Przywitaj się kwiatek

Wysłane przez Amazonki.net 

waga65 (offline)

Post #1

27-07-2017 - 12:42:25

Tarnów 

Witam wszystkie nowe koleżanki.kwiatek






Przewodowy G2,Zrazikowy G2 :pT2(m) pN1c(sn)

Mystique (offline)

Post #2

27-07-2017 - 14:24:59

 

Witam.

Jestem tu nowa.

Moja Mama zmarła 2 lata temu w wyniku raka piersi. Zaczęłam się badać na "wszelki wypadek". Trafiłam tu przez przypadek szukając interpretacji wyników mammografii.

Pozdrawiam wszystkich.



bozena_stanczyk (offline)

Post #3

29-07-2017 - 18:36:41

Tomaszów Mazowiecki 

witam,znajdziesz tu wiele cennych informacjiserce

jagodula (offline)

Post #4

30-07-2017 - 22:16:01

Sławkow 

jablkoWitajcie wśród naskwiatek

1974 (offline)

Post #5

31-07-2017 - 00:46:28

 

Mam raka, jeszcze dokładnie nie wiadomo jakigo, dalsze badania w tym i następnym tygodniu. Na razie krotka notatka NST, DCIS Grad2.
Lecz pierwsza rzecz o co zapytałam lekarza czy zdążę wyzdrowieć do pazdzernika bo planuję daleką podróż. Troche wariacko chyba do tego podeszłam dlaczego więc teraz nie śpię. Ja nie planowałam raka i zawsze uważałam że w moim życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. Po co wiec mi on. Jaki jest w tym celu i przyczyna.
Dobranoc
Anita

Krynia58 (offline)

Post #6

31-07-2017 - 10:14:37

Warszawa 

Witajcie, Dziewczyny kwiatek
Anito, raka żadna z nas nie planowała.
A jednak każdej tu obecnej zamieszał w życiu....
Najważniejsze teraz to skupić się na diagnozie i leczeniu, wszystko jedno ile potrwa. Dawaj znać co dalej u Ciebie serce





Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

1974 (offline)

Post #7

31-07-2017 - 11:21:27

 

Dzięki, próbuje się odnaleźć w tym wszystkim.
Jak któraś z Was mieszka w Niemczech chętnie podpytam o szczegóły . Mieszkam koło Köln.

Nie jestem sama smiling smiley czas zacząć walkę. Miłego dnia.

bozena_stanczyk (offline)

Post #8

31-07-2017 - 19:24:34

Tomaszów Mazowiecki 

czesc1974serce

Al_la (offline)

Post #9

01-08-2017 - 15:26:44

k/Warszawy 

Witajcie kwiatek



W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho



Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

tomasz2727koc (offline)

Post #10

03-08-2017 - 13:12:23

szczecin 

Witam was szanowne Panie jestem Tomasz winking smiley bardzo mi miło

Misia77 (offline)

Post #11

03-08-2017 - 13:24:44

Gdańsk 

Cytuj
1974
Mam raka, jeszcze dokładnie nie wiadomo jakigo, dalsze badania w tym i następnym tygodniu. Na razie krotka notatka NST, DCIS Grad2.
Lecz pierwsza rzecz o co zapytałam lekarza czy zdążę wyzdrowieć do pazdzernika bo planuję daleką podróż. Troche wariacko chyba do tego podeszłam dlaczego więc teraz nie śpię. Ja nie planowałam raka i zawsze uważałam że w moim życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. Po co wiec mi on. Jaki jest w tym celu i przyczyna.
Dobranoc
Anita

Ha, to dokładnie tak jak ja - najpierw gdy dowiedziałam się o diagnozie to byłam w szoku i stwierdziłam, że ten rak to chyba mi się przydarzył zupełnie "przez pomyłkę", to nie tak miało być. Ale nic nie dzieje się bez przyczyny... więc jakiś cel w tym musi być. W każdym razie jak ochłonęłam, to od razu zaczęłam liczyć miesiące ile zajmie mi terapia i kiedy już będzie "po", bo chcę wracać jak najszybciej do normalnego życia i tyle. Nie miałam i nadal nie mam zamiaru skupiać się na swojej chorobie i myśleć o niej 24 godziny na dobę. No way! Normalnie pracuję, teraz jestem już po chemii i po operacji, zaczynam radioterapię czyli ostatni etap terapii - i też zamierzam pracować w trakcie radio, o ile stan mojej skóry mi na to pozwoli.
Nigdy nie zapytałam, ani jednego razu - ani jednego lekarza, jakie są rokowania w moim przypadku. Bo wiem że te wszystkie rokowania to jest jedna wielka niewiadoma, z rakiem nigdy nic nie wiadomo. Po co się dołować albo martwić? Trzeba żyć tak jakby "tego" nie było, przejść terapię i cieszyć się życiem dalej! Po prostu smiling smiley



roobina (offline)

Post #12

04-08-2017 - 12:27:59

Wrocław 

Cześć :-)
Trafiłam tu w poszukiwaniu informacji na temat nowotworów piersi. Próbuję dowiedzieć się co robić po wykryciu guza, jakie są opcje na dalsze diagnozowanie.
Pozdrawiam!

Małgosia 27 (offline)

Post #13

12-08-2017 - 15:40:14

 

Witam Wszystkich

dziubas (offline)

Post #14

12-08-2017 - 20:21:26

Gdańsk 

serce witam wszystkie "świeżynki", papa czujcie sie jak u siebie!!!kwiatek



edi71 (offline)

Post #15

12-08-2017 - 21:14:13

Katowice 

Witam serdecznie wszystkie amazonki i ich rodziny. U mojej mamy po 22 latach nastąpiła wznowa, przerzuty z blizny pooperacyjnej do płuc. Obecnie mama będzie przyjmować 4 cykl chemii TC. Myślałam że po takim okresie nowotwór da o sobie zapomnieć ale się myliłam, martwię się o mamę.

dziubas (offline)

Post #16

12-08-2017 - 21:54:05

Gdańsk 

Edi! serce Odwagi!!! Dacie rade!!! tak



edi71 (offline)

Post #17

12-08-2017 - 22:18:59

Katowice 

Dziubas dziękuje bardzo za słowa otuchy, mam nadzieję że leczenie zadziała. Informacje na forum dają mi wiarę że będzie dobrzesmiling smiley

alex1141 (offline)

Post #18

12-08-2017 - 22:34:03

 

Edi dacie radę!! Tym bardziej na tym forum, ja też dzięki tym kobietom nie zwariowałam jak moja mama zaczęła chorować, one są wspaniałe i mega silne pociesza



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 12-08-2017 - 22:37:32 przez alex1141.

edi71 (offline)

Post #19

13-08-2017 - 15:37:28

Katowice 

AleX1141 dziękujeróże







myszka (offline)

Post #20

14-08-2017 - 17:34:00

Poznań 

Witajcie Dziewczyny kwiatek



Nie marnuj swojego życia na to by zaimponować innym ludziom.Po prostu rób to co kochasz i kochaj to co robisz...serce

bozena_stanczyk (offline)

Post #21

15-08-2017 - 19:25:40

Tomaszów Mazowiecki 

witamserce

zania1313 (offline)

Post #22

18-08-2017 - 00:29:13

 

Witam,
Jestem wnuczką wspaniałej kobiety - mojej babci - jeszcze NIE amazonki. Witam się również w jej imieniu...bo choroba dotyczy babci.
Wczoraj po 12 latach dowiedzieliśmy się,że babcia znów ma raka piersi. 12 lat temu mając 54l. przeszła zabieg usunięcia guza, oszczędzający pierś prawą, z wycięciem węzłów chłonnych. Niestety nie znam dokładnych wyników histopatu (byłam wtedy chyba zbyt młoda żeby mnie to interesowało). Teraz staram się nadrobić. Wiemy już,że teraz to C 50.4. Lekarz twierdzi,że miejscowy. 24.08 przejdzie operację radykalną i ponoć ma byc dobrze! Boje sie jak jasna cholera! Boje się, bo to jest moja życiowa podpora, mój anioł stróż, moja przyjaciółka. 12 lat temu pokonała gada z uśmiechem na twarzy (podziwiam ją za to do dziś!). Mam nadzieję,że i teraz da mu kopa w tyłek. Trzymajcie kciuki.

Ż.z lubelskiego

alex1141 (offline)

Post #23

18-08-2017 - 08:00:28

 

Pokona go Zania!! Zobaczyszpociesza

edi71 (offline)

Post #24

18-08-2017 - 09:39:59

Katowice 

Zaniu trzymajcie się z babcią razem dacie radę ja walczę razem z moją mamąsmiling smiley

Wusia (offline)

Post #25

18-08-2017 - 12:31:51

 

Zania dacie rade,buziak moja mama niedawno miała mastektomię. Pozdrawiam Ciebie i Babcie



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-08-2017 - 12:33:32 przez Wusia.

waga65 (offline)

Post #26

20-08-2017 - 18:26:34

Tarnów 

Witam wszystkichkwiatek






Przewodowy G2,Zrazikowy G2 :pT2(m) pN1c(sn)

Mariolka04 (offline)

Post #27

20-08-2017 - 21:46:51

Warszawa 

Witajcie Raczki. Ja mam her2 3+++ hormonozależny
Jestem nowa tu. Jutro mam 3 chemię, jestem w połowie chemioterapii.
Boje się choroby

Mariolka04 (offline)

Post #28

20-08-2017 - 21:47:00

Warszawa 

Witajcie Raczki. Ja mam her2 3+++ hormonozależny
Jestem nowa tu. Jutro mam 3 chemię, jestem w połowie chemioterapii.
Boje się choroby

zuzia1 (offline)

Post #29

22-08-2017 - 21:16:34

Gdańsk 

Dawno mnie tu nie było, więc witam wszystkie nowe dzielne koleżanki. kwiatek



Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca.

Kasia_cza (offline)

Post #30

23-08-2017 - 15:45:56

Rzeszow 

Cześć. chcę się z Wami przywitać. Jestem amazonką od kilku dni, więc dla mnie to temat świeży. Chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami, bo jak to mówią "w kupie siła" . Pozdrawiam smiling smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 421
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 3503 dnia 20-09-2016