Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2006-10-08 00:00:00

Opracowano test, który kwalifikuje pacjentki z rakiem piersi na chemioterapię

Test, który mierzy poziom dwóch białek - jednego onkogenu sprzyjającego rozwojowi nowotworu, a drugiego hamującego rozwój guza, może posłużyć w identyfikacji pacjentek chorych na raka piersi, którym pomoże chemoterapia.

Wyniki najnowszych badań ogłoszono na konferencji poświęconej molekularnej diagnostyce chorób nowotworowych zorganizowanej przez Amerykański Związek Badania Raka (AACR).

Test o nazwie OncoPlanTM jest już komercyjnie dostępny. Wyniki wcześniejszych badań wykazały, że na jego podstawie można wnioskować o zjadliwości guza u danego pacjenta oraz przewidzieć ryzyko nawrotu raka po operacji nowotworów piersi, jelita grubego czy żołądka.

Teraz naukowcy ze Stanów Zjednoczonych i Kanady badali możliwość wykorzystania testu do identyfikacji pacjentek z rakiem piersi, którym mogłaby pomóc chemioterapia.

Przy pomocy testu OncoPlan mierzy się poziom dwóch form białka o nazwie Shc. Białko to bierze udział w formowaniu kompleksów białek zaangażowanych w przekazywanie sygnału, między innymi podczas powstawania agresywnych form nowotworów. Dwie formy białka Shc działają przeciwstawnie - jedna (tzw. ufosforylowana (PY) - Shc) pośredniczy w przekazywaniu sygnału podczas sprzyjających rozwojowi raka procesów komórkowych, druga tzw. p66 Shc hamuje te ścieżki sygnałowe.

"To może być mechanizm, dzięki któremu normalne komórki zapobiegają nadmiernym (niekontrolowanym) podziałom" - mówi główny autor badań onkolog doktor Raymond Frackelton. "Możliwe, że komórki najbardziej zjadliwych nowotworów są uodpornione na stres oksydacyjny - rodzaj stresu, który w normalnych komórkach podnosi poziom p66 Shc i powoduje ich samobójstwo. Komórki nowotworowe mogą rosnąć, dzielić się i przeżyć, jeżeli poziom białka p66 Shc jest niski" - tłumaczy naukowiec.

Zabijanie komórek guza przez chemioterapię nie wymaga udziału białka p66 Shc, co sugeruje - zdaniem Frackeltona - że pacjentki, u których poziom p66 Shc w komórkach nowotworu jest niski, mogą bardzo dobrze zareagować na ten rodzaj terapii.

Żeby sprawdzić tę hipotezę, naukowcy zbadali poziom Shc w komórkach rakowych pobranych od 2380 kobiet ze zdiagnozowanym inwazyjnym rakiem piersi, 717 z nich było poddawanych chemioterapii.

Badacze odkryli, że pacjentki z niższym poziomem p66 Shc nie leczone chemioterapią były w bardzo złym stanie. Kobiety o takich samych objawach, u których zastosowano chemioterapię miały ponad dwa razy większe szanse przeżycia choroby.

U pacjentek z wysokim poziomem p66 Shc prawdopodobieństwo pokonania choroby było dużo wyższe, ale okazało się, że chemoterapia im nie pomaga.

Według autora pracy już na tym etapie badań można wykorzystywać OnkoPlan nie tylko do określania zjadliwości choroby ale również do dobrania najlepszej terapii dla każdej z pacjentek.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Amazonki.Net

Poczytaj również

  • Avatar

    2018-06-19 15:59:31

    Symetryzacja piersi

    W zeszłym roku w lipcu przeszłam operacje oszczędnościową piersi lewej. 1 listopada zakończyłam radioterapię. W wyniku...
  • Avatar

    2018-06-19 15:55:19

    Wypadanie włosów w trakcie hormonoterapii

    Mam 65 lat, w 2014 r. miałam wykonaną obustronną mastektomię - rak piersi hormonozależny, węzły czyste. Przeszłam...
  • Avatar

    2018-06-15 10:04:08

    Mastektomia z jednoczasową rekonstrukcją

    W lipcu minie rok od operacji - mastektomia z jednoczasową rekonstrukcją. Jestem zadowolona z efektów, chociaż po...