Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2012-02-26 18:30:00

Kolejna lista refundacyjna: obniżki cen, nowe leki i refundacja poza wskazaniami rejestracyjnymi

Na nowej liście refundacyjnej opublikowanej 25 lutego znalazły się m.in. dodatkowe leki stosowane w terapii cukrzycy, nowotworów, astmy oraz jaskry. Obniżki cen dotyczą m.in. leków przeciwpadaczkowych i przeciwdepresyjnych. Lekarze są oburzeni trybem przyjęcia nowych wykazów, w sobotę wieczorem, bez dotrzymania terminu 14 dni przed wejściem w życie. Nowa lista ma obowiązywać od 1 marca.

 

MZ informuje, że na nowej liście refundacyjnej opublikowanej w sobotę znalazło się 216 nowych pozycji. Co do 808 leków minister zdrowia wydał decyzje o możliwości rozszerzenia refundacji poza wskazania ujęte w charakterystyce produktu leczniczego. Otrzymały one pozytywną rekomendację Agencji Oceny Technologii Medycznych. MZ dokonało 139 obniżek cen leków już refundowanych. Z listy usunięto niektóre medykamenty.

Nowe leki
Jak wynika z wykazów, wśród leków, których nie było na ostatniej liście refundacyjnej, znalazły się preparaty stosowane w terapii m.in.: nowotworów; po przeszczepach; schizofrenii; raka piersi w II rzucie hormonoterapii; jaskry; miażdżycy; choroby Alzheimera; choroby Parkinsona; alergii pokarmowych; astmy; cukrzycy oraz padaczki.

- Nie podzielam zachwytów, że na kolejnej liście refundacyjnej opublikowanej w sobotę 25 lutego znalazło się 216 nowych pozycji. Pytam, dlaczego przez dwa miesiące pacjenci, wymagający leczenia tymi dwustoma lekami, których nie było na liście refundacyjnej, byli zmuszeni płacić za nie 100 proc. ceny, bo musieli ich używać - komentuje dla portalu rynekzdrowia.pl Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

- Kazać się dziś cieszyć, że coś zostało przywrócone na listy refundacyjne, jest zwykłą obłudą. Warto też zadać pytanie, ilu chorych potrzebuje jeszcze leków, które minister zdrowia planuje co dwa miesiące przywracać na listy refundacyjne - ocenia ostro prezes NRL.

Obniżki cen dotyczą m.in. leków przeciwpadaczkowych; przeciwnowotworowych; przeciwpsychotycznych; przeciwbólowych; przeciwgrzybiczych; przeciwjaskrowych; przeciwdepresyjnych; przeciwcukrzycowych; stosowanych w leczeniu choroby Alzheimera; w terapii obturacyjnych chorób dróg oddechowych; chorób kości; leków stosowanych w leczeniu łagodnego przerostu gruczołu krokowego.

Rozszerzenie refundacji poza wskazania ujęte w charakterystyce produktu leczniczego dotyczy m.in. medykamentów stosowanych w nadciśnieniu tętniczym i przewlekłej chorobie nerek (dzieci do 18. roku życia); profilaktyki zakażeń wirusowych u chorych z rozpoznaniem przewlekłej białaczki (dzieci do 18. roku życia); zaburzeniach rytmu serca (dzieci do 18. roku życia); zaburzeniach krążenia w tętnicach macicznych u kobiet w ciąży, opóźnieniu wzrostu wewnątrzmacicznego płodu; leczeniu poronień; padaczki, a także leków przeciwbólowych stosowanych u chorych na nowotwory.

Złamane obietnice
Termin publikacji nowej listy refundacyjnej skrytykował prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz. Podkreślił, że takie działania MZ komplikują pracę lekarzom, którzy mają zbyt mało czasu na zapoznanie z nowym wykazem refundacyjnym.

- Boli nas to, że minister zdrowia coś innego mówi mediom, co innego obiecuje lekarzom, a rzeczywistość jest jeszcze zupełnie inna. Wymusiłem na nim obietnicę, że dzień ogłoszenia wykazów leków refundowanych od ich wejścia w życie będzie dzieliło co najmniej 14 dni. Okres od 25 lutego do 1 marca nijak się ma do tego - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Maciej Hamankiewicz.

- Ministerstwo zdrowia nie daje ekstra - to się pacjentom należało. Najgorzej, że nam lekarzom każe się pod tym podpisywać i odpowiadać za to przed pacjentami - dodaje.

Także prawnik z kancelarii CMS Cameron McKenna Łukasz Sławatyniec uważa, że lista refundacyjna kolejny raz została opublikowana zbyt późno. Według niego, prace nad nową listą pokazują, że Ministerstwo Zdrowia nie wyciągnęło wniosków z afery lekowej.

Sławatyniec przypomniał, że ustawa refundacyjna nakazuje publikowanie listy raz na dwa miesiące. - Nie było więc możliwości, żeby zgodnie z prawem minister zdrowia nie wydał nowej listy do 1 marca 2012. Szkoda, że nic nie wynikło z zapowiedzi, że wykazy będą prezentowane na dwa tygodnie przed wejściem w życie - powiedział.

Zasadnicza zmiana
- Najistotniejsza zmianą na wykazie jest refundacja leków poza wskazaniami rejestracyjnymi, o co toczono spór w styczniu. To dobra wiadomość dla pacjentów, choć od strony prawnej można mieć tu bardzo dużo zastrzeżeń - podkreślił prawnik.

- Nowa lista to także niższe ceny leków. Szkoda jednak, że przez dwa miesiące pacjenci za niektóre z nich niepotrzebnie płacili za dużo. W niektórych przypadkach to efekt opieszałości ministra zdrowia, który nie chciał uwzględnić wniosków o obniżkę jeszcze w ramach uzupełnienia wykazu pod koniec zeszłego roku - dodał.

Według Sławatyńca ciągle niepokojący jest fakt, że MZ nie wydaje decyzji negatywnych, gdy uważa, że cena leku zaproponowana przez producenta nie jest satysfakcjonująca.

- W niektórych przypadkach podważa się wręcz wyniki negocjacji, w ramach których ustalono cenę, co jasno stwierdza protokół i nagranie dyskusji. Ta praktyka jest bezprawna i uniemożliwia kontrole sądową działania organu - podkreślił prawnik.

To druga lista leków refundowanych w tym roku. Pierwsza obowiązuje od 1 stycznia. Wówczas weszła w życie ustawa refundacyjna, zgodnie z którą lista leków ma być aktualizowana co dwa miesiące.

Styczniowa lista wywołała wiele kontrowersji, jeszcze zanim weszła w życie. Eksperci informowali, że usunięto z niej ponad 800 leków. Po apelach ze strony różnych środowisk, w tym pacjentów i lekarzy, Ministerstwo Zdrowia dopisało do projektu listy m.in. leki stosowane po przeszczepach, w leczeniu astmy oskrzelowej dzieci, w łagodzeniu bólu towarzyszącego chorobom nowotworowym i paski do glukometrów.

Poza wskazaniami rejestracyjnymi
Minister zdrowia może, po otrzymaniu opinii Rady Przejrzystości, podjąć decyzję o refundacji niektórych leków poza wskazaniami rejestracyjnymi. Umożliwiła to styczniowa nowelizacja ustawy refundacyjnej.

Czytaj też. Refundacja w chorobach kości - na nowej liście nadal nie dla części wskazań klinicznych
Do resortu zdrowia wpłynęło kilkaset wniosków o refundację leków m.in. w przypadkach, gdy okażą się one skuteczne w leczeniu danej choroby, jednak zarejestrowane zostały jako stosowane w przypadku innych schorzeń lub innej grupy wiekowej pacjentów. Rada uznała za zasadne rozszerzenie refundacji m.in. w przypadkach leków onkologicznych i pediatrycznych.


Zgodnie z ustawą refundacyjną lista leków ma być aktualizowana co dwa miesiące. Jest ona publikowana w formie obwieszczenia MZ.

Od stycznia leki refundowane mają stałe ceny i marże. W ocenie MZ ma to doprowadzić do równego dostępu do medykamentów, gdyż nie wszystkie apteki, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach, stosowały dotąd promocje. A to właśnie one dawały możliwość zakupu leków po preferencyjnych cenach.

Przed 1 stycznia apteki stosowały często promocje na leki finansowane przez NFZ, niektóre można było kupić nawet za kilka groszy lub złotówkę. MZ uważa, że ustawa refundacyjna zakończy "grę pacjentem" - chodzi o sytuacje, gdy pacjenci zachęcani przez koncerny farmaceutyczne niskimi cenami leków (do których dopłaca państwo), nabywali je bez potrzeby.

 

Na stronie Rynku Zdrowia  pod artykułem można pobrać pliki w pdf z wykazami leków

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Forum

  • Al_la (offline)

     

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net

    2012-02-27 18:42:47
     

    Refundacja w chorobach kości - na nowej liście nadal nie dla części wskazań klinicznych
  • Al_la (offline)

     

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net

    2012-04-19 19:04:27
     

    http://www.rynekzdrowia.pl/Farmacja/MZ-wykaz-lekow-refundowanych-i-nowe-produkty-oto-lista,118860,6.html

Poczytaj również