Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2007-02-20 00:00:00

Tabletki na raka

Diagnoza "rak piersi" to ciężki cios dla kobiety, ale też coraz większe pole do popisu dla nowoczesnej onkologii. Nowość to chemioterapia w tabletce

Do tej pory leczenie raka piersi odbywało się wyłącznie w specjalistycznych szpitalach w formie dożylnych wlewów (czyli kroplówek). Niestety, drażnione cytostatykami żyły ulegają stanom zapalnym i zarastają. Skutek? Trudniej pobiera się krew do badań i trudniej podaje leki w tej formie. Leczenie raka trwa nieraz kilka miesięcy, co komplikuje pacjentce życie. - Kobieta z małej miejscowości musi dojechać do szpitala w dużym mieście, zrobić badania, spędzić kilka godzin w poczekalni, zanim dostanie dożylną chemioterapię - mówi dr Aleksander Sowa, onkolog z firmy farmaceutycznej Pierre Fabre. - Dostaje lek, posiedzi na korytarzu i wraca do domu. Pół biedy, jeśli mieszka blisko. Ale jeśli kilka godzin musi spędzić w pociągu lub autobusie, to przeżywa gehennę. Negatywne reakcje organizmu (osłabienie, wymioty) dopadają ją w drodze ze szpitala - dodaje dr Sowa.

Jest szansa, by to zmienić. Sondaże wskazują, że chorzy gotowi są nawet zrezygnować z kilkunastu procent skuteczności leku, byleby tylko móc zażywać go w domu. Domowe leczenie nowotworów staje się też koniecznością z powodu ograniczonych możliwości placówek onkologicznych. Liczba pacjentów rośnie, a szpitali nie przybywa. Paradoksalnie, przyczyną jest duża skuteczność leczenia! Dzięki niemu chorzy żyją dłużej i dłużej odwiedzają lekarza.

Tymczasem przeciwnowotworowe leki w tabletkach mają niemal identyczną skuteczność w porównaniu z podawanymi dożylnie. A korzyści? Łykanie tabletek w domu, gdzie można położyć się do łóżka i w trudnych momentach mieć pod ręką bliską osobę, to komfort trudny do przecenienia.

Jak się leczyć w domu?

Nie unikniemy wizyt w szpitalu, ale będą one rzadsze. Po każdej z nich lekarz przepisuje nam określoną liczbę tabletek do zażycia w domowych pieleszach. Oczywiście pacjentka musi być pod kontrolą onkologa. Jednym z takich nowych leków jest winorelbina przyjmowana dwa razy dziennie po jedzeniu. Tempo jej uwalniania z układu pokarmowego naśladuje ciągły wlew dożylny, czyli klasyczną chemioterapię.

Doustne leki przeciwnowotworowe są też na dłuższą metę bardziej opłacalne - oszczędzają czas pacjenta i lekarza. Mamy wyniki czarno na białym - powiedział w październiku podczas konferencji 'Raka można leczyć w domu' prof. Roger James z Kent Oncology Centre w Wielkiej Brytanii. Porównał on czas, jaki zajmuje chorym, lekarzom i pielęgniarkom leczenie w szpitalu i w domu (zebrał dane dotyczące raka płuc, ale zasada jest podobna w większości nowotworów). Pacjenci przechodzący cały cykl leczenia w formie dwóch odwiedzin w szpitalu, robiący badania krwi i dostający kroplówkę z lekiem spędzają tam prawie 13 godzin. Z tego przeszło cztery godziny to czekanie. Gdy pacjent przychodzi do kliniki tylko po lek, który potem łyka w domu, a badania krwi robi w przydomowej przychodni, ten czas skraca się do czterech godzin. Z tego tylko niespełna półtorej spędzone na czekaniu! Z punktu widzenia szpitala różnica jest jeszcze bardziej wstrząsająca. Na terapii stu pacjentów leczonych częściowo w domu oszczędza się prawie cztery miesiące pracy personelu (zakładając ośmiogodzinny dzień pracy).

Dlaczego chemioterapia w tabletce to nie standard?

Lekarze obawiają się utraty kontroli nad pacjentem oraz tego, że nie będzie on wystarczająco zdyscyplinowany, by regularnie brać tabletki. Problemem są też niekiedy sami pacjenci, którzy nie chcą łykać 'tabletek na raka', bo wydaje im się, że ich choroba jest na to za poważna.

- Doustne leczenie nowotworowe jest interesującą alternatywą, bo zwiększa niezależność pacjenta od lekarza i szpitala, ale problemem może być osiągnięcie stężeń leku koniecznych do uzyskania korzyści leczniczych - twierdzi prof. Maciej Krzakowski z Centrum Onkologii w Warszawie. - Dawki leków podawanych doustnie muszą być z założenia wyższe niż w przypadku stosowania dożylnego. Trzeba precyzyjnie ocenić indywidualne wskazania, ponieważ część chorych może mieć upośledzone wchłanianie w przewodzie pokarmowym i leki podawane doustnie mogą być mniej skuteczne niż podawane dożylnie. Poza tym z doustnym braniem leków (nawet na tak poważną chorobę) różnie bywa. Choć trudno sobie wyobrazić, by pacjent zapomniał, że ma raka, to jednak obawiam się, że niektórzy nie będą widzieli różnicy między połknięciem tabletki o ósmej rano a zażyciem jej o czwartej po południu. A to ma istotne znaczenie, bo zwiększa ryzyko niedodawkowania leku - tłumaczy profesor. - Taka terapia jest dla osób zdyscyplinowanych i mających dobry kontakt z rodziną. Leczenie musi przebiegać w ścisłej z nią współpracy.
 

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Margit Kossobudzka

Poczytaj również

  • Avatar

    2017-01-20 10:14:43

    Interpretacja wyniku USG piersi i mammografii

    Mam 31 lat. USG piersi wykonane 14.12.2016: sutki o budowie gruczołowo - tłuszczowej. W sutku prawym w kgz hypoechogenna...
  • Avatar

    2017-01-19 10:18:35

    Interpretacja wyniku USG piersi

    Bardzo proszę o interpretację badania USG piersi. Piersi o utkaniu w przewadze gruczołowym z cechami dysplazji. W piersi...
  • Avatar

    2017-01-19 10:16:13

    Interpretacja wyniku PET

    Proszę o wyjaśnienie uwag i wniosków po badaniu PET. Głowa i szyja, klatka piersiowa, jama brzuszna, układ kostny...
  • 2011-04-03 19:24:28

    Na moją nutę

    Zapraszamy na nową audycję w Radiu Pozytyw "Na moją nutę"
  • 2011-01-05 22:50:58

    Słuchacze puszczają muzykę: Pilot_613

    Zapraszam do słuchania.  Nic nie obiecuję oprócz tego, że jestem na bakier z nowościami a starocie...
  • 2011-01-02 23:48:03

    Lista przebojów

    Każde radio ma swoją liste przebojów. My też taką tworzymy :)
  • 2011-02-23 19:45:44

    Muzyka podszyta poezją.

    Zapraszamy na nową audycję w Radiu Pozytyw. Jej roboczy tytuł brzmi: „Muzyka podszyta poezją”. Autorka...
  • 2011-02-06 11:43:50

    Wejdź na czat

    Zapraszam serdecznie do słuchania programu w każdą środę o godzinie 21.