Taksany

Wysłane przez Amazonki.net 

Tomasz. (offline)

Post #1

20-04-2017 - 22:15:42

Pruszków 

Zrób morfologię z rozmazem, OB i CRP. Jak będą wyniki to się zastanowimy.
Jakie warstwy (na głębokość) obejmuje rak żołądka? Czy przerasta mięśniówkę? Jeśłi nie przerasta (zmiana nie dochodzi do warstwy surowicznej) to podlega leczeniu operacyjnemu.

karolina21 (offline)

Post #2

21-04-2017 - 09:22:25

Strzelce Krajeńskie 

Lekarz powiedział że operacja odpada ze względu na ogólny stan zdrowia. Jeżeli chodzi o guzek w żołądku to trzeba by było zrobić dodatkowe badania. Konsultowałam się z wieloma lekarzami i żaden nie zlecił mi takowych. Jestem już trzy miesiące bez leczenia więc zależy mi na tej chemii a w trakcie jak bym się dobrze czuła to spróbuję dalej diagnozować.



Tomasz. (offline)

Post #3

21-04-2017 - 13:25:18

Pruszków 

Agnieszka, postaraj się u lekarzy leczących o dołaczenie do taxolów kapecytabiny (Xeloda). Ona ma dobre notowania i w chorobie rozsianej od piersi i w razie raka żołądka. Jest to DOUSTNY prolek, genialna sprawa, zamienia się na cytostatyk w komórkach nowotworu. Jest to lek b.dobrze tolerowany i wygodny do stosowania.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-04-2017 - 13:25:48 przez Tomasz..

AsiaJJ (offline)

Post #4

21-04-2017 - 18:33:18

Łódź 

Za 3 tyg zaczynam 12 wlewów paklitakselu jednocześnie z zastrzykami z herceptyny. Mam pytanie czy Wy też musiałyście brać 10 tabletek dexamethasonu przed wlewami ?

Tomasz. (offline)

Post #5

21-04-2017 - 20:41:33

Pruszków 

Dexamethason przy taksanach jest obligatoryjny. Nawet w przypadku cukrzycy, nadciśnienia, wrzodów. Bez premedykacji sterydowej wlew może się zakończyć anafilaksją a nawet zgonem.

karolina21 (offline)

Post #6

22-04-2017 - 12:34:37

Strzelce Krajeńskie 

Tomasz a czy dodanie xelody do paclitaksel w moim wypadku nie będzie zbyt obciążające. No i czy lekarze się zgodzą to też mam pewne wątpliwości. Oczywiście wspomnę im o tym delikatnie.



Kitka (offline)

Post #7

22-04-2017 - 12:42:52

Kraków 

AsiaJJ, zaczynam 12 maja, 11-13 mam brać Dexamethasone 8mg rano i wieczór.

gosia0101 (offline)

Post #8

22-04-2017 - 13:00:02

małopolskie 

Cytuj
AsiaJJ
Za 3 tyg zaczynam 12 wlewów paklitakselu jednocześnie z zastrzykami z herceptyny. Mam pytanie czy Wy też musiałyście brać 10 tabletek dexamethasonu przed wlewami ?
Biorę przez 4 dni 2x8mg,a następnie przez 6 dni w dawce schodzącej do zera.

Tomasz. (offline)

Post #9

22-04-2017 - 13:34:27

Pruszków 

Cytuj
karolina21
Tomasz a czy dodanie xelody do paclitaksel w moim wypadku nie będzie zbyt obciążające. No i czy lekarze się zgodzą to też mam pewne wątpliwości. Oczywiście wspomnę im o tym delikatnie.
Wskazania:
Leczenie uzupełniające po operacji raka okrężnicy w stadium III. Leczenie chorych na raka jelita grubego i odbytnicy z przerzutami. Leczenie pierwszego rzutu zaawansowanego raka żołądka w skojarzeniu ze schematami zawierającymi pochodne platyny. W skojarzeniu z docetakselem leczenie miejscowo zaawansowanego raka piersi lub raka piersi z przerzutami po niepowodzeniu leczenia cytotoksycznego zawierającego antracykliny. Monoterapia miejscowo zaawansowanego albo uogólnionego raka piersi po niepowodzeniu leczenia taksanami i schematami opartymi na antracyklinach lub u pacjentek, u których dalsze leczenie antracyklinami jest przeciwwskazane.
Przeciwwskazania: Zachować ostrożność i monitorować chorych z łagodną lub umiarkowaną niewydolnością wątroby. Należy przerwać leczenie w przypadku zwiększenia stężenia bilirubiny powyżej 3-krotnej wartości górnej granicy normy lub zwiększenia aktywności aminotransferaz powyżej 2,5-krotnej wartości górnej granicy normy. Przeciwwskazanie: ciężka niewydolność nerek (klirens kreatyniny <30 ml/min)
Ogólnie to lek dobrze tolerowany, z łagodnie zaznaczonymi objawami ubocznymi.

AsiaJJ (offline)

Post #10

22-04-2017 - 14:54:06

Łódź 

Ja mam zażyć te 10 tabl. dopiero bezpośrednio przed wlewem ... a Wy macie zalecone nawet 4 dni przed ? niezdecydowany hmmm dziwne to wszystko.. wstydniś

A czy oprócz tego jeszcze coś wstrzykują do wenflonu ? Czy to ten dexamethason to ten 'słynny' steryd po którym tak się chce jeść .. ?

braja (offline)

Post #11

22-04-2017 - 20:30:27

 

Ja miałam 8 tabletek o północy, potem 8 o 8mej rano w dzień wlewy, pó xniej zastrzyk przed samym wlewem i kolejne 8 kilka godzin po chemii, w miarę leczenia ilośc po doszla do 3 razy po 8 po wlewie, przed mi nie zmienili



AsiaJJ (offline)

Post #12

03-05-2017 - 11:20:46

Łódź 

A powiedzcie mi kobietki jeszcze jak długo trwa wasz wlew taksanów ? ( paclitaksel) Bo w prywatnej przychodni w której brałam AC to babeczki miały podawane taksany przez 3 godziny a mi lekarka powiedziała,że w szpitalu mają pompy i wlew trwa 1,5 godz. I tak się trochę martwię czy taki szybki wlew jest bezpieczny ?

Wusia (offline)

Post #13

04-05-2017 - 18:08:05

 

U mojej mamusi leci około 1 godziny sam paclitaxel,nieraz trochę dluzej, nawet czytałam na kroplowce, że zalecane podawanie przez 1 godzinę. Jeśli ma przez pompę to dokładnie 1h, a bez to dłużej. Najpierw przed chemia ma kroplowke potem czeka 30 minut i chemia.. Ale łącznie wszystko leci tak około 1,40htak



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-05-2017 - 18:10:40 przez Wusia.

renatar (offline)

Post #14

04-05-2017 - 19:24:27

sieradz 

Asiu mnie 6 godzin i na sali była jeszcze jedna dziewczyna której tak długo schodziły tzn sam paklitaksel schodził około 3,5 godziny a póżniej reszta.



T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Wusia (offline)

Post #15

04-05-2017 - 20:00:48

 

To ja nie wiem od czego to zależy bezradnyserce

renatar (offline)

Post #16

04-05-2017 - 20:31:56

sieradz 

U mnie jak spróbowały przyspieszyć pielęgniarki to dostałam zapaści czy tego szoku jakiegoś, ale podano mi tlen doszło dodatkowe nawadnianie i się udało ale już więcej nie puszczały mi szybciej i miałam pierwsze wejścia bo inaczej to by pielęgniarki za mną czekały z zamknięciem odziału i zawsze na łóżku i dodatkową butelką wody do picia w trakcie.



T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Wusia (offline)

Post #17

04-05-2017 - 20:45:27

 

Oj to faktycznie.pociesza Pewnie też zależy od organizmu jak reaguje. Ale jak myślicie czy to nie za szybko jak sam Paclitaxel leci tylko godzinę??pyta

renatar (offline)

Post #18

04-05-2017 - 21:34:16

sieradz 

Widocznie tak jest dobrze bo o ile pamietam to większośc pan miało około 3 godzin a ja płakałam ze muszę tyle leżeć. Inna rzecz ze ani biała ani czerwona nie zadziałała ani u mni ani u tej dziewczyny tylko u nie wcześnij sie zorientowali i dali ją do matki polki.



T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Wusia (offline)

Post #19

04-05-2017 - 22:14:16

 

buziak

AsiaJJ (offline)

Post #20

04-05-2017 - 23:01:46

Łódź 

Cytuj
renatar
sam paklitaksel schodził około 3,5 godziny a póżniej reszta.

reszta ? jaka reszta ?myśli to coś jeszcze podają ? Jejku 6 godzin to idzie jajo znieść... ale jak dostałas zapaści to faktycznie uzasadnione takie rozciągnięcie w czasie wstydniś ... ale mówisz,że na Ciebie ta chemia nie zadziałała ?

Wusia czyli wychodzi na to,że u mnie będzie tak samo jak u Twojej mamy, jakieś 1.5 godz A jak mama to znosi ? dobrze się czuje ?

renatar (offline)

Post #21

05-05-2017 - 09:29:06

sieradz 

O resztę tzn te wszystkie małe buteleczki nawadnianie i sterydy.



T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Wusia (offline)

Post #22

05-05-2017 - 10:23:10

 

Asiu mama czuje się bardzo dobrze, jest to chemia przedoperacyjna. Wcześniej miała 4 AC a teraz już 7 Paclitaxel, czuje się tak jakby tej chemi nie miała...oczko na drugi dzień tylko ma wypieki na twarzy. Też bardzo się balismy jak to wszystko będzie znosić. Ale jest dobrzetak nie martw sie u Ciebie też będzie dobrze.buzki a i zapomniałam dodac, że jak dają jej ta lekarstwo przed chemia to od razu strasznie spać się jej chceśpi i śpi prawie cały wlewserce



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-05-2017 - 10:28:59 przez Wusia.

AsiaJJ (offline)

Post #23

05-05-2017 - 17:03:08

Łódź 

Cytuj
Wusia
jest to chemia przedoperacyjna. Wcześniej miała 4 AC a teraz już 7 Paclitaxel, czuje się tak jakby tej chemi nie miała...oczko

Ja też mam chemię przedoperacyjną i też miałam 4 AC a teraz będę zaczynała paclitaksel , czyli tak jak Twoja mamcia smiling smiley tylko ja jeszcze herceptyna do tego. Mam ogromną nadzieję,że też będę dobrze znosiła tą chemię bo po czerwonej mam trochę stracha ... Fajnie by było spać podczas tego wlewu ,wtedy szybciej by czas leciał przewraca_oczy

Wusia (offline)

Post #24

05-05-2017 - 17:50:22

 

Przeważnie Paclitaxel znosi się lepiej od AC. Nawet nasza lekarka od chemi tak mówiła. pociesza i bardzo często jest tak że kobiety są senne po tym leku przed chemia. Więc będziesz sobie spalaoczko Nie martw się na zapas. Zobaczysz będzie dobrzeok to faktycznie masz taki sam schemat jak my.uśmiech

Lili73 (offline)

Post #25

06-05-2017 - 10:38:57

Świnoujście 

AsiaJJ .. ja też mam chemię przedoperacyjną z tym , że w odwrotnym schemacie 12 PXL a potem 4 AC...w piątek zatankowałam swojego skorupiaka po raz 9... i spokojnie ...wiem że każdy przechodzi to inaczej, ale pamiętam jak dziś ..przed pierwszym wlewem pojechałam z nastawieniem "co do będzie"....Było faktycznie ...3 dni spałam, siedziałam w lodówce a po żarełku wydalałam ( na szczęście właściwą końcówką radocha) ...i powiem szczerze nie taki diabeł straszny jak go malują... Po drugim wlewie na 3 dzień faktycznie zaczęły mnie boleć kości...po czwartym włosy stanęły na baczność ...zrobiły adieu bezradny i sobie poszły ...a swoją drogą jak oszczędność czasu rano, wody na mycie, kasy na fryzjera i przy okazji dowiedziałam się , że ma całkiem ładny łepek i co dziennie od kilku tygodni wreszcie jestem codziennie elegancko uczesanaradocha mniej więcej od trzeciego tankowania przez dwa dni mam takiego powera , że przez całe życie nie miałam tak wysprzątanej chaty, ogarniętej rodziny i nadrobionych zaległości w pracyzawodowej jak teraz chichot ; (złośliwa rodzinka nawet zastanawia się jak mi znależć na stałe jakiegoś dilera chichot )
Jeżeli zaś chodzi o samą długość tankowania do ostatnio weszłam ok 10.00 a wyszłam o 13.10...Sam PXL leci przez pompę ok godziny ..a reszta to premydykacja i potem jeszcze sól na przeczyszczenie..
I szczerze mówiąc potem przechodzę na AC a to mnie bardziej przeraża... ale przyjęłam już założenie , że MA BYĆ OKI i inne rozwiązania nie wchodzą w grę rotfl ... swojemu Stefanowi Skorupiakowi też przekazałam , że ma być grzeczny przy AC , bo jak nie .... Swoją drogą to mój Stefan jest chyba jakiś opózniony w rozwoju , bo fakt że zatankował w piątek dociera do niego dopiero w poniedziałek po południu i zwykle wtedy odczuwam lekkie odłączenie bateryjek energetycznych, które zwykle w okolicach południa we wtorek przechodzi chichot
AsiaJJ zatem spokojnie dasz radę ..a potem kochana następne 100 lat (czy ile tam chcesz) pięknego życia przed Tobą buziak....
O kurcze sorry ale się rozpisałam sorry wszystkim za przynudzanie małomowny

Al_la (offline)

Post #26

06-05-2017 - 10:46:21

k/Warszawy 

To nie Stefan jest opóźniony, tylko pewnie po 3 dniach już nie przyjmujesz sterydów i baterie wysiadają duży uśmiech
Niech Cię AC już nie przeraża. Włosy masz z głowy (dosłownie i w przenośni chichot ), kości Cię nie będą bolały, dostaniesz Emend na mdłości i nie będzie źle ok



W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho



Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Imari (offline)

Post #27

06-05-2017 - 11:57:39

Łódź 

Cytuj
AsiaJJ
Za 3 tyg zaczynam 12 wlewów paklitakselu jednocześnie z zastrzykami z herceptyny. Mam pytanie czy Wy też musiałyście brać 10 tabletek dexamethasonu przed wlewami ?
Czyli zaczynasz 10 maja, dobrze wyliczyłam? To może udałoby nam się spotkać na miejscu, bo o ile dobrze pamiętam to Ty na dzienny do Kopernika?



AsiaJJ (offline)

Post #28

06-05-2017 - 14:27:03

Łódź 

Dziękuję Wam,ze słowa otuchy smiling smiley ja czytam wszystkie nawet najdłuższe posty bo lubię być przygotowana na wszystko smiling smiley i serio byłam strasznie zestresowana ale im więcej czytam,że jest to całkiem znośne to jakoś mnie stres odpuszcza smiling smiley
Włosy i tak poszły razem z AC więc teraz po cichu liczę,że może w trakcie zaczną już odrastać...bo powiem szczerze ,ze już mi kiełkują, mam puch na głowie a na skroniach kilka skupisk po 1cm chichot

Imari dobrze liczysz smiling smiley , 10 maja zaczynam ... tak , mam się zgłosić na dzienny właśnie. Ty też we środy masz wlewy ? a jaki Ty masz schemat leczenia ? to może się zobaczymy smiling smiley Ja będę pierwszy raz , muszę najpierw iść do lekarki po skierowania na krew ( jak jej nie będzie to mam jej szukać albo iść do sekretariatu) i dopiero do rejestracji , na pobranie i do niej więc trochę będzie łażenia i stania w kolejkach :/ ... ehh a do tego jeszcze ta herceptyna...chyba cały dzień tam spędzę ....:/

Renata40 (offline)

Post #29

06-05-2017 - 15:14:55

 

Asiu ja miałam sam pacitaksel. Najpierw dostawałam
Dwie strzykawki jedna ze sterydem, druga z dodatkowym lekiem odczulającym. Potem było nawodnienie. Po nawodnieniu szła chemia ok. 1 godz. Potem przepłukanie portu i do domu. Maksymalnie schodzenie kroplówek u mnie to było 2 godziny. Więcej czasu pochłaniało czekanie ma dostarczenie chemii. Całe Toksany przepracowałam, nic strasznego się nie działo. Teraz jestem przed ostatnim AC i wolałabym przyjąć kolejnych 12 toksanów niż te cholerdtwo AC. Co do tabletek to ja nic nie brałam, domniem że to pewnie w strzykawce dostawałam. Nie bój się wytrzymałaś AC to teraz będzie dużo lepiej ( taki pikuś). Pozdrawiam.



Carcinoma ductale invasivum G3 mammae; E-Cadherin(+++), CK5/6(-),p63(-); ER-odczyn negatywny (-); PR-odczyn negatywny(-); AR-odczyn negatwyny (-); HER2-odczyn negatywny Score =0; Ki-67 około 95%.. 09.01.2017 do 16.05.2017r Chemioterapia schemat 12xPXL co tydzień /4xAC co dwa tygodnie.
31 maj 2017r Radykalna zmodyfikowana mastektomia metodą Auchinclossa. 21 czerwiec 2017r wynik histopatologiczny: Całkowita odpowiedź na leczenie neoadiuwantowe- nie stwierdza się obecności raka inwazyjnego.radochahot smileyradocha

Imari (offline)

Post #30

06-05-2017 - 15:20:35

Łódź 

Asia, ja w ogóle idę pierwszy raz, dopiero zaczynam chemię. Mam mieć 4 AC i 12 taksanów+herceptyna. Najpierw chyba dostanę AC. Krew mam już zrobioną ale pani doktor świergotała mi o usg i biopsji węzła chłonnego, bo mam powiększony i twardy a w poprzedniej biopsji wyszedł czysty, więc jest zgryz do rozwiązania. Lekarka mi mówiła, że będzie od dziewiątej bo wcześniej mają jakieś odprawy i inna cuda. Też będę mieć trochę kręcenia i nerwówki, nawet nie wiem czy pamiętam drogę na oddział, bo tam są straszne meandry :/ Spróbuje męża ze sobą zabrać, ona ma lepszą pamięć.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-05-2017 - 15:21:56 przez Imari.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 199
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 3503 dnia 20-09-2016