Proszę pomocy w interpretacji wyniku

Wysłane przez Renata40 

Renata40 (offline)

Post #1

12-01-2017 - 09:51:52

 

Mnie bardzo rwie totalna rewolucja aż smali. Pierś tam gdzie guz ciepła ale to już było przed chemią. Bo u mnie po wyciśnięciu ropnia w październiku został taki prezent. Lekarze mówili że został lekki stan zapalny i dlatego w tym miejscu pierś jest cieplejsza. Oby tego raka chemia z pomocą Bożą szybko wysmaliła. Alu pozytywnie Ci zazdroszczę tak dobrej reakcji na leki. Ja proszę o zdrowie i sile w tej walce która musi mieć pozytywny finał dla mnie.

dziubas (offline)

Post #2

12-01-2017 - 10:00:16

Gdańsk 

Renatko!!! serce Sciskam kciuki!!! okpociesza



Renata40 (offline)

Post #3

12-01-2017 - 11:40:02

 

Dzięki.
Tak bym chciała aby ten ból to same dobro było w sensie rak dostaje ostro w kość.

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-01-2017 - 12:28:05 przez myszka.

Renata40 (offline)

Post #4

12-01-2017 - 18:08:46

 

Przy tym moim zestawie chemii to mogę sobie łykać witaminę C oraz D3 z K2 ? Totalnie zapomniałam o to zapytać lekarza.

jagodula (offline)

Post #5

12-01-2017 - 20:08:33

Sławkow 

jablkoPrzez całą chemioterapie łykałam wit c w dawce 1000

Renata40 (offline)

Post #6

12-01-2017 - 21:24:41

 

jestem przerażona ta moja pierś większa się zrobiła i aż jakby posiniała tam gdzie guz i w ogóle plamy jakieś są na niej. Czy to oznacza że chemia źle działa? Rycze jak dzika tak się boje.

Al_la (offline)

Post #7

12-01-2017 - 23:34:07

k/Warszawy 

Nie rycz, tylko jedź do szpitala i pokaż tę pierś lekarzowi pociesza



W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho



Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Renata40 (offline)

Post #8

13-01-2017 - 12:46:15

 

Do szpitala mam kawałek. Rozmawiałam z moja P. Doktor kazała mi kupić Apap i łyknąć i oczywiście obserwować. Być może to chemia ma takie działanie. Oby oby tak było niech tłucze raka z każdej strony. W poniedziałek rano jestem w szpitalu port i 2 ga chemia i oby do przodu i z dobrym skutkiem zwalczania raka. Jeśli trzeba cierpieć to trzeba i głowa do góry. Pozdrawiam. Dziękuje za rady.

calceola (offline)

Post #9

13-01-2017 - 20:51:55

 

Cześć,

Jak się czujesz. Mam nadzieję, że lepiej Ja dostałam odwrotnie. Najpierw 4 AC co 3 tygodnie a potem 12 tych taksali czy jaki im tam co tydzień.

Mnie na razie nic nie boli. Obie się martwimy T, że pierś boli za bardzo a ja, że nie boli i może nie działa.

Pozdrawiam serdecznie

Renata40 (offline)

Post #10

13-01-2017 - 22:03:36

 

Hejka. Pierś nadal boli i to ostro w sumie to mam problem żeby się ubrać ale nie będę się poddawać. Zacisnęłam zęby i pojechałam z mężem i córeczką zrobić zakupy. Teraz łyknęła ibuprom i jakby lepiej. Pierś mam jak banie napuchniętą. Nie wiem co to oznacza. Wczoraj nie miałam temperatury, dziś trochę poszło do góry na 37,5 ale już jest 36,9. Mój małżonek stawia na stres bo jak się denerwuje to zaraz mam 37,5. Jak się wycisze moment i wraca do normy. Po za bólem i opuchlizną nic mi nie dolega. Trudno powiedzieć co to oznacza. Zaczęłyśmy od rożnej chemii więc objawy też pewnie będą inne. Trzymaj się ja mam wlew we wtorek ale już w poniedziałek będę w szpitalu na montażu portu więc odezwę się i dam znać co oznaczają moje objawy.

renatar (offline)

Post #11

14-01-2017 - 10:06:05

sieradz 

Renato ja po każdym paklitakselu na drugi i trzeci dzień temperatura do 38 stopni i czerwień na twarzy.Jak przekroczy 38 to trzeba jechac na pogotowie żeby wapno podali lub coś odczulającego.



T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Renata40 (offline)

Post #12

14-01-2017 - 11:08:37

 

U mnie na 37,5 się kończy. Wczoraj apogeum było zanim dodzwoniłam się do doktorki i efekt był jak się patrzy. Dziś rano 36,9. Ból jak był piersi tak jest ale trudno widocznie tak u mnie ma być. Wandziu ja przed chemia też miałam zazwyczaj do 37,5, lekarzom też mówiłam ale również poszli w emocje. Ja szybko się nakręcam i odkręcam - jak króliczek z reklamy

Renata40 (offline)

Post #13

14-01-2017 - 11:10:31

 

Wandziu jesteś kochana, dzięki za rady bo na pewno będę z nich korzystać.

Renata40 (offline)

Post #14

14-01-2017 - 19:29:39

 

Równo mnie ten ból piersi poniewiera. Ależ wredne raczycho, myślałam że dziś będzie lżej a tu dalej nie odpuszcza. Dobrze że ibuprom trochę łagodzi to można normalnie funkcjonować. Bez tego byłabym bez szans.

Renata40 (offline)

Post #15

20-01-2017 - 08:34:28

 

Nastawiłam się na kolejny ostry ból piersi i nie ma. Po drugiej chemii ból piersi prawie zszedł coś tam koli ale to 'pikus' pierś nawet trochę miękka się robi jakby może obrzęk się zmniejszał. Czy to znaczy ze ku dobremu idzie?

Tomasz. (online)

Post #16

20-01-2017 - 08:47:33

Pruszków 

Wszystko wskazuje na dobre utrafienie z chemioterapią w czułość guza. To, co się dzieje de facto pozwoliłoby wykonanie kontrolnego USG.

Renata40 (offline)

Post #17

20-01-2017 - 10:24:03

 

Dzięki Tomku jesteś Wielki. U mnie w miasteczku niestety bez szans jeśli chodzono usg piersi, pewnie we wtorek też mi nie zrobią przy podaniu chemii. Może wcisnę się prywatnie o ile będzie taka szansa.

Al_la (offline)

Post #18

20-01-2017 - 11:33:10

k/Warszawy 

To dobry znak ok
Tak samo było u mnie. Najpierw ból, a potem zmniejszanie guza uśmiech



W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho



Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Renata40 (offline)

Post #19

20-01-2017 - 11:46:34

 

Oby, niech nie ma sił już walczyć i ginie hot smiley
Niech go tam spali na proch.

Renata40 (offline)

Post #20

21-01-2017 - 13:29:45

 

Tak czytam i chyba powinnam spodziewać się zatrzymania miesiączki i przekwitu podczas chemii? To raczej już nie odwracalne prawda?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-01-2017 - 13:30:36 przez Renata40.

Tomasz. (online)

Post #21

21-01-2017 - 13:47:18

Pruszków 

Cytuj
Renata40
Tak czytam i chyba powinnam spodziewać się zatrzymania miesiączki i przekwitu podczas chemii? To raczej już nie odwracalne prawda?

Nie ma tu reguly. Np. żony siostra miała forsowną chemiotrapię w wieku 44 lat i weszła w przedwczesną menopauzę. Im wiek zbliża się do klimakterium tym bardziej prawdopodobna jest menopauza "pochemijna". W wieku 40 lat nie mozna nic powiedzieć pewnego- raczej okres się zatrzyma w czasie chemioterapii i wróci jakiś czas po zakończeniu leczenia.

Renata40 (offline)

Post #22

21-01-2017 - 17:06:19

 

Dziekuje Ci bardzo za informację, w takim razie jakiś promyk nadziei jeszcze jest. To takie zrządzenie losu pojawiła się szansa na drugie dziecko a w między czasie diagnoza rak. Pozdrawiam.

Renata40 (offline)

Post #23

22-01-2017 - 16:22:08

 

To już mam pewność co ze mną dalej. Chemia, usunięcie piersi, radioterapia, w między czasie dalsze badania genetyczne w USA i leczenie celowane oraz do rozważenia usunięcie jajników i jajowodów. Tak mniej więcej będzie przebiegało moje leczenie po konsultacji genetycznej. Mam podejrzenie bardzo nietypowej mutacji. Zatem chyba długo będę głowę zawracać prosi zdałam sobie sprawę, że moje leczenie nie zakończy się do końca lata. Taka zagadka trochę jestem. Pozdrawiam.

Tomasz. (online)

Post #24

22-01-2017 - 16:53:06

Pruszków 

Reata40 o jakim leczeniu celowanym mówisz?? Została wykryta jakaś nadekspresja czy mutacja?? Chemioterapia i radioterapia to standard w rakach trójujemnych. Ale cos więcej??

Renata40 (offline)

Post #25

22-01-2017 - 17:54:20

 

Lekarze podejrzewają nietypową mutację. Tyle że dokładniejsze badanie po za granicami naszego kraju można wykonać po amputacji. Dlatego teraz idzie leczenie typowe dla raka trójujemnego. Tak to zrozumiałam.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 186
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 3503 dnia 20-09-2016