Szwy po operacji.

Wysłane przez Wusia 

Wusia (offline)

Post #1

12-08-2017 - 21:31:14

 

Jak myslicie co należy zrobic?? Mama wróciła wlasnie z radioterapii miała 4 tygodnie. Przed chwila zobaczyla , ze w bliznie wystaje mała żyłka. Niby miała szwy rozpuszczalne, ale dziwne bo ta żyłkę jak pociagnela to bardziej wyszła, nie mozna jej wyciągnąć całkiem. Do Szczecina mamy kawał drogi, wiec isc do miejscowego szpitala?

marzusia (offline)

Post #2

12-08-2017 - 21:53:52

Cieszyn 

Nie wiem czy będą chcieli coś zrobić jeśli mama nie miała u nich operacji ale spróbować można. Zazwyczaj nie chcą się dotykać pacjentów onkologicznych

braja (offline)

Post #3

13-08-2017 - 04:46:01

 

A nie widać jakiegos węzełka, który daloby sie przeciąć, żeby całkiem wyciagnąć? Moje rozpuszczalne po mastektomii nie robily zadymy, choc jesli dobrze pamiętam to miałam też chyba i jeden normalny. Spróbujcie, może sie uda lokalnie.



Agaba190 (offline)

Post #4

13-08-2017 - 11:55:13

k/Warszawy 

Pojedźcie na SOR do najbliższego szpitala. Będą na pewno robili jakieś uwagi, ale trzeba się nie dać odesłać i wyciągną ten szew.





Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Wusia (offline)

Post #5

13-08-2017 - 18:05:30

 

Dzieki kochane, raczej pojedziemy tu u nas w Gorzowie do szpitala, zobaczymy co powiedzą. Wlasnie nie widac wezelka, tata wczoraj próbował ciągnąć, ale nie wychodzi za bardzo, bo albo sie wrosl, albo jest tam supel.oczko
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 315
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 3503 dnia 20-09-2016