Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2013-10-15 11:45:00

Z pielgrzymką na Jasną Górę

 5 października, pierwsza sobota miesiąca -  jak co roku 48-osobowa grupa  kaliskich Amazonek wyruszyła wczesnym rankiem autokarem do Częstochowy, na VI Ogólnopolską Pielgrzymkę Kobiet po Chorobie Nowotworowej Piersi.

Z pielgrzymką na Jasną Górę

Z pielgrzymką na Jasną Górę

 Towarzyszyły nam uśmiechy wzajemnej życzliwości i miłości oraz radości z tego, że możemy złożyć Bogu, za pośrednictwem Jasnogórskiej Matki, swoje dziękczynne modlitwy za nadzieję, zdrowie, życie. Pogoda była przepiękna. W promienistym słońcu szłyśmy w procesji na błonia, za nowym transparentem – naszym dowodem tożsamości, z sylwetką kaliskiego ratusza i pomnika Jana Pawła II. Zakonnik witający kolejno podchodzące do ołtarza kluby, pozdrowił nas jako „przybyłe od Świętego Józefa” i podziwiał żywe róże, które każda z nas trzymała w swojej dłoni.

Przed mszą powitał wszystkich zgromadzonych przeor Klasztoru Paulinów z Jasnej Góry, ojciec Wojciech Matecki. Przemówiła następnie prezeska częstochowskich Amazonek, Elżbieta Markowska, która zaintonowała też „Hymn Amazonek”. Nasz śpiew niósł się wysoko ku czystemu niebu, a z rąk uniesionych w górę wyrosła biała łąka kwiatów, którymi pozdrawiałyśmy się wzajemnie. Była to niezwykle wzruszająca chwila. Następnie został odczytany telegram Papieża Franciszka, z przesłaniem do uczestniczek pielgrzymki. Były to wyrazy łączności i duchowej jedności Papieża z kobietami cierpiącymi oraz życzenia, by wszystkie Amazonki znalazły  ukojenie  oraz światło nadziei, ufności i odwagi w modlitwie przez wstawiennictwo Miłosiernej Matki. Papież udzielił również wszystkim pielgrzymom apostolskiego błogosławieństwa.

Eucharystię celebrował ks. arcybiskup Stanisław Nowak. Myślą przewodnią modlitewnego skupienia było: „A myśmy uwierzyli Miłości”. W homilii słyszałyśmy pochwałę naszej mobilizacji w walce z chorobą, staranności i mądrości w rozpoznawaniu choroby w pierwszym stadium oraz naszego zaufania Bogu i gotowości spłacenia modlitwą długu wdzięczności wobec Boga.

Czas wolny po Mszy Świętej nasze koleżanki spędziły według własnej woli: zwiedzały skarbiec, szły na drogę krzyżową, modliły się przed cudownym obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej lub uczestniczyły w konferencji Amazonek w Auli Ojca Kordeckiego.

Wróciłyśmy z pielgrzymki szczęśliwe, uduchowione, pełne optymizmu i nadziei.

Tekst: Kazimiera Lissy-Kalafarska

Zdjęcia: Wiesława Sipka

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Poczytaj również

  • Avatar

    2017-04-26 11:30:21

    Tatuaż w trakcie hormonoterapii

    We wrześniu 2015 miałam mastektomię na życzenie. Rak luminalny A . Obyło się bez chemii. Leczenie to Tamoxyfen na 5 lat i...
  • Avatar

    2017-04-26 11:26:23

    Czy zastosowane leczenie jest prawidłowe

    Moja mama w wieku 63 lat zmarła na raka piersi. Mam 47 lat, miesiączkuję. Obraz mammografii wykazał mikrozwapnienia 5 mm. W...
  • Avatar

    2017-04-26 11:21:20

    Interpretacja wyniku USG piersi

    Jestem przerażona. Czekamy na wynik biopsji gruboigłowej. Poniżej przedstawie wynik badania usg mojej mamy 47 lat. Oba...