Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2010-03-24 14:15:00

Turystyka medyczna u nas raczkuje

Co roku miliony ludzi wyjeżdża za granicę, by łączyć urlop z wizytą w klinice. Wychodzi dużo taniej, niż leczenie we własnych krajach.

 

Polska, mimo ogromnego potencjału, nie potrafi na razie ich przyciągnąć. Rocznie korzysta z usług polskich placówek ok. 350 tys. obcokrajowców.

Dla porównania, w 2007 roku do Tajlandii przyjechało 1,5 mln osób, które połączyły przyjemność zwiedzania tego kraju z wykonaniem zabiegu. Najczęściej są to zabiegi stomatologiczne, dermatologiczne i plastyczne, ale także operacje kardiologiczne i ortopedyczne.

Organizator wyjazdu zapewnia także atrakcje turystyczne, rezerwację hoteli, transport, wyżywienie. Zyskuje na tym branża turystyczna i medyczna, nie tylko z sektora prywatnego.

Marszałkowie województw coraz głośnie domagają się zmiany prawa, by szpitale publiczne mogły pobierać opłaty za usługi od pacjentów, którzy chcą za nie płacić. To ułatwiłoby możliwość korzystania z usług polskich placówek przez zagranicznych turystów. Chociaż Artur Gosk, prezes Izby Gospodarczej Turystyki Medycznej, przypomina, że już teraz tak się dzieje:

– Obok prywatnych placówek, również szpitale publiczne są dla nas partnerami.

Pieniądze nie są wpłacane bezpośrednio w kasie szpitala, ale przechodzą przez fundacje czy tworzone m. in. w tym celu ośrodki przyszpitalne. Jak podkreśla Gosk, problem w tym, że pacjenci zagraniczni nie mają żadnych sygnałów z Polski, że mogliby się u nas leczyć taniej.

– Nikt ich o tym nie informuje. Szacujemy, że rocznie takich pacjentów jest ok. 350 tysięcy. Ale mogłoby być znacznie więcej.

W wyścigu o turystów przegrywamy np. z Węgrami, mimo, że wcale nie mają lepszych warunków, zarówno jeśli chodzi o liczbę lotnisk, ośrodków medycznych i jakości oferowanych usług. Węgrzy po prostu zaczęli wcześniej i aktywniej promować turystykę medyczną.

Izba złożyła wniosek do Ministerstwa Gospodarki o pieniądze na promocję turystyki medycznej. Współpracuje z Polską Izbą Turystyczną i planuje otworzyć w Londynie swoje przedstawicielstwo, by zachęcić Brytyjczyków ofertą wypoczynku i leczenia w naszym kraju.

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Forum

  • Al_la (offline)

     

    Avatar

    • Redakcja strony
    • Wspiera Amazonki.net

    2010-04-19 14:24:47
     

    Zastanawiam się ile czasu przeciętny pacjent będzie czekał na przyjęcie do szpitala, czy na zabieg kiedy turystyka medyczna w naszym kraju przestanie raczkować. Dla osób, które zasmakowały jak to ...

Poczytaj również

  • Avatar

    2012-05-22 21:26:33

    ISCADOR

    Czy znany jest Panu lek ISCADOR i jakie jest Pana zdanie na temat włączenia do terapii nowotworowej , czy można go...
  • Avatar

    2012-05-22 21:23:31

    Angioinwazja a rokowania w raku piersi.

    Proszę o interpretację. Witam, mam 43 lata, jestem po kwadrantektomii piersi prawej i usunięciu węzłów chłonnych -...
  • Avatar

    2012-05-22 21:20:35

    Leczenie uzpełniające po opercji

    W styczniu wykryto u mnie zmianę w piersi prawej. Biopsja wykazała, że jest to rak. Na początku marca przeszłam...