Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2012-02-11 10:15:00

Koalicja RSM: ograniczenie umieralności na raka szyjki macicy leży w zasięgu naszych możliwości

Umieralność z powodu raka szyjki macicy ma szansę zmniejszyć się w Polsce do 2020 r. nawet o 50 proc., jeśli wprowadzone zostaną zmiany w obszarze profilaktyki proponowane przez Koalicję na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy - przekonują specjaliści, przedstawiciele Koalicji. Chodzi o oparcie profilaktyki na trzech filarach: edukacji, badaniach cytologicznych i szczepieniach.

Prof. Ryszard Poręba

Prof. Ryszard Poręba

 

W opinii Koalicji niezbędne jest również wzmocnienie tego systemu dzięki sprawnie funkcjonującym rejestrom, pozwalającym na właściwe monitorowanie działań profilaktycznych oraz dzięki tworzeniu jednolitego centralnego systemu finansowania szczepień.

Zdaniem prof. Ryszarda Poręby, prezesa Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego i przewodniczącego Rady Programowej Koalicji RSM, rak szyjki macicy zbiera w Polsce obfite żniwo: każdego roku choroba wykrywana jest u 3,2 tys. kobiet. Umiera blisko 1,8 tys.

- Jesteśmy daleko w tyle, musimy gonić Europę. Autorzy raportu "Polska 2030, wyzwania rozwojowe" twierdzą, że średnia przeżycia w grupie kobiet z rakiem szyjki macicy w Polsce jest o 120 proc. niższa niż w innych krajach naszego kontynentu. Jedna na trzy pacjentki umierające z powodu raka szyjki macicy to kobieta w wieku 25-49 lat. Większość spośród nich to osoby aktywne zawodowo, rodzinnie, towarzysko. Dlatego tak ważne jest obniżenie śmiertelności - podkreśla prof. Poręba.

Koalicja rekomenduje
Obowiązujący w Polsce system profilaktyki RSM opiera się na działaniach skierowanych do kobiet w wieku 25-59 lat. Tymczasem, w ocenie Koalicji, działania profilaktyczne należy kierować już do nastolatek, które jak najwcześniej powinny przyswoić prozdrowotne nawyki. Dlatego istnieje konieczność objęcia edukacją i opieką znacznie młodszych kobiet. Tym bardziej, że na raka szyjki macicy chorują również Polki w wieku 15-24 lata.

Koalicja RSM podkreśla, że efektywna walka z rakiem szyjki macicy możliwa będzie tylko w przypadku wdrożenia kompleksowych rozwiązań, obejmujących pełną populację dziewcząt od 12. roku życia. Dlatego swój program opiera na trzech filarach: cytologii, szczepieniach i edukacji przypisanych do określonej grupy wiekowej.

Dziewczęta w wieku 12 lat powinny zostać objęte populacyjnym programem szczepień HPV, a kobiety w wieku 25-59 lat - Populacyjnym Programem Wczesnego wykrywania Raka Szyjki Macicy. Wreszcie trzecią grupę powinny stanowić dziewczęta i kobiety w wieku 13-24, do których należy kierować wzmożone działania edukacyjne, dotyczące konieczności wykonywania badań cytologicznych co trzy lata po ukończeniu 25. roku życia.

Po pierwsze: szczepienia
Prof. Poręba zwraca szczególną uwagę na rolę szczepień w zapobieganiu rakowi szyjki macicy.

- To choroba całkowicie wyleczalna. Dzięki odpowiednim działaniom powinna ona w ogóle zniknąć z naszego kraju, podobnie jak choroba Heinego Medina, wywoływana przez wirus Polio. Jego pokonanie wymagało jednak masowych szczepień. Podobnie jest z rakiem szyjki macicy - przekonuje Ryszard Poręba.

- To jedyny nowotwór, którego - dzięki dostępnym narzędziom profilaktycznym (szczepieniom przeciw onkogennym odmianom wirusa HPV i przesiewowym badaniom cytologicznym) - można uniknąć lub wykryć na wczesnym, całkowicie wyleczalnym etapie rozwoju - dodaje prezes PTG.

Na drodze do powszechnych szczepień przeciwko wirusowi HPV stoi jednak brak systemowych rozwiązań w zakresie finansowania populacyjnego programu szczepień oraz niska świadomość roli szczepień w zapobieganiu RSM.

- Szczepienia są finansowane na poziomie regionalnym przez nieliczne samorządy. Takie działania zbiorowe pozwalają na wynegocjowanie bardzo korzystnych cen szczepionek - ocenia prof. Alicja Chybicka, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. - Doceniamy rolę samorządów, ale to wciąż za mało. Immunizacją objętych jest zaledwie 10 proc. populacji docelowej (jednego rocznika dziewcząt w wieku 12 lat). Szczepienia powinny być finansowane centralnie - dodaje prof. Chybicka.

Zdaniem ekspertów Koalicji RSM, optymalnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie szczepień jako świadczeń gwarantowanych w ramach Populacyjnego Programu Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy lub osobnego programu.

Co z frekwencją?
Istotnym problemem w walce z rakiem szyjki macicy w Polsce jest również zbyt niska zgłaszalność na cytologiczne badania przesiewowe. Aktualnie poddaje im się zaledwie 27 proc. kobiet.

Zdaniem Koalicji RSM poprawę sytuacji utrudnia ograniczona dostępność do screeningu cytologicznego prowadzonego w ramach Populacyjnego Programu Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy. Dla wielu kobiet poważną barierą jest konieczność dojazdu do oddalonej placówki lub odległy termin wizyty, wynikający z ograniczonej liczby świadczeniodawców.

Zdaniem dr Jerzego Giermka, dyrektora Centralnego Ośrodka Koordynującego Program Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania RSM, możliwe jest zwiększenie dostępności do świadczeń poprzez pobieranie cytologii przez certyfikowane położne, a także zwiększenie liczby cytobusów, szczególnie w gminach lub powiatach, w których dostęp do badań cytologicznych świadczonych w ramach programu populacyjnego jest szczególnie utrudniony.

Dr Giermek zwraca też uwagę na konieczność wypracowania standardów pobierania cytologii, upowszechnienia diagnostyki wirusa HPV i modyfikacji zaproszeń w taki sposób, aby ich treść docierała do świadomości kobiet.

Rejestracja badań
Prof. Przemysław Oszukowski, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego uważa, że prawidłową realizację istniejącego programu profilaktyki raka szyjki macicy utrudniają: niewłaściwa współpraca miedzy sektorem prywatnym i publicznym ochrony zdrowia, przeszkody finansowe oraz niska efektywność programu.

- Bada się zaledwie 27 proc. kobiet, ale jednocześnie wiele pacjentek wykonuje cytologię płacąc za nią z własnej kieszeni. Z powodu braku sprawozdawczości nie wiemy, jak liczna jest ta grupa - mówi prof. Oszukowski. - Dlatego konieczne wydaje się wprowadzenie powszechnej sprawozdawczości, co wiąże się z kolei ze standardami, które powinny dotyczyć zarówno gabinetów prywatnych, jak i publicznych - dodaje.

Polska Koalicja na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy ocenia też, że szczególnie istotne jest jak najszybsze wprowadzenie standardów postępowania w gabinetach ginekologicznych pobierających wymazy, a także wprowadzenie certyfikatów jakości dla pracowni cytodiagnostycznych. W perspektywie długoterminowej Koalicja RSM rekomenduje natomiast wprowadzenie wytycznych europejskich oraz uzupełnienie diagnostyki cytologicznej o badania molekularne umożliwiające identyfikację zakażenia wirusem HPV.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Poczytaj również

  • Avatar

    2018-06-22 10:30:56

    Ciąża po profilaktycznej mastektomii

    Chciałam zapytać czy po profilaktycznej mastektomii obu piersi w przypadku mutacji brca2 (w rodzinie sam rak piersi)...
  • Avatar

    2018-06-19 15:59:31

    Symetryzacja piersi

    W zeszłym roku w lipcu przeszłam operacje oszczędnościową piersi lewej. 1 listopada zakończyłam radioterapię. W wyniku...
  • Avatar

    2018-06-19 15:55:19

    Wypadanie włosów w trakcie hormonoterapii

    Mam 65 lat, w 2014 r. miałam wykonaną obustronną mastektomię - rak piersi hormonozależny, węzły czyste. Przeszłam...
  • 2010-01-18 00:00:00

    progresja choroby nowotworowej

    Progresja choroby (progression of the disease) - zwiększenie się wielkości guza o ponad 25 proc. lub pojawienie się nowych...
  • 2011-03-31 22:20:52

    Akcja "Zdrowy Nawyk-Zdrowe Piersi"

    Akcja „Zdrowy Nawyk-Zdrowe Piersi” oraz marka RevitaLash na otwarciu autorskiego portalu Agaty Młynarskiej.
  • 2017-05-23 09:45:00

    Moja opowieść - domina13

    Kiedy dowiadujesz się, że masz nowotwór, nagle, dosłownie z dnia na dzień, zostajesz sam. Nawet jeśli jesteś...
  • 2006-10-25 00:00:00

    Leczenie przerzutów raka piersi do kości

    Przerzuty do kości są częstym zjawiskiem u osób z uogólnionym rakiem piersi. Problem ten dotyczy 65–75%...
  • 2010-02-09 00:00:00

    receptory hormonalne (ER, PgR)

    Maleńkie ,odbiorniki" w komórkach. Umieją odbierać ,sygnały" od hormonów, wydzielanych przez...