Pomóżcie mi zinterpretować. To wynik mojej mamy.

Wysłane przez sz.ewa 

sz.ewa (offline)

Post #1

08-03-2018 - 21:05:21

 

O dziękuję Panu bardzo!!! o takie wskazówki właśnie mi chodzi, pozdrawiam smiling smiley

sz.ewa (offline)

Post #2

13-03-2018 - 17:43:05

 

Witam ponownie , mam pytanie. Mama dostała dizś recepte na lek lametta. To jest z tego co doczytałam hormonoterapia. Czy w takim przypadku jest to lek w 100% odpłatnyy. Mama zapłaciła 70 zł. Pytam, bo nie ma dostępu do polskiej apteki, a w interenecie ceny są od 6,8 pln, wiec pewnie w niektórych przypadkach jest refundowany. Pozdrawiam smiling smiley a mama ma jeszcze dokupić witamine D oże moze ktoś polecić jaką dobra?

Agaba190 (online)

Post #3

13-03-2018 - 18:00:20

k/Warszawy 

Tutaj o refundacji leku Lametta. On jest refundowany (płacisz 6,80 zł). Cena normalna (100%) około 70 zł. Nie wiem dlaczego lekarz wypisał na 100%. Powinna złożyć skargę w przychodni. Chyba, że była prywatnie u lekarza, który nie ma podpisanego kontraktu z NFZ-em.
Co do witaminy D3 ja zażywam Vigantoletten 1000 - 90 tabl. odpłatność 100% około 38 zł. Dzisiaj lekarka siostrze zapisała wit.D3 (Devikap 15000 j.m/ml)w kroplach - opak. 10 ml cena na 100% około 5 zł.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Tomasz. (offline)

Post #4

13-03-2018 - 18:01:05

Pruszków 

Lametta powinna być refundowana. Może była błedna recepta?? TZ Drzeba być czujnym i nie przyjmować od lekarza recepty błędnej lub nierefundowanej. W razie czego żądać zaświaczenia dla lekarza rodzinnego- a ten, na podstawie rozpoznania raka i leczenia Lamettą- przepisze na refundację.
Z D3 polecam Juvit D3 Kosztuje poniżej 6 zł. Starcza na 2 miesiace.

marzusia (offline)

Post #5

13-03-2018 - 18:05:20

Cieszyn 

agaba ten Devikap to bomba 15 000j.m. w ml.? wydaje mi się, że bardzo dużo



Agaba190 (online)

Post #6

13-03-2018 - 18:09:48

k/Warszawy 

Tak. Też się zdziwiłam.Ale sprawdziłam w necie i to nie pomyłka. Pani doktor powiedziała, że 1 kropla to dawka około 1000. Chyba na najbliższej wizycie poproszę lekarza o receptę, bo to zdecydowanie taniej wychodzi niż Vigantoletten.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

sz.ewa (offline)

Post #7

13-03-2018 - 18:37:02

 

Dzwoniłam do mamy, lekarka jej powiedziała, ze lek jest nie refundowany teraz bo jest przed operacją, a po będzie refundowany. Dla mnie to jakiś nonsens jest. Nie rozumiem tego. Dzięki dziewczyny za informacje.

Agaba190 (online)

Post #8

13-03-2018 - 18:46:22

k/Warszawy 

....."Leczenie neoadjuwantowe HER-2-ujemnego raka piersi z receptorami dla hormonów u kobiet po menopauzie, u których chemioterapia nie jest odpowiednim leczeniem, a natychmiastowa operacja nie jest wskazana....".

Czy lekarka Mamy zna słowo neoadjuwantowe?. Ręce opadająwnerwiony. No chyba, że mama nie jest po menopauzie to w takim razie "zwracam honor" lekarce. Ale w takim przypadku nie ma znaczenia czy była operacja, czy nie. Ma tylko znaczenie menopauza.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

marzusia (offline)

Post #9

13-03-2018 - 18:49:53

Cieszyn 

skoro sz.ewa jest rocznik 1978 to domniemywam, że mama musi być po menopauzieduży uśmiech, chyba że 1978 to rok urodzenia mamyprzewraca_oczy







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-03-2018 - 18:50:53 przez marzusia.

Tomasz. (offline)

Post #10

13-03-2018 - 19:04:20

Pruszków 

Juvit D3 bierze się w dawce skumulowanej raz na tydzień. A co do refundacji- NIE MA czegoś takiego, że lek po operacji refundowany, a przed nie. Refundacja dotyczy wskazań. A te dla letrozolu dotyczą zarówno raka wczesnego jaki i zaawansowanego.

Agaba190 (online)

Post #11

13-03-2018 - 19:06:28

k/Warszawy 

Prawda jest taka, że przed każdą wizytą u lekarza (wiedząc jakie leki będzie mi przepisywał - bo sama mu dyktuję co chcę dostać uśmiech), sprawdzam w aktualnym wykazie leków poziom refundacji. No i sprawdzam, czy prawidłowo wypisał/wydrukował recepty i czy przystawił pieczątkę. W sumie przez ostatnich kilka lat dwa razy musiałam wracać do przychodni ( w tym raz do CO na Ursynowie - około 40 km w jedną stronę) bo lekarz nie przystawił pieczątki na recepcie i mogłam się nią (tą receptą) podetrzeć.
Niestety nastały takie czasy, że pacjent musi pilnować lekarza. No i przy okazji również swoich spraw. Dobrze, że Lametta kosztowała tylko 70 zł. Gorzej jak to by było kilkaset.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

sz.ewa (offline)

Post #12

13-03-2018 - 19:38:32

 

Dzięki dziewczyny, mama ma 63 lata smiling smiley więc po menopauzie dobrze myślicie. Muszę pokierować mamę odpowiednio, bo po co ma przepłacać, same dojazdy na ciagłe wizyty i badania kosztują fortunę. Ależ zła jestem, fakt dobrze, że to kosztowało 70 a nie 700. Lekarka kazała kupic jak juz mówiałam wiatmine d3 i wapno. A czy ta witamina d3 powinna byc z k2?

Agaba190 (online)

Post #13

13-03-2018 - 19:55:03

k/Warszawy 

Nie witamina D3 powinna być sama bez żadnych dodatków i niech mama kupi lek a nie suplement. Te wcześniej wymienione przez nas to leki.
Dodatkowo ja łykam K2-Mk7, ale moja lekarka od osteoporozy się śmieje z tego. Po prostu K2Mk7 nie występuje w postaci leku - to wszystko są suplementy co oferują nam apteki czy internet. Wyczytałam w necie, że przy suplementacji D3 powinno się łykać taki preparat. Ale podkreślam nie pisał tego żaden lekarz i z tego co wiem to nie ma żadnych opublikowanych badań na ten temat (albo ja nic nie mogłam znaleźć).







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

sz.ewa (offline)

Post #14

13-03-2018 - 20:13:20

 

dziękuję bardzo, a napiszcie mi proszę jak mama ma powiedzieć lekarce, że jest to lek także przed operacją refundowany, najgorzej jak się działa tak na odległość, tak to bym pojechała na wizytę z mamą, podam mamie nazwy tych witamin, bardzo dziekuje Wam za wsparcie, bez Was nie wiele bym mamie pomogła!!!

sz.ewa (offline)

Post #15

13-04-2018 - 19:58:36

 

Witam ponowanie smiling smiley zwracam się do fachowej siły o pomoc. Mama przez mieisąc brała tabletki lametta, wszystko było dobrze. Po miesiącu w aptece nie mieli lametty i dali mamie zamiennik aromek. Po zmianie tych leków dosłownie po jednej ilub po dwóch dawkach, nastąpiło pogorszenie. Mam żle się czuje, ma bóle w kościach, pogorszony nastój, suchość w ustach. Moje pytanie brzmi, czy to możliwe, żeby od razu po zażyciu kilku tabletek była taka róznica, czy to dopiero są skutki uboczne po miesiacy brania tych leków. Pozdrawiam serdecznie smiling smiley

Tomasz. (offline)

Post #16

14-04-2018 - 07:39:47

Pruszków 

Sama zamiana leku o tym składzie chemicznym nie jest powodem takiej różnicy. Są czasem różnice np. pomiędzy różnymi zamiennikami różnych leków (np. tamoxyfenu) ale to róznice niewielkie i raczej to osobiste przekonanie do konkretnego leku a nie różnica obiektywna.

sz.ewa (offline)

Post #17

18-04-2018 - 22:11:28

 

Niby teraz lepiej się czuje. Ale to też są hormony i to wszystko zanim zacznie działać to potrzeba czasu. Dziekuje za odp
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Agaba190 , IFLO , Jola86 , maggie_w , Matka , myszka (Administrator), Pollik , renatar , Sabincia1
Gości: 551
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018