Interpretacja tomografii klatki piersiowej

Wysłane przez Zainteresowana90 

Zainteresowana90 (offline)

Post #1

17-01-2018 - 16:44:04

 

Witam,

poniżej przesyłam wyniki TK klatki piersiowej.

Krótka historia o mnie:

Mam 27 lat. Na początku listopada 2017 roku został usunięty u mnie jeden jajnik. Wykryto u mnie nowotwór złośliwy dysgerminoma (I stadium). Po konsultacji z wieloma lekarzami wstrzymałam się z podjęciem chemiotarapii.

Podczas ostatniego kontrolnego badania TK mojej klatki piersiowej dostałam następujące wyniki:



[www.fotosik.pl]

1. Czy Waszym zdaniem powinnam wykonać kolejne badanie za 1-2 miesiące i ocenić czy owe guzki/ognisko osteolityczne powiększają/powiększa się.

2. Czy powinnam już teraz udać się do lekarza? Jeśli tak to do jakiego? (pulmonolog, onkolog)?

3. Czy jesteście w stanie polecić mi jakiegoś dobrego specjalistę? (jestem z Warszawy, ale w miarę potrzeby wchodzą w grę oczywiście inne miejsca).

Dodam, że przed operacją podczas której usunięto mi jajnik miałam rentgen klatki piersiowej i wszystko było w najlepszym porządku

Dziękuję za każdą radę.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 17-01-2018 - 16:56:12 przez Zainteresowana90.

Tomasz. (offline)

Post #2

17-01-2018 - 17:46:02

Pruszków 

Według mnie:
- nie ma alarmu odnośnie badań na już- ale - wobec ogniska osteolitycznego- można pomyśleć o scyntygrafii kośćca. Ogniska takiego być nie powinno.
- obserwacja dynamiki w TK konieczna. Lekarz zadecyduje jak często mają być badania.
- wykonałbym badania genetyczne choćby na obecność mutacji BRCA.
- badanie RTG jest badaniem o rozdzielczosci dużo mniejszej niż TK. Po prostu na TK uwidaczniają się zmiany wcześniej niż te widoczne na RTG.

Zainteresowana90 (offline)

Post #3

17-01-2018 - 18:50:07

 

Dzięki Tomasz za odpowiedź.

1. Czy mógłbyś mi "łopatologicznie" wyjaśnić co to jest scyntygrafia kośćca?

2. Czy możliwe, że po guzie jajnika byłyby przerzuty do kości? Gdzie lekarze mówią tylko to, że w przypadku dysgerminomy mogą być potencjalne przerzuty na płuca lub wątrobę. Czy jest to może przerzut przerzutu (z płuc)?

Nie mam żadnego bólu ani nigdy nie miałam problemu z tego typu dolegliwościami.

3. Napisałeś, że nie powinno być takiego ogniska, ale czy to się jakoś leczy?? O czym obecność takiego ogniska może świadczyć?

4. Czy możesz polecić jakiegoś konkretnego lekarza na obecnym etapie? Mój obecny lekarz prowadzący jest na urlopie (jestem z Warszawy).

Odpowiadając dalej na pytania, już czekam na wynik badań genetycznych, bo jestem w trakcie.



Dziękuję.

Zainteresowana90 (offline)

Post #4

17-01-2018 - 19:03:24

 

Ponadto czy orientujesz się czy jeśli ze względu na niedoczynność tarczycy nie mogę mieć robionej tomografii z kontrastem(ze względu na jod) nie będzie problemu ze scyntygrafią kośćca(czytam, że wstrzykują jakieś substancje do organizmu)?




"Po odpowiednim ułożeniu pacjenta na stole do badań wstrzykuje się dożylnie niewielką ilość znacznika izotopowego. Najczęściej stosuje się hydroxymetylenodifosfonian lub metylenodifosfonian znakowane izotopem technetu-99m (HMDP-Tc99m, MDP-Tc99m). Kompleksy te są fizjologicznie wychwytywane przez komórki kostne (osteocyty)."

[www.nukleomed.pl]



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-01-2018 - 19:04:26 przez Zainteresowana90.

Tomasz. (offline)

Post #5

17-01-2018 - 19:30:23

Pruszków 

Ja mam pointerfreronową niewydolność tarczycy (padła mi w ciągu 5 tygodni) a mam badania z kontrastem na podstawie wyniku TSH (wynik w granicach normy). Po prostu trzeba brać l-tyrozynę (np. Euthyrox). Problem z kontrastem jest wtedy, gdy jest niewydolność nerek.
To są wszystko badania zlecone przez lekarza- on na miejscu da odpowiedź co i kiedy najoptymalniej wykonać. Można rozważyć badanie PET-CT (celem wychwycenia ew. ognisk przerzutowych)- tylko trzeba poprosić o to lekarza leczącego.

Zainteresowana90 (offline)

Post #6

17-01-2018 - 20:05:22

 

Cytuj
Tomasz.
Ja mam pointerfreronową niewydolność tarczycy (padła mi w ciągu 5 tygodni) a mam badania z kontrastem na podstawie wyniku TSH (wynik w granicach normy). Po prostu trzeba brać l-tyrozynę (np. Euthyrox). Problem z kontrastem jest wtedy, gdy jest niewydolność nerek.
To są wszystko badania zlecone przez lekarza- on na miejscu da odpowiedź co i kiedy najoptymalniej wykonać. Można rozważyć badanie PET-CT (celem wychwycenia ew. ognisk przerzutowych)- tylko trzeba poprosić o to lekarza leczącego.

Dzięki Tomasz,

a z poniższymi pytaniami byłbyś tak uprzejmy pomóc mi?

1. Czy mógłbyś mi "łopatologicznie" wyjaśnić co to jest scyntygrafia kośćca?

2. Czy możliwe, że po guzie jajnika byłyby przerzuty do kości? Gdzie lekarze mówią tylko to, że w przypadku dysgerminomy mogą być potencjalne przerzuty na płuca lub wątrobę. Czy jest to może przerzut przerzutu (z płuc)?

Nie mam żadnego bólu ani nigdy nie miałam problemu z tego typu dolegliwościami.

3. Napisałeś, że nie powinno być takiego ogniska, ale czy to się jakoś leczy?? O czym obecność takiego ogniska może świadczyć?

4. Czy możesz polecić jakiegoś konkretnego lekarza na obecnym etapie? Mój obecny lekarz prowadzący jest na urlopie (jestem z Warszawy).
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 254
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018