Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2016-09-16 10:30:08

Badania kontrolne PET-em

Jestem po operacji oraz leczeniu 4 x AC, 12 x paklitaksel, 18 wlewach herceptyny, którą zakończyłam parę dni temu. Zażywam tabletki hormonalne już 12 m-cy. Obecnie czeka mnie wizyta u onkologa, na której już wiem, że dostanę skierowania na badania kontrolne: RTG klatki piersiowej, tomografię, scyntygrafię oraz USG jamy brzusznej i markery (po co markery skoro nie są miarodajne?). Zastanawiam się czy nie lepiej dla mojego organizmu byłoby zrobić badanie PET? Nadmieniam, że badanie PET miałam wykonane w sierpniu 2015 r. na NFZ, które wykluczyło przerzut do żebra po wykonanej wcześniej scyntygrafii, na której wyszło, że albo jest przerzut albo złamane żebro. Okazało się, że bolące żebro to złamanie i moje nerwy przez ok.1 miesiąca były niepotrzebne. Jeżeli mam robić tyle badań, czekać na wyniki i denerwować się jestem w stanie sfinansować sobie we własnym zakresie badanie PET robiąc go prywatnie. Z tego co czytałam PET jest najdokładniejszym badaniem tyle że drogim (4100 zł w Krakowie) i dlatego się go nie wykonuje wszystkim chorym. Cena ta jednak mnie nie przeraża i nie jest to dla mnie żaden argument. Jeżeli rozumuję nieprawidłowo będę bardzo wdzięczna, jeżeli dostanę przekonywujące argumenty dlaczego nie robić PET tylko pojedynczo każde badanie.

 

Odpowiedź:

 

Wykonanie badania PET przy wątpliwościach było zasadne.
Nie wiem dlaczego ma Pani mieć oznaczany poziom markerów.
Pozostałe badania - to kontrola na zakończenie leczenia Herceptyną. Nie wiem, czy można je zastąpić badaniem PET.
Po leczeniu rodzaj wykonywanych badań dobiera się do objawów, a obowiązkowo robi się tylko badania obrazowe piersi (MMG, USG, czasem RM).

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Poczytaj również