Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

2010-12-06 10:23:41

Torbiel, guz liściasty - usuwać czy obserwować

Regularnie co roku badam piersi od trzech lat obserwowana była u mnie mała torbielka o wymiarach 3mm, lekarze twierdzili, że nic z tym nie trzeba robić gdyż 80% kobiet ma torbielki.

Ostatnio byłam na usg piersi torbielka urosła do wymiarów 8x6x8 mm węzły chłonne powiększone, usg wykazało, że jest to prawdopodobnie torbiel gęsta o regularnych zarysach bez cech unaczynienia patologicznego obszar hypoechogeniczny bezechowy dostałam skierowanie na biopsje cienkoigłową, rozpoznanie biopsji to pojedyncze płaciki komórek nabłonkowych, rozproszone liczne komórki mezenchymalne obraz cytologiczny odpowiada tumor phylodes beningus seu fibroadenoma invenile, okazało się że jest to łagodna zmiana tzw guz liściasty, lekarz kazał go usunąć operacyjnie.

Jako że jestem osoba nieufna byłam u trzech chirurgów onkologów dwóch kazało operować. Byłam na konsultacji u znanej Pani doktor onkolog która przyjmuje w instytucie onkologii na Wawelskiej i ona jako jedyny lekarz wyśmiała operację twierdząc, że jest to zwykła torbiel po obejrzeniu wyników usg, a biopsja była mylna, wskazała kontrolę za 8 miesięcy i kazała cieszyć się życiem.
 

Torbiele w piersiach są powszechnym zjawiskiem. Dodatkowo mogą towarzyszyć temu dolegliwości bólowe, co zwiększa niepokój u kobiet. Jednak czy należy tym się niepokoić?
Większość pacjentek nie musi się martwić. Jeśli jednak towarzyszą temu rozrosty wewnątrzprzewodowe/zrazikowe lub zmiany atypowe albo występują genetyczne predyspozycje do występowania raka piersi i/lub jajnika w rodzinie, to nie należy całkowicie bagatelizować problemu.

Torbiele, zwłaszcza małe, wypełnione gęstą treścią często sprawiają radiologom kłopot. Dlatego w diagnostyce różnicowej zalecamy biopsję (BAC) w celu opróżnienia "podejrzanej" torbieli lub pobrania cytologii z guza - jeśli zmiana okaże się guzem litym. O dalszym postępowaniu decyduje wynik badani cytologicznego. W Pani przypadku wynik ten brzmi tumor phyllodes beningus seu fibroadenoma iuvenile. To dwa różne rozpoznania mające różne implikacje kliniczne. Gruczolakowłókaniaka-obserwujemy lub wycinamy, jeśli się powiększa (można usunąć za pomocą mammotomii); guz liściasty - zawsze usuwamy chirurgicznie z niewielkim marginesem tkanek otaczających. Rozumiem zachowanie Pani Doktor z IO, tym bardziej jeśli miała przed sobą wydruki z badania usg i dane kliniczne. Pewnie ma rację, ale zakładam, że ta opinia nie uspokoiła Pani.

Badanie cytologiczne ma swoje ograniczenia, dlatego w przypadkach wątpliwych staramy się uzyskać materiał histologiczny z guza. Materiał histologiczny można -najłatwiej, mało inwazyjne- uzyskać wykonując biopsję gruboigłową lub mammotomiczną. To powinno rozwiać wątpliwości, a chirurg jak podchorąży (zoperować) zawsze zdąży.

poleć znajomemu drukuj
Oceń artykuł:

Poczytaj również

  • Avatar

    2014-04-16 10:14:02

    Czy potrzebne jest "docięcie"

    Rak dopadł mnie w 42. roku życia. Choć wisiały nade mną ciemne chmury jako nosicielki mutacji BRCA1. Systematyczne badania...
  • Avatar

    2014-04-16 10:03:03

    Operacja u osoby starszej

    Kontynuacja pytania "Operacja u osoby starszej" z 15.04.2014 r.   Dziękuję bardzo za odpowiedź,...
  • Avatar

    2014-04-15 13:15:24

    Operacja u osoby starszej

    Moja mama ma 85 lat, wykryto u niej guza piersi 15 mm x 20 mm. Z biopsji jest wynik: "Carcinoma ductale invasivum...