Powiatowy system orzekania o niepełnosprawności czeka reforma

Wysłane przez Al_la 

Al_la (offline)

Post #1

22-02-2013 - 18:18:42

k/Warszawy 

[www.gazetaprawna.pl]

Coś mi się wydaje, że osobom pracującym pozabierają umiarkowany stopień niepełnosprawności niezdecydowany





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ToJa (offline)

Post #2

22-02-2013 - 18:47:58

 

Ciekawe jak się mają do tego (zabranie stopnia umiarkowanego osobom pracującym) zakłady pracy chronionej?
Jak się ma ustawa o zatrudnianiu i rehabilitacji osób niepełnosprawnych?
Myślę, ze tu nie chodzi o zabieranie, ale raczej o przerzucenie orzekania na zus, co oczywiście oznacza, że będzie bardzo trudno uzyskać wyższy stopień.
Będzie jeszcze większy bałagan niż byłniezdecydowany
He he a najbardziej jestem ciekawa co zrobią z rzeszą urzędników tam pracujących.
A wyobrażacie sobie te kolejki w zusie pyta
Taaaaaaaaaa przeca o niepełnosprawnych trzeba dbać oczko mniej niepełnosprawnych pracujących, więcej kasy do budżetu oczko
A co z kasą pozyskiwaną z UE na programy wykluczenia osób niepełnosprawnych z rynku pracy, tosz to będzie czysta fikcja.
Taaaaaaaaaa u nas to mają pomysły (jak ten z sześciolatkami) szok

Al_la (offline)

Post #3

22-02-2013 - 20:13:53

k/Warszawy 

Cytuj
ToJa
Myślę, ze tu nie chodzi o zabieranie, ale raczej o przerzucenie orzekania na zus, co oczywiście oznacza, że będzie bardzo trudno uzyskać wyższy stopień.

No właśnie to miałam na myśli pisząc, że będą zabierać. Bo znając ZUS, każdy, komu się skończy okres przyznania zasiłku i stanie na komisji, dostanie już lekki. Oczywiście cały czas myślę o pracujących, bo to o nich chodzi.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ToJa (offline)

Post #4

22-02-2013 - 20:20:27

 

obaczym, obaczym stres
trza sie więc pospieszyć, coby se przed tą rewolucją cusik ugrać
przez ten rok od ostatniej komisji - co to mi lekki dali - papirów nazbierałam, że hoho, a i chorób mi przybylo oczko

annakepca (offline)

Post #5

14-11-2013 - 08:31:08

 

Ktoś powinien zrobić z tym porządek, bo robią sobie z ludzi jaja.

dziubas (offline)

Post #6

14-11-2013 - 13:28:32

Gdańsk 

Przyznam, że wszystko, jak często bywa, zależy na kogo się trafi. Czy tak powinno być? myśli Mam nadzieję, że jezeli dojdzie do jakiejs reformy na tym polu, ze nie bedzie polegała tylko na zabieraniu orzeczonego dotąd stopnia. Na początku września miałam termin komisji. Pracuje jako tzw. "biurwa" i z papierkami jestem obyta. Jak wydrukowałam sobie z internetu druki zaświadczeń wydawało mi sie oczywiste, że każdy specjalista, u którego sie leczę, powinien wypełnić osobne zaświadczenie. Moja onka coś bąknęła niesmiało, że reszte miejsca na druku zostawia dla innych. Od siebie nie miala dużo do pisania, bo operację miałam w styczniu tego roku, a do tej konkretnej onki trafiłam dopiero krótko po. Ale inni specjaliści (neurochirurg, psychiatra) nic nie powiedzieli. Zgodnie z zasadą "im więcej tym lepiej" mogłam iść jeszcze do kolejnych specjalistów, ale mój stan psychiczny wskazywał na zbliżający się "dołek" i już mi się nie chciało. Powlokłam sie jeszcze do rodzinnego a tenucieszył sie, że nie musi wszystkiego wspisywać, bo inni go wyręczyli...rotfl( bo kolejka pacjentów pod drzwiami ganbinetu trwała niezmiennie) Wyniki badań kręgosłupa miałam w ręku od dwóch lat i tak długo się z tym zamiarem złożenia wniosku bujałam, że dopiero gdy trafiłam na forum-pomyślałam o tym poważniej. Do tego mobilizowły mnie dwie lekarki: zakładowa i psychiatra. Jak przyszedł dzień komisji (na godz,17.10) popadłam w takie zwątpienie, że po prostu nie poszlam do pracy-zadzwoniłam do kierowniczki i powiedziałam, że jutro wypiszę na dziś urlop. Około 15tej rozważałam wersję, że nie stawię się na komisję, bo na pewno nikt mi żadnej niepełnosprawności nie przyzna i jeszcze wyśmieje...załamka



dziubas (offline)

Post #7

14-11-2013 - 14:05:20

Gdańsk 

Psia krwia! Za bardzo mnie poniosło to pisanie i...d..a! Tylko tyle się zapisało! Może w piątek uda mi się dokończyć! wnerwiony rotfl



smokooka (offline)

Post #8

22-11-2013 - 16:09:51

Warszawa 

Dziubasku, dokończysz?

dziubas (offline)

Post #9

22-11-2013 - 18:59:30

Gdańsk 

Może dziś dokończę jak wrócę do domku...confused smiley



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 382
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018