Babcia 87 lat metaza +zaniedbany rak sutka

Wysłane przez Cansu 

Tomasz. (offline)

Post #1

21-06-2018 - 17:45:45

Pruszków 

Już 15 stycznia, na samym początku wątku 87 letniej chorej proponowałem leczenie tamoxyfenem nawet na ślepo. I to się sprawdziło. Podkreśla to wszystko rolę hormonoterapii w raku hormonozależnym. A w odwodzie zostaje II linia leczenia inhibitorami aromatazy. Nie wszędzie działania tamoxyfenu są tak spektakularne, ale to pokazuje że należy próbować!- nawet na ślepo, płacąc nawet 100% (13 zł) za tamoxyfen.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Cansu (offline)

Post #2

11-07-2018 - 21:56:10

RZESZÓW 

I skończyła babcia już 88 lat może do 90 tki dociągnie brawo inhibitory aromatazy też ok 80 zł m-c nie majątek. Ale nie spodziewałam się takich efektów. Chodzi do kościoła, pracuje w ogrodzie - nie leży jak w lutym ale jest aktywna ma apetyt przytyła 3 kg

dziubas (offline)

Post #3

11-07-2018 - 22:17:14

Gdańsk 

brawo



renatar (online)

Post #4

12-07-2018 - 09:08:20

sieradz 

To naprawdę cieszyć się z takiego dobrego działania.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Al_la (offline)

Post #5

12-07-2018 - 09:53:07

k/Warszawy 

Pięknie uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

marzusia (offline)

Post #6

12-07-2018 - 10:07:23

Cieszyn 

Świetnie, że tak dobrze zareagowała na hormonoterapie



Tomasz. (offline)

Post #7

12-07-2018 - 12:02:15

Pruszków 

Przykład ilustruje, jak zaniedbany rak (uwaga- tu powolnie rosnący, o niskiej złośliwości) może zareagować na niskoinwazyjną, I linię leczenia antyhormonami. A piszę to w aspekcie siły leczenia. Nie raz tu chore pisały, że dostały "mocną" chemię. A proces leczenia ma być przede wszystkim skuteczne, w drugiej kolejności- niskoinwazyjne (z objawami ubocznymi nie zagrażającymi życiowym funkcjom organizmu). Świerzbi mnie aby napisać o inhibitorach aromatazy.... Ponieważ to rak zaniedbany z przerzutem do wątroby a dodatkowo jest miażdżyca uogólniona- myślałbym o przejściu z tamoxyfenu na najtańszy inhibitor- anastrozol. Koszt 48 zł/mies na 100%. Przy tamoxyfenie w takim stanie zdrowia badałbym co 3 miesiace wątrobę pod USG i d-dimery z krwi. Przy anastrozolu (lub innych I. aromatazy) pomiary d-dimerów są zbędne- leki te ich nie zwiększają.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 502
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018