Herceptyna

Wysłane przez Amazonki.net 

lulu (offline)

Post #1

03-05-2018 - 10:04:27

k/Kwidzyna 

Ta przerwa nie ma aż takiego ogromnego znaczenia. Podejrzewam, że ze wzlędu na narkozę, która też nie jest obojętna na serce, zrobili tą przerwę. Ja, tak mniej więcej w połowie brania herci, miałam też wstrzymaną jedną dawkę. Wynik echa serca był na tyle zły, że nie dali. Musiałam poczekać do następnego terminu. Na szczęście serce się zregenerowało i już reszta poleciała w termine. Tej pominiętej dawki nie dali już. Może w Twoim przypadku ta przerwa nie będzie miała znaczenia i dostaniesz wszystko.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 03-05-2018 - 10:07:57 przez lulu.

beatape (offline)

Post #2

03-05-2018 - 10:40:04

Koszalin 

Dziękuję Wam za odpowiedzi.
Wiem, że już i tak nic nie zmienię w tym zakresie, jednak szkoda, że nie zostało mi wszystko powiedziane wprost. Zdecydowałam się na operację w innym ośrodku, ale sądzę, że nie o to chodzi. Powiem jeszcze, że dotychczas nie miałam żadnych zastrzeżeń do lekarza prowadzącego i dlatego trudno mi pojąć tę sytuację. Przejrzałam dokument NFZ dotyczący mojego schematu leczenia i nie ma tam tego typu zaleceń, wręcz przeciwnie, podkreśla się by nie przerywać, w miarę możliwości, terapii. Pozostaje mi poczekać do następnego spotkania z lekarzem (18 maja) i być bardziej stanowczą w zadawaniu pytań i oczekiwaniu na odpowiedzi.

lulu (offline)

Post #3

03-05-2018 - 11:39:06

k/Kwidzyna 

Pamiętaj, że leczenie nie powinno być zagrożeniem. Lekarze muszą zwracać uwagę, aby nie obciążyć pacjenta lekami, by to nie było bardziej szkodliwe od samej choroby.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-05-2018 - 11:39:34 przez lulu.

beatape (offline)

Post #4

03-05-2018 - 13:24:45

Koszalin 

Dzięki lulu, uważam, że masz rację. Dlatego dopytam żeby wszystko zrozumieć.
Swoją drogą nie wiedziałam, że "wypisanie się" na Forum i otrzymane odpowiedzi dają taką ulgę.... Nabieram dystansu do mojego problemu i jakoś już nie jest taki duży smiling smiley

lulu (offline)

Post #5

03-05-2018 - 15:20:30

k/Kwidzyna 

Bo na początku drogi do zdrowia wszystkie się boimy, więcej mniej ale zawsze.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Krynia58 (offline)

Post #6

03-05-2018 - 22:20:09

Warszawa 

Beatape, herci nie miałam więc tu nic nie wniosę. Ale chciałam Ci napisać że też byłam operowana 8 maja, sześć lat temu. Dla mnie to była dobra data, życzę aby była taka i dla Ciebie uśmiech







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

beatape (offline)

Post #7

04-05-2018 - 06:34:37

Koszalin 

Krynia58, dzięki za dobre słowo smiling smiley

KasiaK78 (offline)

Post #8

04-05-2018 - 17:13:57

Gorlice 

Witam, potrzebuję informacji czy przesunięcie jednej herceptyny o 6 dni w stosunku do zwyczajowych 3 tygodni ma jakiś wpływ na skuteczność leczenia? Czy po przerwie dłuższej niż 3 tyg powinnam dostać jakąś dawkę wysycającą czy normalną?




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna + tamoxifen + reseligo

Wandka (offline)

Post #9

04-05-2018 - 19:55:03

Warszawa 

Nie ma wpływu. Dawki normalne czyli w stosunku do masy ciała. Cykle teraz trzy tygodniowe będziesz miała od otrzymania tej ostatniej. Przesunięcie o 6 dni to jest nic.



KasiaK78 (offline)

Post #10

04-05-2018 - 20:39:02

Gorlice 

Dzięki Wandka za odp. Ja mam herceptynę podskórną i tu nie ma przeliczania dawki w stosunku do masy, o ile pamiętam 600 mg zawsze dostaję.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna + tamoxifen + reseligo

Tomasz. (offline)

Post #11

07-05-2018 - 16:35:18

Pruszków 

Herceptyna ma b.długi okres połowicznego zaniku- ponad 30 dni. 6 dni nie zrobi różnicy- jak napisała Wandka.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

KasiaK78 (offline)

Post #12

07-05-2018 - 22:06:28

Gorlice 

Tak mi się właśnie wydawało że czytałam gdzieś o 30-dniowym okresie rozpadu herceptyny, dzięki Tomasz za potwierdzenie.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna + tamoxifen + reseligo

KasiaK78 (offline)

Post #13

13-06-2018 - 18:08:10

Gorlice 

Ta dam radocha po roku brania skończyłam herceptynę, przedwczoraj miałam ostatni zastrzyk smiling smiley Cieszę się niesamowicie (ale bardzo nieśmiało, żeby nie zapeszać) , wreszcie mam poczucie że leczenie (aktywne) się skończyło i jestem zdrowa. Jupi smiling smiley




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna + tamoxifen + reseligo

Wandka (offline)

Post #14

13-06-2018 - 19:22:40

Warszawa 

No i fajnie. U mnie w kwietniu minęło dwa lata.



KasiaK78 (offline)

Post #15

21-07-2018 - 10:07:39

Gorlice 

Hej, czy ktoś z was miał po herceptynie duszności i kaszel? U mnie ok tydzień po ostatnim zastrzyku się pojawiło takie uczucie jakbym nie mogła nabrać pełnych płuc powietrza( mam to do dziś kilka- kilkanaście razy dziennie), i od czasu do czasu pokaszluję. Zarówno duszności jak i kaszel są wymienione jako skutki uboczne herceptyny i tak się zastanawiam czy ktoś tak miał? Onka właściwe nie skomentowała tego stanu, powiedziała że duszności mogą być od niskiego ciśnienia i dała skierowanie na kontrolne rtg płuc.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna + tamoxifen + reseligo

Tomasz. (offline)

Post #16

21-07-2018 - 11:19:31

Pruszków 

Ja bym w takiej sytuacji wykonał w pierwszej kolejności echo serca. Kaszel i duszności mogą być w wyniku ograniczenia frakcji wyrzutowej serca.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

lulu (offline)

Post #17

21-07-2018 - 12:56:48

k/Kwidzyna 

Ja też miałam taki nagły spadek kondycji (tak mniej więcej dwa miesiące po zakończeniu herci), co prawda bez kaszlu ale z "zatykaniem". Wejście po schodach, a zadyszka jakbym się wspinała na górskie szczyty. Szybko zrobiłam echo serca (prywatnie) i okazało się, że serce ma taką samą wydolność, bez zmian. Po dobrych dwóch tygodniach moja kondycja wróciła. Nie wiem co to było ale się skończyło i jest ok.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

KasiaK78 (offline)

Post #18

21-07-2018 - 14:53:41

Gorlice 

Echo zrobione, frakcja wyrzutowa 59% czyli to nie od serca. Takie epizody mam już chyba 5 tydzień, zaczęło się jak przeszłam przeziębienie - nie wiem czy może to z tym łączyć czy jednak z herceptyną. Czy sami wiecie z czym.




NST, Er 95%, Pr 90%, HER2+++, T1c, G1, Ia
BCT, 6 x TCH + 11 x herceptyna + tamoxifen + reseligo

mgiełka (offline)

Post #19

14-08-2018 - 05:09:45

Radom 

Mam do Was takie pytanie:

- gdybyście miały do wyboru podawanie Herceptyny podskórnie (zastrzyk), a dożylnie (kroplówka) - to co byście wybrały?






Z amazonki.net od 2006 roku.

lulu (offline)

Post #20

14-08-2018 - 15:49:54

k/Kwidzyna 

Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Aby wybrać trzeba znać oba sposoby ale pewnie nie ma możliwości skorzystać z obu na raz. Mnie na konsylium lekarz zasugerował założenie portu, tłumacząc to tym, że przy moim agresywnym (4xAC) leczeniu, mogę w ten sposób oszczędzić mniejsze żyły. Jestem zadowolona, bo przez cały czas nie miałam kłopotów, i z pobraniem krwi, i z podaniem chemii, i chyba moje żyłki są w jakimś znośnym stanie, bo nie pękają przy tradycyjnym pobieraniu. Jak herceptyna działa na żyły nie wiem. Jeśli nie wyrządza większych szkód, to może podskórnie było by łatwiej, bo chyba podanie krócej trwa niż kroplówka.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Imari (offline)

Post #21

14-08-2018 - 16:58:12

Łódź 

Herceptynę brałam podskórnie, w zastrzyku, i to chyba wygodniejszy sposób. Sam zastrzyk to kwestia kilku minut - trzeba go wolniutko podawać bo inaczej szczypie niemiłosiernie. Nie trzeba zakładać wkłucia, nie trzeba godziny siedzieć pod kroplówką bo zastrzyk pielęgniarka zrobi w zabiegowym. Oszczędność czasu i miejsc na sali chemioterapii.



mgiełka (offline)

Post #22

21-08-2018 - 00:36:58

Radom 

Dziękuję Lulu i Imari.

Właściwie to powinnam zadać pytanie, czy ktokolwiek woli mieć Herceptynę podawaną dożylnie, czy ktoś wybierze taką opcję, gdyby mu kazano wybierać? I dlaczego?
Będę wdzięczna za każdą Waszą opinię w tej sprawie.






Z amazonki.net od 2006 roku.

HANUSIA (offline)

Post #23

03-12-2018 - 16:31:43

 

Nie ma wyboru lekarz wie najlepiej jak podawać herceptynę czy dożylnie czy podskórnie.Ja jestem 2 lata po zawale i dostaję dożylnie jest podobno mniej kardiotoksyczna a dostałam już15 frakcja serca 55%.Jest o k.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 477
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018