Szpital Onkologiczny w Wieliszewie

Wysłane przez Al_la 

lula1980 (offline)

Post #1

14-03-2012 - 21:51:54

 

sluchajcie dziewczyny
nie polecam- wiem od koleżanki że podobno strasznie ciężko się tam dostać na naświetlania, moja znajoma już 2 raz ma przekładany termin naświetlań!!! (powód- podobno częste awarie aparatury)

rajska (offline)

Post #2

02-06-2012 - 18:49:45

łódź 

Miałam operacje w szpitalu w wieliszewie a potem naświetlania.

Lekarze wspaniali naprawdę świetni z nich fachowcy. Pielęgniarki bardzo miłe, pomocne.
Opieka naprawdę wspaniała. Naprawdę atmosfera pozwala jakoś na chwilę zapomnieć....

Co do naświetlań to chyba pod tym względem szpital kuleje. Totalny brak organizacji.
Chaos.Nastawić się trzeba po prostu na czekanie i koniec.
Codziennie słyszałam "prosze czekać... trzeba czekać," personel bardzo młody, średnio pomocny.
Ale może to tylko moje wrażenie.

Al_la (offline)

Post #3

26-09-2012 - 11:59:50

k/Warszawy 

[www.rynekzdrowia.pl]



W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho

agawa (offline)

Post #4

26-09-2012 - 13:59:39

okolice 

Cytat z tekstu powyżej:
'Zdaniem Wandy Pawłowicz, rzeczniczki MOW NFZ szpital trzy razy więcej przyjmował pacjentów niż powinien. Jej zdaniem szpitale powinny pilnować kontraktów i odsyłać pacjentów do innych placówek. Natomiast pacjenci, którzy nie wymagają pilnej operacji, powinni być wpisywani do kolejki.'

confused smiley
Właśnie moja mama została skierowana do szpitala, który ma 'kontrakt'. 100 km od domu, dobrze, że nie 500 moody smiley Dziś jest po operacji, a ja nie mogę do niej pojechać, bo nikt mi nie da wolnego dnia, żebym mogła jej podać coś do picia...
W szpitalu bliższym miejsca zamieszkania musiałaby czekac w kolejce na operację ok 3 lat eye popping smiley
Na szczęście nie jest to operacja onkologiczna, choć post_onkologiczna... ale w rozumieniu NFZ nie ratująca życia, a jedynie poprawiająca jego komfort. Więc moze w ogóle nie potrzebna?
A ja sobie myślałam, że miało być tak, że to pieniądze z NFZ 'idą' za pacjentami, a się okazuje, ze pacjenci idą za jakimiś wymysłami jakiejś pańci zly
Widać mam jakieś kłopoty z myśleniem... myśli

AnnaX (offline)

Post #5

18-10-2013 - 12:23:59

Warszawa 

Od czerwca jestem pod opieką lekarzy z tego szpitala - operacja, onkolog, teraz radioterapia, chyba się poprawiło w stosunku do tego co czytam powyżej - ponieważ ja narzekać nie mogę. Wszystko idzie bardzo sprawnie. winking smiley



Meg2503 (offline)

Post #6

01-07-2014 - 20:13:30

 

ktoś ma może jakieś świeże informację?winking smiley

endżi (offline)

Post #7

01-07-2014 - 20:25:03

Warszawa i okolice 

Napisz co Cie konkrernie interesuje ;-)
Ogolnie moge powiedziec, ze jestem zadowolona z opieki. Lekarze i personel sa zaangazowani, troskliwi i sympatyczni. Mozna sie przyczepic do kolejek i czekania, ale te sa chyba wszedzie.



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

Ola_ch (offline)

Post #8

02-11-2014 - 12:13:03

 

Witam
Niedawno u mojej mamy wykryto guza piersi, aktualnie czekamy na wyniki biopsji. Do tej pory na pierwsze wizyty mama jeżdziła do Centrum Onkologii na Ursynowie.
I mam teraz rozterki i pytanie.
Jeśli chcielibyśby aby dalsze leczenie odbywało się nie w Warszawie , a w Wieliszewie jaką drogą najpelpiej tam się dostać? Umówić się na konsultacje do szpitala? Jak długo czeka się na taką wizytę? Czy umówić się prywatnie do któegoś z lekarzy tam pracujących z wynikami badań??
A moze ktoś mógłby polecić konkretnego lekarza tam pracującego?
Będę wdzięczna za kazdą opinię i ewentualne podpowiedzi. Leczenie onkologiczne to dla nas wszystkich nowy i nieznany jeszcze temat.
Dziękuje i pozdrawiam

endżi (offline)

Post #9

02-11-2014 - 12:28:15

Warszawa i okolice 

Witaj Olu,
W czasie kiedy ja zaczynałam leczenie, w Wieliszewie było na pewno "mniej" pacjentów i kolejki oczekiwania na wizytę/zabieg były też mniejsze. Pewne jest to, że trafiłam tam za sprawą lekarza, który wziął mnie pod swoje skrzydła gdy dowiedziałam się o chorobie. Gdybyś miała jakieś szczegółowe pytania, to pisz śmiało na pw.



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

Ola_ch (offline)

Post #10

02-11-2014 - 12:58:48

 

Dziękuje za odpowiedź. A czy mogłabyś polecić jakiegoś konkretnego lekarza stamtąd ?

mariakli (offline)

Post #11

04-11-2014 - 09:47:35

Warszawa i okolice 

Witaj Olu,
ja również jestem pacjentką szpitala w Wieliszewie. Mogę polecić również szpital, jak masz konkretne pytania pisz na pw., nie miałam co prawda radioterapii a chemię .

ardonka (offline)

Post #12

26-11-2014 - 16:50:34

Warszawa 

Olu, ja w Wieliszewie miałam operację w lipcu 2014. Najpierw umówiłam się do Centrum Onkologii, ponieważ jestem z Warszawy, ale i termin konsulatcji i operacji był tam bardziej odległy niż w Wielszewie. Po prostu zadzwoniłam do rejestracji, numer ze strony internetowej szpitala, następnie wizyta w szpitalnej poradni i operacja. Wszystko szybko i bez komplikacji.
Pobyt w szpitalu wspominam bardzo dobrze - miły, wykwalifikowany personel, wygodne dwuosobowe sale z telewizorem i łazienką, bezpłatny parking dla odwiedzających.
Wiem, że może być gorzej z chemioterapią i radioterapią. Szpital jest w trakcie rozbudowy, powstaje nowy blok do radioterapii.
Pozdrawiam i życzę powodzenia! papa



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 49
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 815 dnia 05-07-2012