Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2011-12-02 19:56:06

Chemioterapia "czerwona".

Jestem po operacji oszczędzającej, rak piersi lewej 2.5cm. G2 T2N1N0 ER(++) ,PR(+++) HER ujemny
Zalecono mi leczenie 6 kursów chemii wg schematu FAC co trzy tygodnie, potem radioterapia i hormonoterapia.
Proszę o opinię czy w moim przypadku jest konieczna chemia czerwona, boję się jej skutków dla mojego zdrowia.
 

NIE ZNAM INFORMACJI O TYPIE MIKROSKOPOWYM, DOKŁADNYM STANIE WĘZŁÓW CHŁONNYCH, NACIEKANIU NACZYŃ, SKÓRY CZY POWIĘZI, STOPNIU ZŁOŚLIWOŚCI (CECHA "G"). ZE STOPNIA ZAAWANSOWANIA T2N1 MOGĘ SIĘ TYLKO DOMYŚLAĆ, ŻE CHEMIOTERAPIA OPARTA O ANTRACYKLINY ("CZERWONA") MOŻE BYĆ LECZENIEM KONIECZNYM.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:
  • Avatar

    2018-05-17 16:05:28

    Leczenie obrzęku limfatycznego w Polsce

    Jestem jedną z polskich Amazonek, która cierpi na obrzęk limfatyczny i choruje na zapalenie tkanki łącznej...
  • Avatar

    2018-05-17 16:01:05

    Nawracający ropień piersi

    Od roku walczę z nawracającymi ropniami, pierś cały czas mocno boli. Obecnie zastanawiam się nad usunięciem już całej...
  • Avatar

    2018-05-17 15:57:51

    Interpretacja przypadku

    Mam 46 lat. Rak piersi lewej, BRCA1/2 (-), podtyp potrójnie ujemny, indeks proliferacyjny ki67 w przedziale 80-90%,...