Cannelloni ze szpinakiem i fetą

Wysłane przez b_angel 

b_angel (offline)

Post #1

26-11-2011 - 19:27:23

radom 

Dzisiaj zrobiłam na obiad cannelloni ze szpinakiem i fetą

przepis był na opakowaniu makaronu (Lubella)

pomagała mi zołza chichot i było mniamniuśne więc z czystym sumieniem mogę polecić

oto przepis:

makaron gotujemy w osolonej wodzie al dente, hartujemy, studzimy

3 ząbki czosnku wgniatamy na roztopione na patelni masełko (3 łyżki było) dodajemy mrożony szpinak i fetę (dałam naszą fetikos)
robimy równomierną ciapkę na farsz smiling smiley

na drugiej patelni na oliwie z ząbkiem czosnku smażymy pomidory (5) ale myśle, że 2 puszeczki pomidorków z Lidla to szybsza i bardziej ekonomiczna wersja smiling smiley

naczynie żaroodporne smarujemy usmażonymi pomidorami i układamy na nich muszle makaronowe wypełnione farszem i posypujemy startym żółtym serem (ok 20 dag) - przykrywamy i zapiekamy (180 stopni) ok 15-20 minut ....

PYCHA




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

ToJa (offline)

Post #2

26-11-2011 - 19:30:58

 

noooo i to mi się podobamniam
bo właśnie taki makaron se u mnie w szafce leży (ino nie lubelli)
kiedyś zakupiłam, bo promocja w lidlu była na włoskie jedzonko
czosnek mam. szpinak mam, pomidory z lidla mam, ser żółty mam, fete sie jutro zakupi
noooo takie jedzonko na moj wysoki cholesterol to chyba może być pyta

agawa (offline)

Post #3

26-11-2011 - 23:23:32

okolice 

Cytuj
ToJa
noooo takie jedzonko na moj wysoki cholesterol to chyba może być pyta

ino tylko cheba bez masełka przewraca_oczy

lulu (offline)

Post #4

26-11-2011 - 23:32:15

k/Kwidzyna 

Ja nie wierzę, że masełko podnosi cholesterol ... moja koleżanka była cały czas na "zdrowych" margarynkach ... po zawale (rzuciła też palenie) przeszła na masło i cholesterol się uspokoił.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ToJa (offline)

Post #5

26-11-2011 - 23:39:06

 

Cytuj
agawa
ino tylko cheba bez masełka przewraca_oczy
to niby na czym mam ten czosnek, szpinak i fete na papke robic, no bo przeca nie na smalcu chichot

b_angel (offline)

Post #6

26-11-2011 - 23:49:59

radom 

ja też nie wierze, że masełko podnosi cholesterol - lubiem bardzo masełko mniam

Tojka zawsze możesz na oliwie ony czosnek i szpinak i fetę grinning smiley




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

amor (offline)

Post #7

27-11-2011 - 18:38:36

Siemianowice Sl. 

Ja bym tam jednak proponowała oliwę lub olej z pestek winogron, no a fete zamieniłabym na mozarelle light.

amado (offline)

Post #8

06-12-2011 - 11:18:04

 

a jak się wkładało ten farsz w rurki? - rurki po ugotowaniu gną się i sklejają, i nie kooperują i napełnianie jest koszmarne - masz jakiś patent na to?
ja zazwyczaj napełniam surowe i więcej sosu daję coby się dobrze ugotowały - ale wtedy dłuuugo trza piec

Al_la (offline)

Post #9

06-12-2011 - 16:16:34

k/Warszawy 

Amadku, Anioł gotowała muszle, a nie rurki.
Ja rurki też napełniam surowe, bo nie wyobrażam sobie inaczej niezdecydowany





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

amado (offline)

Post #10

06-12-2011 - 16:48:41

 

a, to insza inszość, nie doczytałam,
a taki farsz to do rureczek też dobrze pasuje



sprawdziłam co Anioł napisał "cannelloni", a toż przecie rurki są





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-12-2011 - 16:50:27 przez amado.

b_angel (offline)

Post #11

06-12-2011 - 17:06:37

radom 

ja kupiłam muszle i na opakowaniu jak byk stało: canneloni



[www.lubella.pl]



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

amado (offline)

Post #12

06-12-2011 - 17:17:55

 

eee, na opakowaniu Conchiglioni zapewne było myśli

dani (offline)

Post #13

06-12-2011 - 17:27:42

 

To nie mogli napisać: rurki, albo muszelki?
Hę?the finger smiley
O mowę polską już nikt nie dba. Tylko napychają tym szpinakiem z czosnkiem....chichot





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

amado (offline)

Post #14

06-12-2011 - 17:46:56

 

telefon gada po angielsku, pudełko po włosku (chybamyśli),
ale jedzonko pyszne je

Maja048 (offline)

Post #15

06-12-2011 - 20:57:17

Wronki 

A ja wczoraj na spotkaniu z koleżankami zaserwowałam sobie makaron ze szpinakiem w sosie śmietankowym...super / jak idę bez obiadu to toto zajadam.../ a to ugotowany makaron wymieszany na patelni z przysmażonym boczkiem wędzonym i szpinakiem i zalane śmietaną- muszę spytać jaką...ale ja zaleję sosem serowym do makaronu...a koleżanka już mi podpowiedziała ,że jest mrożony szpinak swinięty w kulki...podobno super...W sobotę idę na zakupy...do tego czasu rozmrożę lodówkę i zabiorę się za napełnianie...duży uśmiech



Haniap. (offline)

Post #16

06-12-2011 - 22:03:27

Poznań 

Maju ja kupuję szpinak z sosem śmietanowym, gotowy, zamrożony. Wystarczy tylko patelnię rozgrzać i daję kropelkę oliwy, pycha. mniam



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Psotunia (offline)

Post #17

07-12-2011 - 13:36:14

 

Cytuj
Al_la
Ja rurki też napełniam surowe, bo nie wyobrażam sobie inaczej niezdecydowany
Rurki, czyli canelloni trzeba najpierw obgotować.
6-7 minut we wrzątku z solą i odrobiną oleju.
Potem się hartuje - przelewa zimną wodą z kranu i układa na ściereczce tak,
żeby się wzajemnie nie dotykały.
Następnie wpycha się farsz: mięsny, warzywny, owocowy, krewetkowy, albo jaki kto lubi.
Surowe, nieugotowane wcześniej canelloni można nadziewać, o ile
zapiekane są w dużej ilości sosu, który da im możliwość zmięknąć i "dojść".
Nieco pracochłonne, ale pyszne
mniam

Al_la (offline)

Post #18

07-12-2011 - 19:35:11

k/Warszawy 

Cytuj
Psotunia
Surowe, nieugotowane wcześniej canelloni można nadziewać, o ile
zapiekane są w dużej ilości sosu, który da im możliwość zmięknąć i "dojść".

Właśnie tak robię mniam





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 646
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018