Scyntygrafia

Wysłane przez Amazonki.net 

Renka623 (offline)

Post #1

24-04-2013 - 14:56:27

 

Już jestem po scyntygrafii we Wrocławiu miałam badanie w poniedziałek 22.04 a dzis dostałam listem wynik i jest wszystko dobrze Pozdrowieniaradocha

takamala (offline)

Post #2

30-04-2013 - 21:19:51

 

Chciałabym się poradzić Was odnośnie moich dolegliwości bólowych i wyniku scyntygrafii(z lipca 2012)

Jakiś czas temu pisałam już o dolegliwościach bólowych kości udowej które mnie nękają i napawają strachem...
9 maja byłam zapisana na rezonans tej kości, wszystko wyjaśniłoby się, ale sytuacja zmieniła się, ponieważ okazało się, że jestem w ciąży i z wiadomych względów nie pójdę na to badanie...a wyobraźnia moja niestety pracuje i szerzy czarne scenariusze...
zacznę od początku

mój wynik scyntygrafii(lipiec 2012)

dwa drobne ogniska miernie zwiekszonego gromadzenia radiofarmaceutyku w przyśrodkowo, brzeżnie w rzucie przynasady dalszej kości udowej oraz bocznie w rzucie przynasady dalszej kości strzałkowej.

Zwiększone, ogniskowe gromadzenia radiofarmaceutyku w kręgu L5.

wnioski:
zmiany w kości udowej i strzałkowej niejednoznaczne mogą sugerować przebudowę kostną o podłożu pourazowym?zapalnym?-wskazana dalsza diagnostyka.
zmiana w kręgu l5 może wynikać z przebytego urazu(nigdy nie miałam urazu kręgosłupa)
(czytałam, ze taki opis mają osoby z przerzutami nowotworowymi na kości, ze zdenerwowania w sierpniu 2012 zrobiłam rezonans kręgoslupa z kontrastem aby określić tą zmianę, ale opis był prawidłowy, bez zmian.
I myślalam ze się uspokoilam, ale do czasu....jakis miesiac temu przeczytalam w inecie, że scyntygrafia pokazuje zmiany w kręgosłupie przerzutowe nawet z 6 miesięczym wyprzedzeniem...więc może w sierpniu nic nie było widać, a teraz już coś mam na kręgosłupie....

byłam z tym wynikiem u 3 onkologów, ale żaden jakoś specjalnie nie przejął się nim,nie kazal dalej diagnozować

odnosnie kosci udowej, po 7 miesiącach od scyntygrafii zrobiłam rtg tej kości i wyszło ok.
Czy jesli to byłby rak, jakieś przerzuty, to po siedmiu miesiacach byłyby widoczne w rtg?

Zmiany w kości strzałkowej wogóle nie diagnozowałam, dodam jednak, że od jakis 2 lat kostkę tą mam spuchniętą i ostatnio czasami czuję ból w tej kości strzałkowej. Boję się.
Przepraszam, że piszę na forum amazonek, nie mając zdiagnozowanego raka piersi, ale wydaje mi się, że u Was znajdę największą pomoc, wiele z Was miało również scyntygrafię....

Kość udowa ciągle mnie boli, ale ból ten najczęściej rozpoczyna się pod pachwiną np.jak źle stanę, za bardzo obciążę tą nogę to czuję przeszywający straszny ból....
siedząc nie mogę podniesc tej nogi do góry, bo boli...., bywało, że czułam ból w czasie kaszlu

bylam u ortopedy, on ze strony stawow biodrowych nie widzi nieprawidłowosci

na tą scyntygrafię w 2012 poszłam prywatnie bojąc się raka kości....ten ból kości udowej będzie chyba mnie już przesladować do końca życia
9 maja miałam isc na rezonans(czytaj-wyrok)-ale okazało się że zostanę mamą, i zamiast cieszyć się być najszczęśliwszą kobietą na świecie ja zastanawiam się czy zdąże wychować to maleństwo....kto je wychowa jak umrę, bo napewno mam przerzuty na kościach od niezdiagnozowanego raka.
Wiem-jestem beznadziejna, liczę jednak na Wasze zrozumienie i radę, co sądzicie o mojej sytuacji i jeszcze raz przepraszam za to, że niebędąc pacjentką onkologicznę proszę o pomoc na Waszym forum, ale pomocy tej szukałam u 3 onkolog i ortopedów i nikt nie potrafi mi pomócsad smiley

braja (offline)

Post #3

01-05-2013 - 00:19:05

 

Kochanie, nie zrozum mnie źle... Nie twierdzę, że nie masz dolegliwości i że nie sa one uciązliwe, ale... Sposób w jaki o tym piszesz wskazuje, ze problem lezy bardziej w głowie czy emocjach niż w nodze czy kręgosłupie... Kto wychowa Twoje dziecko jesli zamiast sie nim zajmować bedziesz poszukiwać przerzutów nieistniejącego raka? Skad w ogóle pomysł, że rak kosci musi byc przerzutem? I ze od razu od niego umrzesz?

Ja mam na przykład wade kregosłupa, którą zdiagnozowano mi prawidłowo dopiero w wieku 44 lat. Mimo, ze wczesniej robiłam kilkakrotnie zdjęcia kregosłupa i ogladali je fachowcy! Objawia się czasem gwałtownym bólem w krzyzu po którym nie mogę się ruszać przez kilka dni, a czasem właśnie bólem w pachwinie, biodrze i kolanie. Mam dodatkową kośc, która czasem mnie "dziabnie" i wywoluje te dolegliwości. A moją ciocie z rakiem, który przerzucił się w wiele miejsc, kosci bola od lat z powodu osteoporozy, ale tam akurat raka nie ma.

Twoje gdybanie i czarnowidztwo jest absolutnie niezdrowe i dla dobra i swojego i Twojego dziecka, zrób cos najpierw z tym, a dopiero potem, z chlodna głową, zabierz sie za robienie innych badań.



lulu (offline)

Post #4

01-05-2013 - 00:26:48

k/Kwidzyna 

Takamala spokojnie poczekaj aż maleństwo znajdzie się na tym świecie i wtedy zrób sobie zwykłego rentgena, całkiem miarodajne badanie i nie jest drogie. A poza tym, jeśli lekarze podejrzewaliby coś niedobrego, to zajęliby się tym. A bóle mogą być z wielu powodów, piszesz,że nie miałaś żadnych urazów. Czasem wystarczy, że źle staniemy, coś niewłaściwie dźwigniemy, itp.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-05-2013 - 00:32:55 przez lulu.

anusia95015 (offline)

Post #5

21-05-2013 - 15:53:23

 

Hej w piątek jedziemy z mamą na scyntygrafię. Mamę od paru miesięcy pobolewa kręgosłup, RTG wykazało skrzywienie, zniesienie fizjologicznej lordozy i spłycenie krązków m/k. Onko dała skierowanie mówiąc, żeby się nie obawiać, bo to raczej nie przerzut, ale dla świętego spokoju zrobić. A ja trzęsę portkami. Nie wiem czy to wszystko wyolbrzymiam (czasem nawet się boje o moje zdrowie psychiczne, bo wszędzie teraz szukam przerzutu, wystarczy, że mama kaszlnie, albo coś ją zaboli) czy na prawdę mam się czego bać. Wesprzyjcie dobrym słowem. Pozdrawiam

Renka623 (offline)

Post #6

21-05-2013 - 16:02:32

 

Anusiu cierpliwości piatek już za pasem a wynik jest bardzo szybko.pocieszaWspieram i trzymam kciuki.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-05-2013 - 16:03:12 przez Renka623.

magda2411 (offline)

Post #7

21-05-2013 - 17:47:40

Olsztyn 

anusia, mieliście rtg i tam wyszła przyczyna bólu mamy kręgosłupa... scyntygrafia pewnie właśnie w tych miejscach pokaże gromadzenie się znacznika...

trochę dziwna kolejność, bo najpierw się robi scynty później weryfikuje się to (co zaświeci) w rtg....

jakby było coś nie tak, podejrzenie przerzutu - wyszłoby w rtg ...



mgiełka (offline)

Post #8

21-05-2013 - 17:54:12

 

Anusiu, pytasz czy naprawdę masz się czego bać - odpowiem Ci, że aż tak to nie masz smiling smiley Bo to nic dobrego nie da: ani mamie, ani Tobie. Wiem - tego spokojniejszego podejścia do badań uczymy sie długo. Ale po co masz przechodzić długa drogę tego uczenia się, jak możesz oprzeć się na naszych doświadczeniach i podpowiedziach? A chyba wiem też, na jakie słowa czekasz i chyba mogę Ci je napisać smiling smiley Spójrz na żółwia na paseczku pod moim wpisem: pokazuje, że niedługo minie dziesięć lat. Kilka miesięcy po zakończeniu chemii (byłam na Tamoksifenie) zaczął mi dokuczać bardzo kręgosłup (od młodości miewałam z nim jakiś przejścia, ale wtedy mnie niemal unieruchomił). Onkolog prowadzący wysłał na scyntygrafię - wyszła ok. Przez te lata wiele razy, oj! bardzo wiele, składał mnie mój kręgosłupek. Robiłam czasem RTG - nic nie wykazywało podejrzanego. Teraz aktualnie też mnie próbuje składać mój stary, zaprzyjaźniony ból. Licząc od pierwszego, już w moim okresie porakowym, ataku bólu do tej pory, to gdyby to miało być przerzutowe... sama rozumiesz. Nie należy zamartwiać się na zapas. Obserwować i nie panikować. Ból, który uspokaja się w nocy, który cichnie gdy leżę nieruchomo, który maleje albo znika po jakichś medykamentach nie powinien być przerzutem - w to wierzę smiling smiley
A Tobie życzę byś szybko nauczyła się opanowywać ten strach, a Twojej mamie dobrego zdrowia i oczywiście dobrego wyniku scyntygrafii. Już od razu po badaniu możesz podpytać technika, może coś powie. I musisz pamietac, że zmiany zwyrodnieniowe będą świecić w tym badaniu. Ja na swojej scyntygrafii jeszcze zwyrodnień nie miałam, ale podejrzewam, że teraz już zdąrzyłam sobie całkiem fajne wyhodować.
Trzymaj się, pozdrawiam ciepło thumbs up




Z amazonki.net od 2006 roku.

anusia95015 (offline)

Post #9

21-05-2013 - 19:28:30

 

Dzięki za słowa otuchy. Postaram się myśleć bardziej pozytywnie. Kolejność była taka, bo zaczęłyśmy od rodzinnego, on wysłał na rtg, a później wręcz wyprosiłam u onko skierowanie na scyntygrafie, bo się naczytałam, że na RTG małe zmiany mogą nie wyjść. Trzymajcie kciuki za nas w piątek! Pozdrawiam

maryla (offline)

Post #10

21-05-2013 - 19:51:39

gdzieś w górach... 

Tak jak dziewczyny piszą, nie ma co martwic sie na zapas, tym bardziej ,że RTG nic podejrzanego nie wykazało
a za wynik trzymam kciuki i głowa do góry.ok




Grażyna1 (offline)

Post #11

21-05-2013 - 20:05:17

Warszawa 

A ja przestałam robić scyntygrafię ponieważ w odstępach czasu miałam ją robioną dwukrotnie i za każdym razem przeżyłam dosłowny horror.
Mianowicie w z otrzymanych wyników wynikało że "świecę " w wielu miejscach i że " prawie na pewno " mam przerzuty do biodra , kręgosłupa i żeber.
Oczywiście wpadłam w panikę - i prywatnie , żeby było szybciej - robiłam RTG, badanie komputerowe , rezonans ..... no i okazało się , że na szczęście to tylko moja starość świeci !! śmiech
A ja tylko kasę na badania wydałam .....
Tak więc scyntygrafii robić już nie zamierzam ....







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-05-2013 - 20:06:34 przez Grażyna1.

anusia95015 (offline)

Post #12

21-05-2013 - 20:10:56

 

Grażyna1, a czy miałaś jakieś bóle?

Grażyna1 (offline)

Post #13

21-05-2013 - 20:18:19

Warszawa 

Za pierwszym razem było to po prostu badanie kontrolne - bóli nie miałam. Za drugim razem bolało mnie w okolicy prawego biodra i miednicy. No i po różnych dalszych badaniach okazało się że mam po prostu koszmarne zwyrodnienie kręgosłupa lędźwiowego - i stąd te bóle.
Anusiu - nie "nakręcaj" się i po prostu poczekaj na wyniki .
Spokój jest dla nas bardzo ważny !



anusia95015 (offline)

Post #14

21-05-2013 - 20:35:39

 

Ja czasem na prawdę myślę, że muszę chyba skorzystać z pomocy psychologa albo psychiatry. Odkąd mama zachorowała nie ma godziny, żebym nie myślała o jej chorobie. Z tą myślą się budze i zasypiam, swoje życie dostosowałam do tej przeklętej choroby. Ale to już rozmowa nie na ten wątek. Oby wasze słowa się spełniły i wszytsko było oki. Odezwę się w piatek, pozdrawiam

Al_la (offline)

Post #15

21-05-2013 - 21:22:32

k/Warszawy 

Cytuj
anusia95015
Ja czasem na prawdę myślę, że muszę chyba skorzystać z pomocy psychologa albo psychiatry. Odkąd mama zachorowała nie ma godziny, żebym nie myślała o jej chorobie. Z tą myślą się budze i zasypiam, swoje życie dostosowałam do tej przeklętej choroby. Ale to już rozmowa nie na ten wątek.

Anusiu, tu możesz kontynuować temat [amazonki.net] uśmiech



W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho

lucy1970 (offline)

Post #16

21-05-2013 - 21:27:47

 

Ja mam stwierdzoną dyskopatię od dawna, więc kręgosłup boli strasznie . A teraz doszły jeszcze bóle, miednicy, biodra podczas snu. śpi A jak schodze po schodach to bolą kolana. Na scyntygrafie to nie bardzo chcieli dać, i sie zmartwiłamzałamka, Zapisałam się właśnie do ortopedy. Ale wsześniej zrobiłabym sobie jakieś rtg, coby lekarz mógł przejrzeć co mi dolega.
Grazynko1 napisz jakie robiłaś sobie te fotki ,przednie, boczne, czy inne ????prosi
Znalazłam to w ofercie -ale które wybrać? bezradny
Rtg kręgosłupa lędźwiowego / a-p i bok /
Skosy kręgosłupa lędźwiowego
Rtg czynnościowe kręgosłupa lędźwiowego
Rtg celowane L5/S1
Rtg kręgosłupa lędźwiowego /a-p,bok i celówka /
Rtg stawów krzyżowo-biodrowych/a-p z miednicą
Rtg stawów krzyżowo-biodrowych/skośne lewe i prawe/
Rtg skosne jednego stawu krzyżowo- biodrowego
Rtg stawów biodrowych / a-p/
Rtg stawów biodrowych
Rtg stawu kolanowego /a-p i bok/
Rtg stawu kolanowego /a-p lub bok /
Pozdrawiam !!!!!papa



Grażyna1 (offline)

Post #17

21-05-2013 - 23:17:11

Warszawa 

O mamma mia !! śmiech Aleś tego wyszukała!
Jeśli chodzi o Rtg - to miałam po prostu Rtg kręgosłupa lędźwiowego i stawów biodrowych. Ale to było ok 4 lat temu i nie pamiętam dokładnie szczegółów.

Teraz zrobiłam jeszcze Rtg kręgosłupa szyjnego - no i też jest " do bani ".



lucy1970 (offline)

Post #18

22-05-2013 - 22:01:18

 

Dzięki bardzo.... Grażyna1, bo taką ofertę ma mój szpital, jest z czego wybrać. Mam tylko nadzieję że nie zlecą tych fotek za dużo, bo nie podołam finansowo. Może dwie wystarczą.???uśmiech



magda2411 (offline)

Post #19

23-05-2013 - 10:06:37

Olsztyn 

lucy, może lekarz niech zdecyduje które badanie będzie odpowiednie i skierowanie Ci da, po co płacić?



anusia95015 (offline)

Post #20

23-05-2013 - 11:23:11

 

No nie mogę przestać o tym myśleć. Scynty już jutro. Mama się boi, powiedziała mi dzisiaj. Widziałam, że ja to gryzie. A ja zamiast kończyć pisać pracę doktorską, wertuje forum i szukam, czy kogoś bolał kregosłup przez taki czas i jakie byly wyniki scynty. Nie moge się ogarnąć

Al_la (offline)

Post #21

23-05-2013 - 12:37:37

k/Warszawy 

Anusiu, nie wertuj, bo niczego nie znajdziesz. Każdy przypadek jest inny pociesza
To, że się Mama boi, to normalne. Chyba byłoby nienormalne, gdyby się nie bała.
Ja przed każdym zwykłym badaniem się boję przewraca_oczy



W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho

magda2411 (offline)

Post #22

23-05-2013 - 13:07:38

Olsztyn 

anusia, przygotuj się na wiadomość, ze scynty zaświecą w miejscach zwyrodnień... to normalne...

Pamiętaj, że trzeba mamę wspierać, a nie nakręcać. Wyluzuj trochę.



lucy1970 (offline)

Post #23

23-05-2013 - 20:04:57

 

Dzięki magda oczko- może faktycznie poczekać do wizyty, tylko znowu wszystko przeciągnie się w czasieeeee.........niezdecydowany



magda2411 (offline)

Post #24

23-05-2013 - 20:30:21

Olsztyn 

lucy, a kiedy masz wizytę? Na rtg może skierować lekarz rodzinny (ja miałam tak rtg kręgosłupa lędźwiowego+bok - dwa miesiące temu). Z marszu poszłam na badanie (na rtg nie ma kolejek) i od razu miałam opis. Do rodzinnego można iść zawsze. buziak



lucy1970 (offline)

Post #25

23-05-2013 - 22:31:42

 

Rodzinnemu to już dwa razy zgłaszałam moje bolące gnaty, ale nic nie wskurałam, ledwie dała skierowanie do ortopedy. No bo skoro mam dyskopatię i jestem objęta leczeniem specjalistyczym to powinnam częsciej zaglądać do kontroli. A ja trochę się zaniedbałam, prawdę mówiąc to miałam przez. 1,5 roku ważniejsze sprawy związane z leczeniem onkologicznym -tak jej powiedziałam. No i chyba się na mnie trochę wkurzyła. A wizytę to mam 07.06, ale zapisywałam sie dużu, dużo wczesniej....



anusia95015 (offline)

Post #26

24-05-2013 - 16:34:07

 

No już po. Wszystko zgrabnie poszło, o 12.30 bylo po wszystkim. Mama zapytala pana robiącego zdjęcie, czy jest się czym niepokoić, a on powiedział, że nic tam nie widzi narazie. I znowu niepewność, to nie widzi, czy narazie nie widzi. Jak myslicie, gdyby było zle to widzialby odrazu? Wyniki 3 czerwca. czekamy, ale ciesze sie ze juz po. pozdrawiam i dziekuje za wsparcie

magda2411 (offline)

Post #27

24-05-2013 - 17:51:47

Olsztyn 

widziałby chyba od razu.. i raczej bez lekarza nie powie, że jest ok, tylko, że "raczej jest dobrze", albo - tak jak powiedział - "że na razie nic nie widzi."... myślę sobie, że jakby było bardzo źle odpowiedziałby tak: "badanie opisuje lekarz i trzeba czekać"....

anusia, zwariujesz jak będziesz analizować tak każde słowo wypowiedziane przez lekarzy Twojej mamy...buzki



Grażyna1 (offline)

Post #28

24-05-2013 - 21:24:39

Warszawa 

A ja myślę że gdyby rzeczywiście widział coś niedobrego - to od razu dałby lekarzowi do opisu i nie kazali by Wam czekać na wynik do 3 czerwca.
Głowa do góry ! ....pociesza



mgiełka (offline)

Post #29

27-05-2013 - 18:55:50

 

Anusiu 95015, cieszę się, że się cieszysz. Napisz, jak już będą wyniki. Pozdrawiam uśmiech




Z amazonki.net od 2006 roku.

anusia95015 (offline)

Post #30

03-06-2013 - 09:49:50

 

Hej odebrałam wynik mamy
Na scyntygramach kośćca widac ognisko zwiekszonego gromadzenia radiofarmacutyku w przednim odcinku 5 prawego żebra - do weryfkiacji rtg, ew. badania kontrolnego.
Poza tym widac nieco zwiekszone gromadzenie RF w okolicy chrzęstno-kostnej żebrer 6-8 po obu stronavch (prawdopodobnie w zwapnieniach w tej okolicy)
W pozostałym kośćcu nie swtierdzono zmian ogniskowych.

Co ot ym myslicie? Poleciałam z wynikiem do onko. dała skierowanie na rtg tego żebra 5.
Ktoś tak miał?
Powiedziała, żreby się takim drobiazgiem nie stresować.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 140
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 815 dnia 05-07-2012