Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

forum

|

2010-07-08 13:45:00

Jak finansować drogie terapie onkologiczne?

Sposobem na zwiększenie dostępności do nowych leków onkologicznych może być pokrywanie kosztów tańszych terapii przez pacjentów w zamian za refundację drogich terapii.

 

Jak przypomniał dr Janusz Meder, prezes PUO, z prognoz epidemiologicznych wynika, że liczba zachorowań na nowotwory złośliwe na świecie będzie stale wzrastała, co ma związek ze starzeniem się społeczeństw. Jednocześnie, dzięki nowym lekom i terapiom, takim jak leki celowane, pacjenci coraz częściej mogą żyć z nowotworem jak z chorobą przewlekłą, uczestnicząc aktywnie w życiu rodzinnym, społecznym i zawodowym.

Według dr. hab. Tadeusza Pieńkowskiego, konsultanta ds. onkologii klinicznej dla woj. mazowieckiego, badania wskazują, że wdrażanie nowych leków onkologicznych odpowiada w 30 proc. za spadek umieralności z powodu nowotworów złośliwych.

Problem w tym, że leki te są bardzo drogie. Miesięczna terapia lekiem celowanym dla jednego pacjenta może kosztować 30 tys. złotych.

Zdaniem dr Pieńkowskiego, w Polsce jest jednak ciągle wiele do zrobienia, jeśli chodzi o zwiększenie dostępu do nowoczesnych terapii oraz poprawę wyników leczenia pacjentów onkologicznych. Dowodem na to może być fakt, że w naszym kraju osoby, u których kiedykolwiek rozpoznano nowotwór złośliwy stanowią 1 proc. populacji, podczas gdy w wielu krajach Europy – 3 proc., co świadczy o wyższej przeżywalności.

Zdaniem dr. Medera, zwiększenie dostępności do drogich leków onkologicznych w Polsce wymaga reformy systemu opieki zdrowotnej. Specjalista zasugerował, że warto by było podjąć debatę społeczną i zapytać obywateli, czy nie zgodziliby się na płacenie z własnej kieszeni za tańsze procedury medyczne, w zamian za bezpłatny dostęp do drogich leków, gdy zajdzie taka potrzeba.

Zdaniem dr. hab. Piotra Wysockiego z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu, bardzo ważnym elementem, który może pomóc w poprawie dostępu do leków, jest ścisłe zdefiniowanie kryteriów przyjmowania pacjentów do programów terapeutycznych, w ramach których w Polsce refunduje się terapię drogimi lekami.

Jak ocenił dyrektor Agencji Oceny Technologii Medycznych Wojciech Matusewicz, pacjentów powinno się typować do terapii celowanej m.in. na podstawie badań genetycznych.

Podkreślił też, że aby lek znalazł się w programie terapeutycznym powinien przynosić wyraźne korzyści w stosunku do starszej terapii – jego skuteczność powinna być większa przynajmniej o 80 proc. Bardzo ważne jest też to, czy poprawi on jakość życia chorego.

Z kolei doradca PUO ds. farmakoekonomiki dr Krzysztof Łanda oraz dyrektor Departamentu Gospodarki Lekowej NFZ Barbara Wójcik-Klikiewicz, zwrócili uwagę na potrzebę zmian w ustawie refundacyjnej, które umożliwiłyby negocjacje NFZ z firmami farmaceutycznymi odnośnie cen leków i pozwoliły wprowadzić nowe schematy refundacji, np. na zasadzie dzielenia ryzyka (risk sharing). Metoda podziału ryzyka polega na tym, że płatnik warunkowo finansuje lek danemu pacjentowi, ale gdy okaże się on nieskuteczny to producent poniesie część kosztów terapii.bat

Debata „Jak Europa leczy raka?“ została zorganizowana przez Polską Unię Onkologii (PUO) oraz Polską Koalicję Organizacji Pacjentów Onkologicznych (PKPO).

poleć znajomemu drukuj skomentuj rss
Oceń artykuł:

Autor

Poczytaj również