Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2009-03-25 00:00:00

Badania profilaktyczne czekają na Pomorzan

Mammografia, cytologia, spirometria to tylko niektóre z badań profilaktycznych, z których w tym roku mogą skorzystać mieszkańcy Pomorskiego. Czy tym razem uda się przełamać niechęć Pomorzan do badań i wykorzystać 10 milionów złotych z gdańskiego Narodowego Funduszu Zdrowia? Wszystko zależy od nas.

- Dbamy o samochód, inwestujemy w mieszkanie. Natomiast własnemu zdrowiu nie poświęcamy ani tyle czasu, ani zainteresowania - mówi Tadeusz Jędrzejczyk, wicedyrektor NFZ w Gdańsku. - A my mamy dobrą ofertę dla mieszkańców - za darmo można uratować zdrowie, może nawet życie. Każdy ubezpieczony ma do wyboru w swojej kategorii wiekowej i ewentualnych problemach zdrowotnych badanie do wyboru. Czy trzeba jeszcze przekonywać, że profilaktyka ma sens, bo dzięki niej wykrywamy wcześniej poważne choroby, kiedy leczenie jest tańsze i dużo większa szansa na wyzdrowienie?

Do badań profilaktycznych fundowanych co roku ubezpieczonym NFZ zachęca od kilku lat. I choć centrala przeznacza na nie miliony, rok w rok tzw. zgłaszalność ledwo przekracza 30 proc., w niektórych badaniach sięga tylko kilkunastu procent. Wciąż nie dajemy się przekonać reklamom, znanym osobom, które do badań zachęcają, czy imiennym zaproszeniom. Mieszkańcy Pomorskiego - jak w całym kraju - nie lubią się badać, a o profilaktyce wiedzą niewiele. Dlatego w Polsce rak szyjki macicy to druga po raku piersi przyczyna zgonów kobiet. Codziennie umiera na niego pięć osób.

- Gdyby wszystkie panie, dla których są przeznaczone badania wykrywające raka szyjki macicy, przyszłyby na nie, to rocznie uratowalibyśmy 80 z nich - dodaje dyrektor Jędrzejczyk. - Gdyby to samo zrobiły kobiety należące do grupy ryzyka zachorowania na nowotwór piersi, udałoby się nam uratować 300 pań rocznie!

- Dzięki badaniom profilaktycznym wykrywamy co roku kilkaset zmian nowotworowych u kobiet, które zgłosiły się do badania - mówi profesor Janusz Jaśkiewicz, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Koordynacyjnego "Populacyjny Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi" w Gdańsku. - Mammografia zawsze wykryje zmianę, a to zmusza kobietę do dalszej kontroli lub leczenia. Z badań profilaktycznych nie wolno rezygnować.

W tym roku na siedem rodzajów badań m.in. profilaktyki raka szyjki macicy, piersi, czy płuc, pomorski Fundusz wyda 10 mln zł. Pieniędzy może być jeszcze więcej, jeśli tylko zgłosi się więcej chętnych. Na to jednak organizatorzy niestety raczej nie liczą. Na badania cytologiczne (wykrywające raka szyjki macicy) w ubiegłych latach zgłaszało się około 25 proc. zaproszonych kobiet, na mammografię (badanie wykrywające nowotwór piersi) 37 proc. pań. Jeszcze gorzej było z badaniami wykrywającymi przewlekłą obturacyjną chorobę płuc - kilkanaście procent, a zupełnie źle z profilaktyką chorób układu krążenia - raptem 5 proc.

- Każdy rozsądny człowiek z grupy ryzyka powinien zgłosić się na darmowe badania - mówi profesor Słomiński, kierownik Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy Akademickiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. - Ideą tych badań jest wykrycie chorób, które są ciężkie, trudne do wyleczenia. Jednak jako lekarz wiem, że najtrudniej zmienić podejście człowieka i nad tym sami musimy popracować.
Na badania z „Gazetą” i NFZ

W najbliższy czwartek, 26 marca, w "Gazecie" informator o wszystkich badaniach profilaktycznych w woj. pomorskim. Opis badań, komentarze lekarzy i adresy szpitali i przychodni, które podpisały kontrakt z NFZ. Warto to przeczytać i zachować na cały rok!
 

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Alicja Katarzyńska

Poczytaj również