Przepisy na mieszanki ziołowe

Wysłane przez Amazonki.net 

Al_la (offline)

Post #1

05-05-2016 - 10:07:52

k/Warszawy 

Cytuj
lulu
Aasia mój mąż w oku też to ma, okulistka powiedziała, że z wiekiem tak się robi, musi polubić to.

U mnie z wiekiem też się tak zrobiło duży uśmiech

Asiu, siły Ci życzę i zdrowia dla Męża serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

aasia (offline)

Post #2

14-05-2016 - 16:23:52

 

Plastry zastąpiły leki p/bólowe i nareszcie mąż śpi całą noc (niekiedy się budzi bo działanie leków moczopędnych tego wymaga). Dexametazon bierze od momentu wizyty u onkolożki z tym, że dawkę ma zwiększoną: rano 2 tabl 1 mg. wieczorem 1 tabl.
Furosemid 2 tabl. rano z Kalipozem ale obrzęki są nadal. Chodzi tyle co musi w domu a potem na działce nogi pracują przez 3 godz.( więcej siedzi niż chodzi, szybko się męczy). Bark oszczędza........to prawa ręka więc nic nie robi......może tylko przy sobie. Myje się sam ale kąpiel już z pomocą i ze specjalną deską na wannie (siedzi w czasie kąpieli) bo są problemy ze wstawaniem z wanny. Ogólnie czuje się dobrze, waga utrzymuje się ,apetyt jest ......brak zajęcia i nuda go denerwują.Wydaje mi się ,że sam nie odważyłby się wyjść z domu ( pierwsze piętro). Bierze jeszcze Bisocard i żelazo.
Ja przy zwiększonych obowiązkach odczuwam swoją rękę( najgorsze są te zakupy ......nie wiedziałam ,że to taki ciężar (zawsze mąż robił zakupy z samochodem )_ Ja nie mam prawa jazdy.... samochód nasz stoi u męża brata i bratowa po nas przyjeżdża.Stara Panda będzie sprzedana ,trochę szkoda bo nie było z nią problemów.
Bolą mnie stawy chyba zacznę pić zioła. W ubiegłym roku nawet po pracy na działce nie odczuwałam swoich stawów.Muszę przyznać się ,że jednak te zioła powodowały ,że lepiej się czułam.
Moje oczy .....niekiedy czuję jakbym miała mgłę na jednym z nich......mrugam aż mi przejdzie.Zapominam o tabletkach od okulisty bo nie biorę żadnych leków od momentu kiedy zaczęłam pić zioła.Wszystko mi się unormowało.
23 maja idę na USG piersi pozostałe badania już zrobiłam ............minęło już 5 lat od operacji. Pozdrawiam mnie czytających.

aasia (offline)

Post #3

31-05-2016 - 14:11:43

 

Już minęło 2 miesiące od zgłoszenia w hospicjum ........i cisza.
U nas leki trochę się zmieniają w zależności od samopoczucia męża.Zmniejszono dexametazon oraz plastry na mniejszą dawkę bo spał na siedząco. Zwiększono Bisocard bo serducho zaczęło biegać. Od kilku dni sam stwierdził,że coś dziwnego z nim się dzieje wszystko robi jakby w zwolnionym tempie. Kilka razy muszę mu przypominać co ma zrobić.Teraz np. ogląda siatkówkę z oczami zamkniętymi i co chwilę muszę go poprawiać bo pochyla się na prawą stronę. Wczoraj rano był ospały ,małomówny ........dziś rano raźny i rozmowny a przed południem znowu jest bardzo wyciszony i słabo reagujący.
Wczoraj ledwo wszedł na pierwsze piętro 5x odpoczywając po powrocie z działki. Dziś pada deszcz więc odpoczywamy w domu.
Najgorsze są jego obrzęknięte nogi,nawet na działce po spacerze leży na leżaku z nogami wyżej.....skończył się mecz .....ja także kończę .......pozdrawiam serdecznie ........dobrze mieć okazję wyżalić się gdzieś lub komuś ,dziś dzwoniłam do lekarki,nadal miło przyjmuje moje telefony i wypisuje recepty a ja lub ktoś z rodziny po nie jeździ.

aasia (offline)

Post #4

05-06-2016 - 17:48:38

 

W piątek mieliśmy o godz.9.00 pierwszą wizytę lekarza i pielęgniarki z hospicjum polegającą na pobieżnym badaniu męża (a obszernym wywiadzie środowiskowym) i napisaniu recept z czego jednego leku nie było w kilkunastu aptekach.Zadzwoniłam do hospicjum by otrzymać osobną receptę ale nikt od 11.00 do 15.00 nie odebrał telefonu.Nie otrzymałam informacji jak mam się kontaktować z nimi i kto kiedy nas raczy odwiedzić a mam tylko telefon stacjonarny do hospicjum. Poczekam może ktoś zjawi się w niedługim czasie .....dobrze, że daję sobie radę a ten lek to Megalia .......można poczekać tym bardziej ,że mąż ma apetyt.
W nocy mój mąż zachowywał się jakby był nieświadomy tego co czyni,jak mu powiedziałam co robił zapytał się czy mu się coś w głowie pomieszało robiąc ruch ręką nad głową. Powiedziałam mu,że chyba tak i musi się bardziej kontrolować .Coś z tego zapamiętał ale w dzień nigdy nie zgasi już światła w łazience. Ma mniej wyraźną mowę i prawie nie rozmawia.Zachowuje się niekiedy jak rozkapryszony dzieciak.

aasia (offline)

Post #5

09-06-2016 - 11:35:45

 

Pojawiło się duże krwawienie z pęcherza dzień przed wizytą lekarza z hospicjum i lekarka rejonowa dała cyklonaminę ,miał brać 5 dni i kiedy miałam odstawić ponownie pojawiła się krew w moczu ale bez skrzepów i nadal bierze cyklonminę i exacyl podrzuciła mi pielęgniarka z hospicjum. Ma brać do jutra do przyjścia lekarza z hospicjum.Krwawienie jest kilka godzin i mija.
Nadal jeździmy na działkę gdzie leży na leżaku przesypiając większość czasu. Stale obawiam się czy będzie w stanie wejść na piętro po tych spacerach ale to jest jego jedynym celem w życiu.Traci orientację w czasie,nadal ma trudności z doborem słów.
1.VI po złożeniu życzeń synowi z okazji dnia dziecka powiedział: przeżyłem do pierwszego czerwca a nie liczyłam na to .......powiedziałam ,że gorączkowałeś i byłeś b.chory a teraz jest lepiej i pożyjesz jeszcze ........uśmiechnął się .

ira (offline)

Post #6

09-06-2016 - 12:25:08

Pabianice 

Asiu, przytulam i myślę o Was serdecznie pociesza serce



jagodula (offline)

Post #7

09-06-2016 - 12:30:30

Sławkow 

jablkoAsiu, trzymaj siępociesza

braja (offline)

Post #8

09-06-2016 - 21:14:48

 

Przytulam Asiu! pocieszaserce



Al_la (offline)

Post #9

09-06-2016 - 22:44:49

k/Warszawy 

pociesza serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

lulu (offline)

Post #10

10-06-2016 - 12:49:00

k/Kwidzyna 

pociesza



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

aasia (offline)

Post #11

09-07-2016 - 12:15:42

 

05.07.2016 odszedł mój mąż. Pogrzeb był siódmego. Przyjaciele męża i sąsiedzi byli mi pomocni we wszystkim,w czasie jego choroby jak i po śmierci .Był bardzo dobrym,skromnym i lubianym człowiekiem
Na 2 tygodnie przed śmiercią męża,nasz syn zażądał bym załatwiła sobie pomoc odpłatnie, ponieważ mąż wymagał opieki całodobowej ze względu na przerzut do mózgu ( mąż nie wiedział co się. z nim dzieje a był osobą chodzącą....ciągle w ruchu.........trzy dni przed śmiercią,tylko leżał. Zamienił sobie dzień na noc. Miał problem z przełykaniem , poiliśmy go często łyżeczką.Nie jadł ponad 2 tygodnie.
Polecono mi do pomocy przy mężu panią pracującą w Caritasie...........bardzo miła i znająca się na opiece nad chorymi. Dużo się od niej nauczyłam jak poradzić sobie samej w jego pielęgnacji.Z hospicjum pielęgniarki przyjeżdżały jako DAMY do towarzystwa w momencie kiedy wzywałam lekarza.Nie będę o tym pisać bo szkoda mego zdrowia.Zmarł nad ranem w momencie kiedy odeszłam na chwilę od niego.
Plastry były na tyle dobre,że nigdy nie skarżył się na żadne dolegliwości. Wiem ,że nie cierpiał.

Krynia58 (offline)

Post #12

09-07-2016 - 13:25:33

Warszawa 

Asiu, przytulam.....
Niech odpoczywa w pokoju
płacze







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

braja (offline)

Post #13

09-07-2016 - 18:31:40

 

Asiu! serce



Wandka (offline)

Post #14

09-07-2016 - 22:21:34

Warszawa 

Asiu serce



Kass (offline)

Post #15

10-07-2016 - 03:36:34

 

Asiu, przytulam. serce





minia511 (offline)

Post #16

10-07-2016 - 05:47:03

Będzin 

Asiu, dobrze, że nie cierpiał, przytulam pociesza serce

lulu (offline)

Post #17

10-07-2016 - 19:46:17

k/Kwidzyna 

Asiu pociesza



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ira (offline)

Post #18

13-07-2016 - 21:09:25

Pabianice 

aasiu, przytulam serce



Al_la (offline)

Post #19

20-07-2016 - 09:45:51

k/Warszawy 

Asiu pociesza serce





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

jagodula (offline)

Post #20

20-07-2016 - 21:43:50

Sławkow 

Asiuserce

aasia (offline)

Post #21

15-11-2016 - 13:42:18

 

Nareszcie mam dostęp do internetu ...........zmniejszam wydatki i udało się.
Piję tylko zioła szwedzkie dwa lub raz dziennie. Mieszanka ziołowa (nagietek, pokrzywa, krwawnik powodują u mnie większe wydzielanie żółci....a ja nie mam pęcherzyka żółciowego) powodowała dolegliwości żołądkowe.
Zrobiłam sobie miesięczną przerwę w braniu ziół szwedzkich i zaczęły mnie boleć zniekształcone stawy paliczkowe, więc ponownie je biorę i bóle stawów rąk minęły ale staw biodrowy jeszcze dokucza.
Poprawił mi się wzrok ......okulary używam do czytania,telewizji i internetu..........od kilku lat nosiłam stale okulary.
Widzę przez te męty dziwnie ........szczególnie jedno oko......na tablicy tylko literki z boków a środkowych nie widzę.
Niedługo minie 6 rok od moich operacji i nadal mnie boli pierś i ręka. Okresowo na noc robię sobie okłady z sody ,zmniejsza się obrzęk piersi i ból.

Pozdrawiam wszystkich mnie czytających.

ratajczyk32 (offline)

Post #22

29-01-2018 - 22:25:29

 

Pozdrawiam Ciebie również. Trzymaj się ciepło, powodzenia!
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 204
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018