Jak wygląda komisja?

Wysłane przez metka 

metka (offline)

Post #1

03-01-2011 - 11:27:52

 

Przeczytałam wszystko i nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie.

Jutro mam komisję w sprawie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Możecie mi napisać jak takie posiedzenie wygląda gdy się składa wniosek po raz pierwszy? Czy o coś będą mnie pytać? Co mam odpowiadać, żeby to orzeczenie dostać i żeby mi przyznali kartę parkingową? oczko na niej mi w sumie najbardziej zależy (i na ulgach komunikacyjnych, ale one to chyba będą z automatu jak dostanę orzeczenie, prawda?) – przyznawać się do tego? Będę dzień przed następną chemią, więc przewiduję samopoczucie rewelacyjne i nijak się mające do „niepełnosprawności” – mogą mnie stamtąd wywalić?

U nas w IO o istnieniu tych wniosków informuje pielęgniarka; mówiła, że do złożenia wniosku wystarczy diagnoza onkologiczna (zaświadczenie mam podbite przez onkologa), a niekoniecznie rozpoczęte leczenie, ale teraz się zastanawiam czy mi to przyznają skoro jeszcze nawet pocięta nie jestem…

Trochę się denerwuję.



"Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)

ToJa (offline)

Post #2

03-01-2011 - 13:34:58

 

dokładny opis co? i jak? tworzyłam w czasie podróżowania PKP na trasie Katowice - Poznan smiling smiley na prosbe Betty smiling smiley przesle Ci go Metko gdy podasz mi swojego meila (na priv) - troche tej pisaniny mi wyszlo i przez priv na forum nie przechodzi smiling smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-01-2011 - 13:35:41 przez ToJa.

Haniap. (offline)

Post #3

03-01-2011 - 18:14:46

Poznań 

U mnie komisja była lajcikowa. Pytali jak sobie radzę z codziennymi sprawami jak kąpiel, ubieranie się, zakupy, sprzątanie. Zgodnie z prawdą odpowiadałam, że wszystkie obowiązki domowe przejęła córka i ona mi pomaga w ubieraniu się. I to wystarczyło. Na rok miałam znaczną, a potem na dwa lata umiarkowaną niepełnosprawność. Mam do końca roku. Teraz złożyłam i mam nadzieję na utrzymanie umiarkowanej.... Na komisji byłam pod koniec chemii, bo wcześniej nie wiedziałam, że coś takiego istnieje chichot Powodzenia



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



b_angel (offline)

Post #4

04-01-2011 - 16:27:15

radom 

Haniu
ponieważ zmagasz się z tzw drugim rzutem choroby (przerzuty) powinnaś teraz otrzymać znaczny stopień niepełnosprawności




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-01-2011 - 16:27:42 przez b_angel.

metka (offline)

Post #5

31-01-2011 - 00:36:02

 

ToJa już Ci dziękowałam na priv, ale zrobię to jeszcze raz tu: dziękuję kwiatek

No to moja krótka relacja:
W pierwszej chwili po komisji pomyślałam 'kurcze, chyba zawaliłam'. Były dwie osoby, pierwsze pytanie 'z czego się pani utrzymuje' i moja błyskotliwa odpowiedź 'z męża'... potem zestaw w stylu gdzie mieszkam, ile pokoi, które piętro, takie bzdety.
Z pytań dotyczących choroby było czy się sama ubieram, myję - i tu zamiast ładnie się poużalać nad sobą, to jakoś mnie po prostu zamroczyło. Uświadomiłam sobie, że nie, nie jestem w stanie robić wszystkiego tak, jakbym chciała, po swojemu, potrzebuję kogoś do pomocy, właściwie 24h/dobę i to odkrycie mnie rąbnęło... Spuściłam głowę i nie pamiętam co powiedziałam, chyba że nie spodziewałam się, że ta choroba może tyle zmienić... Wiem, że wyszłam stamtąd przygnębiona i z poczuciem klęski, nawet o moją kartę parkingową nie zapytałam czy mi dadzą. Acha, jeszcze pytali czy wychodzę z domu samodzielnie, to powiedziałam, że ostatnio wyłącznie trasa onkologia - dom.

No ale... mam przyznany znaczny stopień na rok. I karta parkingowa już wyrobiona uśmiecha się do mnie ładnie rotfl



"Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)

Haniap. (offline)

Post #6

31-01-2011 - 22:40:42

Poznań 

Dzielna dziewczyna brawo tak należy się zachowywać na komisji. Ja idę 23 lutego i wtedy okaże się, czy jestem taka mądra w praktyce, czy tylko "w gębie"....chichot



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



mag_dag (offline)

Post #7

31-01-2011 - 22:47:07

Sosnowiec 

brawo metko!

moja komisja odwoławcza wyglądała groteskowo i niestety utrzymano mi stopień lekki
płacze









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

akzseinga74 (offline)

Post #8

29-03-2011 - 23:47:30

 

Ja pierwszy raz starałam się o stopień niepełnoprawności w czasie chemii. Dostałam umiarkowany chyba na rok. Potem ponownie umiarkowany i jeszcze raz umiarkowany i tu już z przytyczką orzecznika, że 4 lata po operacji to jestem zdrowa i że daje mi tylko na rok, a potem już nie dostanę. 4 miesiące po komisji okazało się, że mam przerzuty (to był październik). W czerwcu znowu poszłam na komisję, już podczas walki z przerzutami i znowu dostałam umiarkowany, ale aż na 3 lata. Żadnej karty parkingowej nigdy mi nie dali. I złość mam na nich, bo dlaczego innym dają, a mi nie. Dlatego, że jestem młodsza? Że dobrze wyglądam? Czy dlatego, że orzecznik miał taki kaprys?

b_angel (offline)

Post #9

30-03-2011 - 08:00:26

radom 

Przy przerzutach powinnaś dostać znaczny bez żadnej łaski
a kartę parkingową to dają wg widzimisię swojego, wiek chyba nie ma związku bo ja jak pierwszy raz stawałam na komisji to miałam 34 lata i dostałam kartę ...




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-03-2011 - 08:01:12 przez b_angel.

akzseinga74 (offline)

Post #10

30-03-2011 - 09:19:03

 

Czy w takim razie mogę złożyć wniosek o podwyższenie stopnia niepełnosprawności (przyznany mam do czerwca 2012)?

mag_dag (offline)

Post #11

30-03-2011 - 10:48:47

Sosnowiec 

Agnieszko, nie tylko możesz, powinnaś to zrobić zaraz po stwierdzeniu przerzutów - składasz wniosek o podwyższenie, dokładasz papiery od onkologa i nie ma bata - muszą dać znaczny









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

akzseinga74 (offline)

Post #12

30-03-2011 - 11:16:31

 

Umiarkowany dostałam już przy przerzutach. Ale pytałam dziś w orzecznictwie i mogę składać wniosek więc będę działać, w poniedziałek dam lekarce papierek do wypełnienia. Liczę, że w ciągu tygodnia mi go wypełni duży uśmiech Jak mi znacznego nie dadzą to będę się odwoływać tak

mag_dag (offline)

Post #13

30-03-2011 - 11:32:26

Sosnowiec 

odwoływać się koniecznie









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

ToJa (offline)

Post #14

30-03-2011 - 14:09:40

 

taki sam problem miała Pyrunia
ale już jest w trakcie załatwiania

Agnieszko, jeszcze możesz dołożyć do tych dokumentów pismo (od siebie)
z wnioskiem o ponowną komisję

filipinka35 (offline)

Post #15

20-06-2011 - 14:14:34

 

dziewczyny kochane
dzis mam komisje do spraw orzekanie o niepełnosprawnosci
jakich pytań moge sie spodziewac ze strony komisji ?




Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Al_la (offline)

Post #16

20-06-2011 - 14:34:00

k/Warszawy 

Ja miałam tylko 3 pytania:
- wzrost
- waga
- jakie mam ciśnienie

przewraca_oczy

Byłam już 2 razy i dostałam taki sam zestaw pytań duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

filipinka35 (offline)

Post #17

20-06-2011 - 14:41:37

 

No to rzeczywiscie mało pytan dostalas.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

joasia (offline)

Post #18

20-06-2011 - 14:52:35

 

hihi ja dostałam identyczny zestaw pytań jak Ala śmiech
ale to była pani dr, przewodnicząca komisji
natomiast pan, czyli... członek komisji chichot.. zapytał o warunki mieszkaniowe, pracę, problemy z samoobsluga itp
aaa jeszcze padło pytanie - o jakie przywileje sie ubiegam



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

magda2411 (offline)

Post #19

20-06-2011 - 15:48:18

Olsztyn 

Na mojej komisji zadano mi także tylko jedno pytanie: Jak się Pani czuje? smiling smiley



akzseinga74 (offline)

Post #20

20-06-2011 - 16:14:24

 

Ja mam komisję w środę o podwyższenie stopnia niepełnosprawności. Mam nadzieję dostać znaczny i kartę parkingową. Jestem sobie teraz po operacji i rana się nie goi zbyt dobrze to może będzie dodatkowym plusem oczko

Al_la (offline)

Post #21

20-06-2011 - 16:19:33

k/Warszawy 

Cytuj
joasia
natomiast pan, czyli... członek komisji chichot.. zapytał o warunki mieszkaniowe, pracę, problemy z samoobsluga itp

Takie pytania też miałam, ale w innym pokoju. Tam siedziała pani, wypełniała druczek i pytała mnie o warunki socjalne.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

filipinka35 (offline)

Post #22

20-06-2011 - 18:03:05

 

Jestem po komisji.Dostalam stopień znaczny na 2 lata. karte parkingowa tez mi przyznali jutro bede miała.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

akzseinga74 (offline)

Post #23

20-06-2011 - 18:23:11

 

Gratuluję Moniko brawo

gatita (offline)

Post #24

20-06-2011 - 18:55:53

Krasnystaw 

hey, o czym Wy tu piszecie? Jak i gdzie załatwia się to orzecznictwo o stopniu niepełnosprawności/ obecnie do końca stycznia 2012 jestem na świadczeniu rehabilitacyjnym/ czy i mnie to dotyczy?Jakie to pociąga za sobą przywileje/finansowe też/?

gatita (offline)

Post #25

20-06-2011 - 18:59:41

Krasnystaw 

w uzupełnieniu dodam, że jestem po mastektomii lewej piersi i węzłow chłonnych, 11-stu lewej pachy, to chyba też jestem niepełnosprawnaduży uśmiech

filipinka35 (offline)

Post #26

20-06-2011 - 19:08:58

 

Dziekuje Agnieszko
Gatita składasz papiery do instytucji która orzeka o niepełnosprawnosci i czekasz na komisje. Powinnas sie zorientowac w swoim rejonie.
Przywileje finansowae masz takie ze jezeli przyznaja Ci stopien znaczny to mozesz sie starac o stały zasilek z MOPSU. Inne przywileje to karta parkingowa.




Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

filipinka35 (offline)

Post #27

20-06-2011 - 19:10:39

 

Tak jestes osoba niepełnosprawna



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

ToJa (offline)

Post #28

20-06-2011 - 20:10:32

 

Cytuj
gatita
Jak i gdzie załatwia się to orzecznictwo o stopniu niepełnosprawności/ obecnie do końca stycznia 2012 jestem na świadczeniu rehabilitacyjnym/ czy i mnie to dotyczy?Jakie to pociąga za sobą przywileje/finansowe też/?

tutaj masz odpowiedzi na swoje pytania [amazonki.net]
poczytaj te działy smiling smiley
jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania to zadaj je w tamtych wątkach
postaramy się odpowiedzieć smiling smiley

gatita (offline)

Post #29

21-06-2011 - 16:15:15

Krasnystaw 

Dziękuję Wam dziewczyny za odpowiedźkwiatek

Renny74 (offline)

Post #30

29-01-2013 - 17:10:41

Trzcianka 

Byłam na komisji w zeszłym tygodniu i wyglądało to tak:
-dzień dobry
-z czego się pani utrzymuje?
-jakie ma pani wykształcenie?
-gdzie pani do tej pory pracowała?
-jakie zna pani języki?
-po co pani stara się o uznanie bycia osobą niepełnosprawną?
Nastepnie pani zawracjąc się do drugiego członka komisji:
-czy pan doktor ma jakieś pytania?
Teraz myślę sobie się zacznie...
Pan doktor na to :
-nie!
Osłupiałam!!!
W tym czasie trzeci członek komisji- pani, która do tej pory się nie odzywała, szybciutko wręczyła mi karteczkę i dodała:
-w tym dniu proszę odebrać decyzję, jeżeli nie będzie pani mogła prześlemy pocztą, do widzenia...

Zbaraniałam, grzecznie odparłam do widzenia i wyszłam. Po chwili dopiero ochłonęłam i zaczęłam się sama nad sobą zastanawiać, dlaczego nawet nie zapytałam ich co to bedzie za stopień?, dlaczego tak się w sumie dałam zbyć? Ciapa ze mnie i tyle!!!
4 lutego odbieram dokumenty, zobaczymy jak dostanę lekki to szkoda moich pieniędzy i czasu na dojazd na tę komisję.
Czy w tym kraju o wszystko trzeba walczyc?



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 629
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018