Mammografia

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

17-02-2010 - 19:13:44

Forumowo 

Jeśli miałaś robioną mammografię i chcesz o tym napisać, tu jest właściwe miejsce.
Jeśli dopiero dostałaś skierowanie na to badanie i masz jakieś pytania, w tym miejscu możesz je zadać.

akwe (offline)

Post #2

09-04-2010 - 17:46:29

 

Miałam robioną mammografię 1 rok po leczeniu ,później za rok ,a teraz mam mieć za 1,5roku .Wszystko w porządku w zdrowej piersi ,więc nie ma potrzeby naświetlać pierś częściej .

Al_la (offline)

Post #3

09-04-2010 - 21:51:13

k/Warszawy 

Ja na początku (przez 1.5 roku) miałam co pół roku, bo mi wróżono powtórkę przewraca_oczy
Na wróżbach się skończyło, bo już prawie 7 lat i powtórki nie było.
Teraz mi robią co rok i wystarczy cool smiley



W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho

gosik (offline)

Post #4

10-04-2010 - 20:18:16

Głęboka Prowincja 

Miałam robioną mammografię rok po leczeniu samotniczki z badaniem usg gdzie wykazalo, że mam mikrozwapnienia, które raz na rok kontroluję stres



.... Śmieję się ze wszystkiego na tym ziemskim padole, żeby nie płakać….

Magda (offline)

Post #5

11-04-2010 - 21:07:39

Jastrzębie Zdrój 

mammografię w 2007 miałam robioną 2 razy,w następnych latach mam robioną 1 raz w roku



Jaggoda0 (offline)

Post #6

11-04-2010 - 21:41:30

Stargard Szczeciński. 

od samego poczatku mamografie mam robioną 1x w rokusmiling smiley



Życie Jest Darem Od Boga Więc Czemu Za Nie Płacimy...???...

betty (offline)

Post #7

12-04-2010 - 21:26:40

 

Cytuj
Jaggoda0
od samego poczatku mamografie mam robioną 1x w rokusmiling smiley

I ja tak samo, raz w roku mammografia, rentgen. Teraz jak minęło 5 lat tylko mammografia, dodatkowo dr zlecił usg (ze względu na ekspander i nie bardzo możliwą macankę dołu pachowego po stronie operowanej).



bożka1 (offline)

Post #8

13-04-2010 - 17:55:06

Jastrzębie Zdrój 

Ja mammografię tez miałam robioną ale guzek się ukrył znalazł go przypadkiem Tomograf Komputerowy



Andzia3731 (offline)

Post #9

16-04-2010 - 23:31:47

Radom 

badanie mam robione raz na rok ,Na NFZ,,,,jest oki



Na forum od 22 Lipca 2008 r.

suchal (offline)

Post #10

17-04-2010 - 09:11:30

Uzdrowisko 

W moim przypadkuyawning smileyperacja grudzień 2008 a kontrolna mammografia pierwsza od operacji luty 2010. Wynik opisany , że zmian od poprzedniej nie wykryto, ze wskazaniem na wykonanie USG.
Muszę powiedzieć, że jedna rzecz mnie zadziwiła, mianowicie ochronny "fartuszek" na okolice brzucha. Z tym spotkałam się pierwszy raz. Może powinno się domagać takiej ochrony za każdym razem---a my w nieświadomości??myśli

aurora (offline)

Post #11

22-04-2010 - 18:17:13

 

Pierwsza mammografia w 2005 roku nie pozostawiała cienia wątpliwości zresztą podobnie jak USG..............rak. Od tamtej pory miałam ją robioną raz w roku: 2006, 2007, 2008 w porządku..........w 2009 niespodzianka, doktory obaczyły cuś hmhm druga mammografia ale już celowana czyli w powiększeniu i tak naprawdę tylko to badanie opisane było jako podejrzane............miałam dużo szczęścia ze mój ulubiony onkolog nie zbagatelizował tych 5 mm i zdecydował o operacji.

Perełka (offline)

Post #12

05-05-2010 - 22:40:19

 

Pierwsza mammografia tuz przed operacją - 2008 rok
Druga po roku
Nie wiem czy w tym każą robić kolejną.



ToJa (offline)

Post #13

10-05-2010 - 17:04:35

 

dzisiaj miałam mamo....machina mi póltora cycka zgniotła........bolał ten cały......dziwne, bo przedtem bardziej bolał ten niecały.........
technik od mamo podziwiał moja blizne........hehe ja sie tam nie chwale ale wiem, że mam cudna śmiech
torbiel siedzi....nie chce mnie pozegnac.....na dodatek tak mnie polubiła, ze sie powiekszyła .....na szczęście nieznacznie smiling smiley

EDYTKA3001 (offline)

Post #14

21-05-2010 - 08:39:49

Puławy 

Ja mammografię zrobiłam 19.05.2010r w CO w Lublinie.Dostałam się do programu profilaktyki nowotworowej.26.05.mam usg piersi.
Trochę się boję ,że może zadomowiło się znowu paskudztwo!



Witam serdecznie koleżanki amazonki.

Dortek (offline)

Post #15

23-05-2010 - 00:26:31

 

Zaliczyłam w życiu już 3 mammografie. Pierwszą 21 kwietnia 2008, podczas diagnozowania gadziny, drugą, rok później i 12 maja trzecią. Chyba ta ostatnia bolała mnie najmniej... A może już się przyzwyczaiłam?
W tym tygodniu poznam wyniki.




Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


roza3 (offline)

Post #16

25-05-2010 - 11:56:42

 

mammografie robiłam miesiąc przed operacją.......guz było widac gołym okiem przez skórę.....a mammografia go nie widziała

w zeszłym roku miałam guzka w drugiej piersi.......wyczuwalny już był.....mammografię robiłam w CO- cyfrową.....i też nic nie widziała
tylko w USG był widoczny.....usunęłam.....sie brodawczakiem okazał

w tym roku odmówiłam wzięcia skierowania na mammografię.....szkoda mnie gnieść....bo to sie i tak mija z celem......i wcale nie mam młodych piersi zly.......przekwitniętam już......
dostałam skierowanie ma rezonans uśmiech......ciekawam co pokaże




"nie jest ważne ile dajesz, tylko ile miłości w to wkładasz"

Dortek (offline)

Post #17

28-05-2010 - 23:14:09

 

Róża, toś mnie pocieszyła... właśnie odebrałam wyniki mammo.
Są w porzo, ale czy mogę temu wierzyć?




Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


mag_dag (offline)

Post #18

30-05-2010 - 22:37:15

Sosnowiec 

mammografia to uzupełniające badanie do usg - i na odwrót

często się zdarza, że coś czego nie ma na usg jest widoczne na mammo - i na odwrót

dlatego powinno się nam robić oba badania










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

malgos 10 (offline)

Post #19

30-05-2010 - 23:22:32

Łódź 

i to jest prawda co pisze Mag-dag
Mnie mammografia nic nie wykazywala
A gdy spytałam onkologa to potwierdził ,że 10% nowotworów mammografia nie wykrywa



jestem na forum od 25-10-2008




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.

- Fiodor Dostojewskiserce

joasia (online)

Post #20

30-05-2010 - 23:29:02

 

U mnie też mammografia nic nie wykazała, a USG - tak. Na mammografii nie można poprzestać. Trzeba wykonywać obydwa badania.



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

b_angel (offline)

Post #21

31-05-2010 - 09:08:31

radom 

tak sam nie można polegać na samym badaniu USG



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

serenia (offline)

Post #22

31-05-2010 - 09:47:49

Cieszyn 

Dostałam zaproszenie na mammografię do BCO w Bielsku Białej gdzie się leczę , chyba skorzystam tylko znów ten strach , że coś znajdą brrrrrrrrr---mam dwa torbieliki , które wykryło usg jak robiłam badania eh niezdecydowany



'Każdy nowy dzień zaczyna się głęboka nocą'
'Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem,
nie gaś nigdy światła nadziei'




Ella (offline)

Post #23

31-05-2010 - 19:42:06

Gorzów Wlkp. 

Cytuj
mag_dag
mammografia to uzupełniające badanie do usg - i na odwrót
dlatego powinno się nam robić oba badania

Tak jest to rozwiązane w poznańskim WCO - po mammografii każą poczekać i jeśli są wątpliwości, zaraz jest robiona usg.
W Gorzowie natomiast mogę sobie mówić pani doktorce, że zawsze na moim wyniku mammo był dopisek "wskazane usg" - każe przyjść z wynikiem mammo, wtedy dopiero da skierowanie na usg.
Czyli mam znów wstać skoro świt, ryzykując, że mogę się nie zmieścić w limicie 15 osób...
I co robię? Idę na usg prywatnie zly

Dortek (offline)

Post #24

01-06-2010 - 22:49:10

 

Mój chirurg zapewnił mnie z tak wielkim przekonaniem, że wynik mammo jest 'wspaniały', że nie pisnęłam nawet o USG. Tymbardziej, że zapisał na kolejną wizytę za rok...



Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


betty (offline)

Post #25

02-06-2010 - 20:50:33

 

W CO trafiłam do wspaniałego chirurga. Powiedział takie słowa: żeby było coś wiadomo, musi być: rentgen, mammografia i USG. Ja miałam 32 lata jak mnie gadzina dopadła, ale USG piersi robiłam prywatnie co rok. On podkreślał, że te trzy badania w kupie dają prawidłowy wynik.



krysiada (offline)

Post #26

28-08-2010 - 15:12:53

powiat Głogów 

Od 10 lat regularnie wykonywałam mammografię + USG z powodu torbieli w lewej piersi. Wszystkie wyniki były dobre, nawet ostatnie robione 8 miesięcy przed odkryciem przeze mnie guzka. Okazał się złośliwy i dalszy ciąg wiadomy. Zastanawiam się, czy badania wykonywane są rzetelnie, czy mając diagnozę opisujący tylko ją powielają?

malgos 10 (offline)

Post #27

28-08-2010 - 20:44:52

Łódź 

Krysiu ja równiez badalam sie ,gdyz moja mama również zachorowala na raka piersi
i niestety tez zachorowałam
a znajomy lekarz onko powiedział że 10% nowotworów nie jest wykrywane przez mamo



jestem na forum od 25-10-2008




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.

- Fiodor Dostojewskiserce

Halka (offline)

Post #28

30-08-2010 - 10:50:02

 

Krysiu, na wynik badań składa się nie tylko doświadczenie radiologa i sprzęt (często już spracowany i zawodny, nawet w CO), ale i położenie guza, który na przykład może schować się za torbielką i wtedy jest br. trudny do uchwycenia. U mnie w mammo nic nie wyszło niepokojącego, dopiero robione parę dni później usg wychwyciło guza - i to tylko dzięki pani dr radiolog, której coś przemknęło na ekranie i zaczęła żmudne poszukiwanie tego czegoś. Guz był położony br. głęboko, dziw, że go znalazła. Później przed operacją miałam specjalne świecące znaczniki, żeby go dobrze namierzyć.

ajaka (offline)

Post #29

30-08-2010 - 11:29:03

40km od Warszawy 

Mojego guza /3x4cm!!!!/ nie widziała ani mammagrafia ani pani radiolog na usg......najlepszą okazała się intuicja onkiszok....dodam że badania i wizytę u onki miałam tego samego dnia!



"Jeszcze nigdy tak nie było żeby jakoś nie było.." ....Szwejk

amor (offline)

Post #30

02-09-2010 - 23:55:45

Siemianowice Sl. 

Ja mialam mammografie w pazdzierniku , a w styczniu USG wykazalo mi guzka 12mmm
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 114
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 815 dnia 05-07-2012