Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2014-01-25 12:15:00

Kuba Ostasz przekaż 1% podatku

Poniżej prośba Evy  o przekazanie 1%.

Zaczął się kolejny okres rozliczeń podatkowych. Jeszcze raz z serca dziękujemy wszystkim, którzy swój 1% w 2013 roku podatku przekazali dla Kuby. Niestety fundacja nie udostępnia nam informacji o darczyńcach, dlatego choć bardzo byśmy chcieli nie możemy podziękować każdemu z osobna.

Zebrane w ubiegłym roku pieniądze przeznaczymy na rehabilitację, najprawdopodobniej konieczny będzie też zakup nowego wózka gdyż wszystko wskazuje na to, że wkrótce Kuba wyrośnie ze starego.

Ortezy, które umożliwiają pionizację i chodzenie udało nam się jeszcze wydłużyć, ale 1% podatku za rok 2013 trafi do nas dopiero przy końcu października, jeśli zechcecie wspomóc Kubę rozliczając PITy dołożycie cegiełkę do rehabilitacji i aparatów, dzięki, którym może on oglądać świat nie tylko z pozycji wózka, może jak mówi trenować chodzenie i choć to dla niego ogromny wysiłek to każdy nawet najmniejszy sukces motywuje do walki i daje poczucie wygranej.

Kuba, na co dzień porusza się na wózku, ale ma marzenia jak każde zdrowe dziecko…jak każdy z nas... marzenia małe i duże, niektóre szalone (jak skok ze spadochronem) i jedno to największe, niezmienne od lat wzmocnić nogi na tyle żeby „zaczęły go słuchać”. Jak każde dziecko chodzi do szkoły, odrabia lekcje, spotyka się z kolegami tylko na zabawę ma trochę mniej czasu, bo w jego życie wpisana jest rehabilitacja. Chce żyć aktywnie, jak chłopcy w jego wieku…pływa, ściga się na wózkach, ostatnio spróbował też swoich sił na dualski (narty dla niepełnosprawnych). Kuba na ogół zaraża uśmiechem, jestem szczęściarzem mówi, ale bywa, że się buntuje, coś go smuci…jak każdy ma swoje gorsze dni. Chce być samodzielny, niezależny, dlatego już teraz prosi o pomoc tylko wtedy, kiedy naprawdę jest ona niezbędna.

Jeśli nie wiecie jeszcze, co zrobić z 1% swojego podatku to proszę pomyślcie o Kubie…będziemy wdzięczni za każdą nawet najdrobniejszą wpłatę.

Szepnijcie słowo znajomym, może ktoś mógłby pomóc w rozdawaniu wizytówek z danymi Kuby potrzebnymi do wypełnienia formularza PIT (proszę o informację, prześlę pocztą)

1% Twojego podatku to kolejny krok Kubusia ku przyszłości…to nie są puste słowa…bez Waszej pomocy nie dalibyśmy rady.

Z całego serca dziękujemy:
Ewa i Sylwester Ostaszowie - rodzice Kubusia.

 

 

Poznajcie Kubusia bliżej...to tylko 3 minuty

video: [zielonedrzwi.tvn.pl]

link do jego strony: http://kubaostasz.pl/ 

Poniżej historia Kubusia

Kubuś urodził się z przepukliną oponowo-rdzeniową w odcinku lędźwiowo-krzyżowym i wodogłowiem. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy życia przeszedł siedem zabiegów operacyjnych, dwukrotnie chorował na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i sepsę. Ostatni rok nie był dla nas najłatwiejszy. W styczniu stwierdzono u Kuby osteoporozę, co w przypadku rozszczepu kręgosłupa nie powinno dziwić, zaakceptować jednak nie było łatwo. Poza dietą i witaminą D3 nie ma możliwości leczenia tej choroby u dzieci.
Bardzo zmartwiła i zaniepokoiła nas też pogarszająca się sprawność fizyczna Kuby, postępujące osłabienie siły mięśniowej mimo intensywnej rehabilitacji. W maju po trzech miesiącach oczekiwania na badanie udało się wykonać rezonans magnetyczny głowy i kręgosłupa. W jednym z warszawskich szpitali stwierdzono zakotwiczenie rdzenia kręgowego, ale decyzję o operacji odłożono. Ryzyko powikłań było bardzo duże, dlatego lekarz zasugerował obserwację i dalszą rehabilitację. Kubuś ćwiczył, ale nogi słabły coraz bardziej, w przeciągu kilku miesięcy przestał chodzić a w sierpniu nie mógł już nawet stać z podporem.
23.10.12 na oddziale neurochirurgii CZD wykonano zabieg odkotwiczania rdzenia kręgowego. Kuba zaskakująco szybko wracał do formy, po kilku dniach stwierdził, że „nogi są lepsze”. Rzeczywiście już samo uwolnienie rdzenia sprawiło, że jest w stanie stanąć przy czymś, ale przed nim długa droga, mamy nadzieję, że odzyska sprawność na razie jednak do chodzenia potrzebne są wysokie aparaty na całe nogi z blokadą w stawach kolanowych, w których Kuba „trenuje chodzenie”.
Wydatki związane z leczeniem i rehabilitacją domową Kuby to kwota ok. 2000zł. a przy wyjeździe na dwutygodniowy turnus nawet 6000 zł. Staramy się zapewnić mu odpowiednią ilość zabiegów, jednak staje się to coraz trudniejsze. Utrzymujemy się z pensji mojego męża (ok.1100zł) i zasiłków rodzinnych. Nasze oszczędności wyczerpały się, a koszty leczenia syna, zakupu potrzebnego sprzętu ortopedycznego i rehabilitacji są bardzo wysokie. Zwracamy się do Państwa z ogromną prośbą o pomoc w sfinansowaniu dalszej rehabilitacji. Kuba jest uczniem V klasy SP w Ulhówku, dobrze się uczy (średnia ocen 4,6) ma bardzo dobre zachowanie, świetny kontakt z rówieśnikami. W szkole porusza się na wózku inwalidzkim. Bardzo dużo czasu przeznaczamy na rehabilitację, na turnusach nie jest lekko, kilka godzin ćwiczeń wymagających sporego wysiłku a po południu Kubuś odrabia lekcje, które jego zdrowi rówieśnicy mieli w szkole. Kuba nie narzeka. Wie, że tylko w ten sposób może wzmocnić nóżki. Rehabilitanci chwalą go za upór i chociaż czasem jest już zmęczony, nie płacze i nie marudzi. Jak każde dziecko ma lepsze i gorsze dni, czasem broi, buntuje się, choć na ogół to uśmiechnięty, ciekawy świata i ludzi chłopiec. Cieszymy się z jego sukcesów, tych dużych i tych małych. Wszystkie napawają nas dumą. Latem brał udział w wyścigach osób niepełnosprawnych na wózkach i zajął I i III miejsce w swojej grupie wiekowej. Uwielbia basen, ma kartę pływacką a pływanie to jego pasja. Staramy się wychować go tak, by szanował ludzi, ale chcemy też by inni darzyli go szacunkiem, by widzieli w nim nie osobę niepełnosprawną, ale człowieka. Z całego serca dziękujemy za pomoc, jaką otrzymaliśmy dotychczas bez niej nie bylibyśmy w stanie tak skutecznie rehabilitować Kubusia.  

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Amazonki.Net

Forum

  • elisabeth (offline)

     

    Avatar

    2015-03-11 00:00:03
     

    Eva pamiętałam o Jakubie w tym roku również i dziś deklarację wysłałam .Pozdrowienia Was serdecznie i życzę dużo radości
  • Eva (offline)

     

    Avatar

    2015-04-24 09:27:58
     

    Dziękuję całym sercem
  • Eva (offline)

     

    Avatar

    2017-02-24 20:23:04
     

    Nieśmialo się przypominam...Jeśli jeszcze nie zdecydowałyście komu przekazać 1% podatku będziemy wdzięczni za każdą złotówkę. Niezmiennie dziękujemy za wsparcie w poprzednich latach Pieniądze,...

Poczytaj również

  • Avatar

    2017-03-25 09:12:45

    Odroczenie podania chemioterapeutyku

    Choruję na nowotwór piersi. Jestem po operacji oszczędzającej i obecnie po pierwszym wlewie AC (Adriamycyna, dawka...
  • Avatar

    2017-03-25 09:07:31

    Interpretacja wyniku USG piersi

    Od jakiegoś czasu cyklicznie bolały mnie piersi (w połowie cyklu), szczególnie jedna. Wyczułam w niej zgrubienia,...
  • Avatar

    2017-03-22 10:46:29

    Interpretacja przypadku

    Proszę o interpretację mojego przypadku i jeśli można o opinie w sprawie dalszej terapii. Mam 58 lat, 30 maja 2016 r....