz onkolog przepisał...
  • Avatar

    2016-12-04 11:35:29

    Zabiegi kosmetyczne

    Moja historia - w październiku 2015 r. wycięto guzek lewej piersi - rak przewodowy naciekający NST G1 i ogniska raka...