Tamoxifen
|
Perełka (offline) |
Post #151 28-07-2010 - 19:42:51 |
|
|
Amado zazdroszczę ci- poważnie.
Basia a ty nie bojaj, bo nie taki diabeł straszny. Każdy organizm reaguje inaczej i trudno przewidzieć jak będzie u ciebie. Nawet jakby cię siekło, to tez jest to do przeżycia. Ja brałam cukiereczka rano i chodziłam mokra jakbym wyszła spod prysznica. Bałam się przeciągów i zaziębień, wiec zaczęłam brać o godz `19:00. Dzięki temu bardziej wali mnie w nocy niż w dzień, choć podczas upału nawalało mnie co parę minut w ciagu dnia. Pocieszam, się, ze nie tylko my mamy wary. |
|
dani (offline) |
Post #153 29-07-2010 - 19:20:51 |
|
|
Basia...Ty sie tak nie nastawiaj na te efekty uboczne, bo sama sobie je wmówisz..Możesz przecież ich nie mieć...
Poza tym ,Ty po jednej tabletce juz chcesz poczuć działanie leku? To nawet antybiotyk tak nie działa....
Ja pierwsze efekty uboczne poczułam po 3/4 miesiacach leczenia... -------------------------------------- Na forum od 10 lipca 2008 roku.
"Chcesz rozśmieszyć Boga....Opowiedz mu o swoich planach..." |
|
Ama (offline) |
Post #154 30-07-2010 - 20:24:35 |
|
Koszalin |
![]() Dani,czy wiesz ,który z tamoxifenów jest najlepszy,jakiej firmy? Brałam Novoladex,ale słabo się po nim czułam,teraz moja lekarka dała mi ten Austriacki,ale muszę ppoczekać do jutra jak mi go zamówi apteka.![]() --------------------------------------
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. ![]()
Paulo Coelho.
|
|
dani (offline) |
Post #155 30-07-2010 - 20:39:37 |
|
|
Hehe...Ama,dobre pytanie...
Gdybym ja wiedziała, który z nich jest lepszy, to zbiłabym na tym niezła kasę....
Przecież nad tym sztaby ludzi pracują.....Doktoraty piszą,badania robia...
Ja brałam Tamoxifen Ebewe i Tamoxifen Egis. Lepiej czułam się po Ebewe...Ale każdy jest inny i Ty możesz lepiej się czuć po Egis...
Hm...Coś mi tu nie pasuje.Mój lekarz nigdy nie zaznacza na recepcie, jaki ma byc ten tamoxifen....Niby dlaczego Ty musisz to mieć na recepcie ?.... Nie brałam nigdy nolvadexu...Nie wypowiem się więc o samopoczuciu po nim.... -------------------------------------- Na forum od 10 lipca 2008 roku.
"Chcesz rozśmieszyć Boga....Opowiedz mu o swoich planach..." |
|
Ama (offline) |
Post #157 30-07-2010 - 20:49:48 |
|
Koszalin |
hmm już sama nie wiem,no cóż każdy ma inny organizm i inaczej reaguje na leki![]() --------------------------------------
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. ![]()
Paulo Coelho.
|
|
Ama (offline) |
Post #159 30-07-2010 - 21:00:40 |
|
Koszalin |
Cieszę się,że nie macie takich skutków ubocznych jak ja
ale cóż trzeba żyć i przejść przez to wszystko![]() --------------------------------------
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. ![]()
Paulo Coelho.
|
|
serenia (offline) |
Post #164 04-08-2010 - 18:16:24 |
|
Cieszyn |
Hm jestem pewna ze dziś zamieściłam tutaj swój post .......wyparował? Od dziś biorę Tamoxifen .............
-------------------------------------- 'Każdy nowy dzień zaczyna się głęboka nocą' 'Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei' |
|
Perełka (offline) |
Post #165 04-08-2010 - 18:20:42 |
|
|
Dziewczyny byłam u onki . Dałam jej ulotkę od preparatu na wary ProLady Menopauza i możemy go spokojnie używać.
Wykupiłam w aptece. Opakowanie na 3 miesiące kosztuje 42 zł. Nie wierze w to, że ten preparat całkowicie wyeliminuje te uderzenia gorąca, ale niech je chociaż trochę zmniejszy, a to bedzie już dużo |
|
serenia (offline) |
Post #168 05-08-2010 - 22:31:59 |
|
Cieszyn |
ja tez miewam uderzenia gorąca od momentu gdy chemia zabrała mi moja miesiączkę poprosiłam moja onkolożke o tabletki na uspokojenie Afobam i powiem , że troszku uderzenia się zmniejszyły a na spanie biorę Eztazolam i pomaga-------------------------------------- 'Każdy nowy dzień zaczyna się głęboka nocą' 'Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei' |
|
Betii (offline) |
Post #169 06-08-2010 - 17:07:59 |
|
Tychy |
Ja biore Tamoxifen od października 2006 i mam uderzenia gorąca,kłopoty ze snem,ostatnio dość częste bóle głowy,którym towarzyszom nudności i wymioty i po raz kolejny zapisałam się z tym samym problemem do neurologa na 14 września.
![]() -------------------------------------- Życie jest piękne.Szczęśliwa i zadowolona z życia i oby tak było dalej. ![]()
"Śpiszmy się kochać ludzi,tak szybko odchodzą" Ks.Jan Twardowski. Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-08-2010 - 17:09:09 przez Betii. |
|
Ama (offline) |
Post #170 08-08-2010 - 20:46:22 |
|
Koszalin |
Oj dziewczyny znaczy się nie ma na te uderzenia jakiegoś leku,mnie strasznie dokuczają i mam problemy ze spaniem
![]() ![]() --------------------------------------
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. ![]()
Paulo Coelho.
|
|
krysiaka2010 (offline) |
Post #171 08-08-2010 - 21:01:58 |
|
Będzin |
Tamoksifen brałam przez 5 lat,nie miałam żadnych skutków ubocznych może tylko, że przybyło mi kilka kilo.na każdego chyba działa inaczej.Obecnie od roku biorę Atrozol z uwagi, że miałam wznowę i teraz dopiero wiem co to skutki uboczne leku.Cierpię okropnie bolą mnie kości i mam sztywność stawów.Poruszam się gorzej niż niejedna 80-latka.Ale żyję nadzieją,że będę zdrowa.Pozdrawiam wszystkie koleżanki.
![]() --------------------------------------
|
|
Ama (offline) |
Post #172 08-08-2010 - 21:10:27 |
|
Koszalin |
Widać na każdego działa inaczej kurcze
trzeba brać,żeby żyć i nie było przerzutów ![]() --------------------------------------
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. ![]()
Paulo Coelho.
|
|
serenia (offline) |
Post #173 10-08-2010 - 13:57:16 |
|
Cieszyn |
ja tez miewam uderzenia gorąca od momentu gdy chemia zabrała mi moja miesiączkę poprosiłam moja onkolożke o tabletki na uspokojenie Afobam i powiem , że troszku uderzenia się zmniejszyłyuśmiech a na spanie biorę Eztazolam i pomaga -------------------------------------- 'Każdy nowy dzień zaczyna się głęboka nocą' 'Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei' |
|
koala (offline) |
Post #174 15-08-2010 - 19:35:55 |
|
|
Witam wszystkie kobietki!Ja zaczęłam kurację Tamoxifenem i Zoladexem w swoje 48 urodziny czyli w kwietniu tego roku.Czytając ulotki z tych leków o ich skutkach ubocznych byłam pewna,że mnie ominął, lecz jakże się myliłam!!! Miałam taki duży apetyt,że przytyłam ok.4kg i to najwięcej na brzuchu więc wprowadziłam korekty w swoim jadłospisie,wypadały mi też włosy(ale to może był winny stres związany z moim raczkiem)zadbałam więc o nie i teraz trzymają się dobrze.Nie mogę sobie poradzić z uderzeniami gorąca co pół godz.i poceniem się(leci jak z Niagary).Mój lekarz śmieje się,że on jest temu winny,ale mi nie jest do śmiechu w dzień w miejscach publicznych,ani w nocy,gdy muszę zdejmować pidżamę,wycierać się ręcznikiem i wachlować przez 10,15 min.Na tym forum znalazłam Was i jest mi trochę raźniej.
|
|
basia04 (offline) |
Post #175 19-08-2010 - 20:00:38 |
|
Olsztyn |
Cześć dziewczyny. Biorę Tamoxifen miesiąc, na razie nie jest źle. Czasami ogarnia mnie uczucie ciepła. Nie jest źle. Piszę jednak w innej sprawie. Wczoraj rozmawiałam z zaprzyjaźnioną aptekarką, która opowiadała mi, że przychodzi do niej lekarka anestezjolog, która miała raka i bierze tamoxifen dłużej niż 5 lat, jak mówiła profilaktycznie. I tak sobie myślę, że jest w tym trochę racji. Bo przecież po zaprzestaniu brania, hormony mogą zacząć szaleć i ....Nie wiem tak tylko głośno myślę. Co o tym sądzicie. Ja jestem nówka w braniu tamoxifenu, ale przecież nasze weteranki tamoxifenowe, to mają wiedzę lepsza od lekarzy.
|
|
basia04 (offline) |
Post #176 22-08-2010 - 10:26:33 |
|
Olsztyn |
[www.faceci.com.pl]
wiecie co zwariować można jak przeczytałam, że tamoxifen może powodować raka macicy i wiele innych , ale i RAKA PIERSI.... A te cudowne ozdrowienia, nazwijmy delikatnie, że jestem .....bardzo sceptyczna. Ale to nie ten wątek Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-08-2010 - 10:29:09 przez basia04. |
|
lulu (online) |
Post #177 23-08-2010 - 17:18:48 |
|
k/Kwidzyna |
Stąd też przy braniu Tamoxifenu trzeba bardzo dbać o ... częste wizyty u ginekologa.
-------------------------------------- Na Forum od 07 lutego 2008
|
|
amor (offline) |
Post #178 23-08-2010 - 20:38:01 |
|
Siemianowice Sl. |
Ulotek to lepiej nie czytac, bo jak ktos szczegolnie zdolny to od razu poczuje na sobie efekty uboczne! Na kazdej ulotce powypisywane sa rozne straszne historie i ostrzezenia .... moze niech lekarze sie tym przejmuja, a my pilnujmy sie, kontrolujmy i wierzmy w siłe lecznicza naszych tableteczek. Nie brałysmy ich i zachorowalysmy na raka piersi - bierzemy i bedziemy zdrowe i juz!
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-08-2010 - 20:38:53 przez amor. |
|
koala (offline) |
Post #179 24-08-2010 - 18:47:39 |
|
|
Za 5 lat,gdy skończę z Tamoxifenem będę miała 53lata i mam nadzieję,że hormony nie będą już "szaleć".Mam pytanie-jak często Wy chodzicie do ginekologa?,bo moja gina powiedziała zgłosić się za rok,chyba że zauważę coś niepokojącego np.plamienie,krwawienie- to wtedy pędem na wizytę.
Amorku - BĘDZIEMY ZDROWE!!! |







ale cóż trzeba żyć




trzeba brać,żeby żyć i nie było przerzutów