Rak zrazikowy naciekający

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

16-02-2010 - 19:34:53

Forumowo 

Rak zrazikowy naciekający (inwazyjny)

Carcinoma lobulare infiltrans (invasivum)




Chorujesz lub chorowałaś(-eś) na taki rodzaj raka i chcesz o tym porozmawiać, zadać pytanie - tu jest właściwe miejsce.

luska (offline)

Post #2

10-04-2010 - 14:35:12

Gdynia 

O jestem tu pierwsza ....moja druga gadzina w piersi lewej była zrazikowo naciekająca






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

manka45 (offline)

Post #3

14-04-2010 - 17:40:02

sabatowo 

Lece za Tobą Lusiek
Mój wynik tez brzmiał carcinoma lobulare G II
Mówią ze ten jest leniwy jeżeli chodzi o przerzuty do innych narządów ,ale lubi drugą pierś bezradny




Roztańcze w sobie świat na przekór łzom.....

Hala1962 (offline)

Post #4

14-04-2010 - 18:20:59

Szczecin 

mój był 3 w 1: carcinoma ductale invasivum (IIo wg B-R) (60%), labulare invasivum (15%) i carcinoma intraductale G2 (ok.25%), czyli po kolei: przewodowy naciekający, zrazikowy naciekający i wewnątrzprzewodowy...

Mamotsa (offline)

Post #5

14-04-2010 - 18:28:49

 

Ja tu tylko wskakuje w polowie bo w tym drugim - ductale - tez musze sie zapisac.

lotka4 (offline)

Post #6

16-04-2010 - 22:50:14

Rydułtowy 

Dołanczam do Was ,ale też w połowie W jednym guzie był zrazikowy,w drugim przewodowy

Andzia3731 (offline)

Post #7

17-04-2010 - 14:28:55

Radom 

moj tez zrazikowy



Na forum od 22 Lipca 2008 r.

Helena (offline)

Post #8

21-04-2010 - 17:44:49

 

Mój również zrazikowy naciekający.






Z chwilą gdy decydujesz się stawić czoło problemom, przekonujesz się, że możesz więcej, niż ci się zdawało.
Paulo Coelho

akwe (offline)

Post #9

21-04-2010 - 17:54:24

 

I mój zrazikowy naciekający ( lobulare infiltrans)

kudlatam (offline)

Post #10

22-04-2010 - 22:24:32

krakow 

Moje raczysko tez zrazikowe naciekające, wieloogniskowe.

ewik (offline)

Post #11

23-04-2010 - 00:38:28

Piernikowe Miasto 

No, to ja też się tu muszę zameldować ,bo miałam takiego samego zrazika jak Mania spinning smiley sticking its tongue out

wako47 (offline)

Post #12

24-04-2010 - 20:57:50

Przemyśl 

Ja równiez dołączam do grupy lobulare invasivumprzewraca_oczy

kesy (offline)

Post #13

07-06-2010 - 20:33:29

Starogard-Gdański  

Piszećie o tym zraźikowatym typie, a ja dalej nie wiem co to okreslenie oznacza? Napiszcie prosze



piessercekot Oni też czują ból

Al_la (online)

Post #14

07-06-2010 - 20:59:15

k/Warszawy 

Już raz pytałaś i Ci odpowiedziałam [amazonki.net]



W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho

daroka (offline)

Post #15

25-06-2010 - 15:33:15

podlaskie 

Dołączam do Was mój też lobulare invasivum

mania1959 (offline)

Post #16

30-07-2010 - 09:07:25

 

mój też zrazikowy naciekający G2

mariaga (offline)

Post #17

19-10-2010 - 08:51:46

Radom 

Witam, też mam takiego samego - lobulare invasivum, a pojutrze mam operację poprawiającą. Nie udało się oszczędzić i trzeba wyciąć całość.
Czytając wasze wpisy, jestem pełna optymizmu i nadziei.
Pozdrawiam wszystkie zrazikówny

LV71 (offline)

Post #18

01-12-2010 - 01:36:10

 

Moja siostra Aga tez zrazikowa

Madziax (offline)

Post #19

17-04-2011 - 13:26:21

Gdynia 

Mój intruz także lobulare invasivum



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-04-2011 - 13:26:41 przez Madziax.

mariabo (offline)

Post #20

14-05-2011 - 07:54:30

Szczecin 

Cytuj
Hala1962
mój był 3 w 1: carcinoma ductale invasivum (IIo wg B-R) (60%), labulare invasivum (15%) i carcinoma intraductale G2 (ok.25%), czyli po kolei: przewodowy naciekający, zrazikowy naciekający i wewnątrzprzewodowy...
No, to witamy w klubie ,moja gadzinka taka sama jak Twoja Halu. jak to ujął ślicznie mój Pan Doktór :jajko niespodzianka -czekolada biała, czarna, i nadzienie....

Hala1962 (offline)

Post #21

15-05-2011 - 15:14:59

Szczecin 

Hej mariabo, wyglada na to ze nie jestem już taka wyjątkowa...


Ciekawam który to dochtor był taki dowcipny...

mariabo (offline)

Post #22

15-05-2011 - 15:34:53

Szczecin 

Jurkoić z ZCO, notabene bardzo spokojny i miły człowiek tak

anka21 (offline)

Post #23

28-07-2011 - 21:31:24

 

moja mama ma napisane "rakowi naciekowemu towarzyszy komponent raka wewnatrzprzewodowego sitowego G2" mozecie mi to pomoc zrozumiec i przyswoic sie z mysla ze to rak?



życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiesz na co trafisz...

lulu (offline)

Post #24

28-07-2011 - 21:44:35

k/Kwidzyna 

Aniu tu masz sporo wiedzy na ten temat:
[amazonki.net]



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 28-07-2011 - 21:50:40 przez lulu.

szama (offline)

Post #25

30-10-2011 - 20:30:44

Kraków 

Mój gad to też zrazikowaty naciekąjacy , dobrze to opisuje Krystyna Koffta w książce "lewa wspomnienie prawej", którą przeczytałam tuż po wyjściu ze szpitala po mastektomii




uśmiech nic nie kosztuje, a tak wiele znaczytak

danusia 53 (offline)

Post #26

29-01-2012 - 19:53:45

tarnów 

mój też zrazikowy naciekający 9 lutego docinka węzły ida do kosza potem chemia itd

Marzena_66 (offline)

Post #27

21-02-2012 - 23:25:55

Warszawa 

I ja też sie melduję!Był sobie w lewej niestety G3.Jestem po chemioterapii i 12marca zaczynam radioterapię!Jestem pozytywnie nakręconasmiling smiley
WIEM ŻE BĘDZIE DOBRZE!

dama (offline)

Post #28

29-03-2012 - 23:51:14

 

W kilku miejscach jaż się wpisałam....
I tutaj też mogę się dopisać bezradny
Carcinoma lobulare invasivum mammae pT3 N3a, Grade 2



Anna57 (offline)

Post #29

19-06-2012 - 10:26:54

Jarosław 

Mój raczek też był zrazikowy -carcinoma lobulare fibroplasticum.I tutaj mam pytanie , co oznacza słowo fibroplasticum?? chociaż przekopałam wszystkie dostępne żródła wiedzy , nigdzie takiego słowa nie znalazłam.bezradny



mag_dag (offline)

Post #30

19-06-2012 - 13:32:01

Sosnowiec 

fibro to po łacinie włókniak
plasticum - uczyniony, stworzony?

po mojemu to nic groźnego Anno
duży uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 95
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 815 dnia 05-07-2012