Przywitaj się kwiatek

Wysłane przez Amazonki.net 

bozena_stanczyk (offline)

Post #1

12-07-2018 - 09:19:47

Tomaszów Mazowiecki 

cześćserce

Al_la (offline)

Post #2

12-07-2018 - 09:55:37

k/Warszawy 

Witaj Justynko kwiatek


Każdy przypadek się leczy. Mam jeszcze nie zaczęła, więc nie można tracić nadziei pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Justyna85 (offline)

Post #3

12-07-2018 - 12:55:51

Tychy 

Cytuj
mgiełka
Witaj Justynko. Napisałam do Ciebie prywatną wiadomość, ale widzę że jej jeszcze nie odczytałaś. To pewnie już jutro tu zajrzysz - w każdym razie pamiętaj, że nie musi być wcale tak źle, jak się boisz pociesza Raka się leczy, w różnym jego stadium, a póki co ta diagnoza jest jeszcze wątpliwa.
Zostań z nami, pisz śmiało, pytaj, wygadaj swój niepokój. Może założysz własny watek w tym dziale? [amazonki.net]
Lub po prostu pisz w wątkach tematycznych, które Ci pasują.
Czuj się tu dobrze uśmiech

dziekuje ci serdecznie za odpowiedz, poczytałam troche forum i dodało mi otuchy i nadzieji ze bedzie dobrze, pierwszy szok juz chyba minał, dzis była tez konsultacja z onkologiem w szpitalu i niestety zabrał mi ta nadzieje która miałam wczoraj, rozsiany rak lewego sutka z przerzutami na watrobę wezły i płuca(mama miała wode w płucu prawym), wiem ze jest on nie uleczalny i nie ma szans na wyzdrowienie, jedyna mozliwoscia jak powiedział onkolog jest chemia, ale boje się ze moja mama jej nie wytrzyma, ma juz wyniszczony organizm, chciałabym skonsultowac mame gdzie indziej, ale potrzebna mi do tego karta dilo, ktora została w szpitalu na czas leczenia. niewiem czy mogę prosić o wydanie tej karty ?

Justyna85 (offline)

Post #4

12-07-2018 - 12:56:27

Tychy 

Al_la dziękuje:*



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-07-2018 - 12:58:18 przez Justyna85.

dziubas (offline)

Post #5

12-07-2018 - 13:42:30

Gdańsk 

Witaj Justi!!! sercekwiatek



Justyna85 (offline)

Post #6

13-07-2018 - 13:35:27

Tychy 

Cytuj
dziubas
Witaj Justi!!! sercekwiatek

Witaj

Justyna85 (offline)

Post #7

13-07-2018 - 13:36:01

Tychy 

Cytuj
dziubas
Witaj Justi!!! sercekwiatek

Witaj



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-07-2018 - 13:37:01 przez Justyna85.

munia (offline)

Post #8

15-07-2018 - 13:58:20

 

Witam,proszę Was o interpretacje Moich wyników....

Wynik badania Oligobiopsja>Carcinoma ductale invasivum mammae.

Mój wynik z badania patomorfologicznego w wycinku raka piersi stwierdza się
1 Dodatni odczyn immunohistochemiczny na receptor estrogenowy w ok.100% komórek.
intensywność odczynu +++
2 Ujemny odczyn immunohistochemiczny na receptor progesteronowy
3 Niejednoznaczny status receptora HER2. Odczyn immunohistochemiczny na receptor HER2 2+ .Ocena genu metodą FISH
4 Indeks proliferacyjny Ki67 MIB1 OK.30%
5 Guz wielkości 3cm na 2cm
6 Usg węzłów chłonnych na dzień dzisiejszy nie są zajęte.
7 Mój wiek 39 lat
Schemat leczenia jest taki chemia operacja chemia.Proszę odpowiedzieć bo bardzo się martwię.Pozdrawiam

mgiełka (offline)

Post #9

15-07-2018 - 16:16:07

Radom 

Witaj Muniu uśmiech Od razu wklejam Ci przytulaska pociesza - wiem, że Ci teraz bardzo ciężko, ale - za chwilę zaczniesz leczenie i zacznie powracać Twoje dobre zdrowie.
Nie przerażaj się tym, ze będzie chemia przedoperacyjna - nie jest dawana dlatego, że już stan poważny, tylko aby leczenie było skuteczniejsze.
Rak jest inwazyjny przewodowy, ale nie napisałaś jaki jest wskaźnik stopnia złośliwości - czy G1, czy ile. Natomiast ze wzgledu na receptor estrogenowy będziesz miała dodatkowo leczenie Tamoksifenem. To oznacza, że Twój rak jest hormonozależny, ale jednocześnie jest taka opinia, że te raki dobrze się leczą.
To, że HER 2 jest poddawane jeszcze jednej weryfikacji nie musi oznaczać, że się potwierdzi - u mnie też był badany dodatkowo FISH a nie musiałam być pod tym kątem leczona.
Wezły masz czyste, jeden kłopot mniej (u mnie np. były trzy zajęte).

Generalnie - główka do góry! uśmiech Łatwo nie będzie, wiadomo, ale potem jaki apetyt na życie i jak ono smakuje!

Może chciałabyś założyć swój wątek na forum, taki własny kącik? - [amazonki.net] Zostań z nami i czuj się tu dobrze kwiatek






Z amazonki.net od 2006 roku.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-07-2018 - 16:17:09 przez mgiełka.

munia (offline)

Post #10

15-07-2018 - 17:54:08

 

WITAJ MGIEŁKA kwiatek DZIĘKUJĘ ŻE MI ODP.NA WIADOMOŚĆ buziak
NIE MAM POJĘCIA JAKI JEST MÓJ WSKAŻNIK STOPNIA ZŁOŚLIWOŚCI,TEGO MI LEKARZE NIE POWIEDZIELI... WIEM ŻE SA TRZY WSKAŻNIKI TEGO STOPNIA G1,G2,G3.....CHYBA POD TYM KIERUNKIEM NIE ZROBILI MI TYCH BADAŃ, A WYDAJE MI SIĘ,ŻE POWINNI myśli...... JAK PRZESZUKIWAŁAM WSZYSTKIE MOJE BADANIA, JAKIE MIAŁAM WYKONANE TO AKURAT TEGO BADANIA NIE MAM I NIE MIAŁAM GO W OGÓLE ROBIONEGO...NAWET NIE MAM POJĘCIA CZY TO BADANIE ROBI SIĘ Z KRWI CZY Z WYCINKÓW,JAK POBIERALI MI BIOPSJE? CZY NA PODSTAWIE TYCH WSKAŻNIKÓW G1,G2,G3 LEKARZE MOGĄ BARDZIEJ DOBRAĆ ODPOWIEDNIE LECZENIE?

Al_la (offline)

Post #11

15-07-2018 - 21:09:50

k/Warszawy 

Witaj Munia kwiatek

Stopień G bada się z wycinka (biopsja). Zapytaj lekarza o ten wynik.
W doborze leczenia nie ma on zasadniczego znaczenia. Ważniejsze są receptory i stan węzłów chłonnych.
Wiek, G i ki67 czasami przechylają szalę na stronę zastosowania chemioterapii uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

mgiełka (offline)

Post #12

16-07-2018 - 18:07:23

Radom 

Muniu, może ktoś zapomniał wpisać tego oznaczenia G na wynik? Zapytaj o to, z pewnością był już robiony (chyba że ktoś by zapomniał i zrobić...).






Z amazonki.net od 2006 roku.

bozena_stanczyk (offline)

Post #13

17-07-2018 - 21:38:39

Tomaszów Mazowiecki 

czescserce

marzusia (offline)

Post #14

18-07-2018 - 00:37:37

Cieszyn 

W sumie dla planowania leczenia i ewentualnych rokowań stopień złośliwość G nie ma wielkiego znaczenia i nie ma co przywiązywać duża wagę do tego, że nie wykonano tego badania



mariaj525 (offline)

Post #15

23-07-2018 - 17:14:26

Zagórów 

Witam wszystkie dziewczyny.

mariaj525 (offline)

Post #16

23-07-2018 - 17:17:18

Zagórów 

Ciesze sie bo 1 sierpnia koncze leczenie 5 letnie Nolvadexem. Czekam na wizyte do lekarza i mam nadzieje ze wszystko jest dobrze

Al_la (offline)

Post #17

25-07-2018 - 22:58:14

k/Warszawy 

Witajcie kwiatek





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

aga_p (offline)

Post #18

25-07-2018 - 23:02:37

 

witam wszystkich
dzis okazało sie NST G2 Trójujemny
3 sierpień operacja

dziubas (offline)

Post #19

25-07-2018 - 23:11:59

Gdańsk 

aga!serce trzymam kciuki! będzie ok! dasz rade!!!tak



renatar (offline)

Post #20

25-07-2018 - 23:17:20

sieradz 

Witaj Aga.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

aga_p (offline)

Post #21

25-07-2018 - 23:20:18

 

dziekuje
wiem ze dam rade smiling smiley

marzusia (offline)

Post #22

25-07-2018 - 23:57:50

Cieszyn 

Witajcie dziewczyny serce



RENIA 62 (offline)

Post #23

26-07-2018 - 10:17:36

Radomsko 

Witaj Aga , ja też jestem trójujemna ale G3 , operacja była oszczedzająca , dla powrotu do zdrowia fizycznego jest to lepsze rozwiązanie a tu na forum wyczytałam , ze ryzyko wznowy procentowo tak samo jak przy cieciu radykalnym , będzie dobrze smiling smileyróże



miał być suwaczek , ale nie ma smiling smiley bo nie umiem choć wg instrukcji próbowałam nie raz ,trochę siara sad smiley T2N0MX NST G3 with medullary features; ER (-), PR (-) HER 2 (-) , Ki67 80%

renatar (offline)

Post #24

26-07-2018 - 13:14:57

sieradz 

Witaj Kasiu. Tylko mam wątpliwości bo na twoim domku wyświetla mi się jakaś reklama.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

dziubas (offline)

Post #25

26-07-2018 - 13:28:51

Gdańsk 

niestety!!! smutny reklamiara!



Agania (offline)

Post #26

28-07-2018 - 10:37:43

Austria 

Dzień dobry.

Mam raka piersi. Wiem o tym od 3 dni. Invasiv-duktal (NST), G3, B 5b, BI-RADS 4c, Ki-67 20%. estrogen i progesteron poz., HER-2 FISH poz. Przerzutów w narządach brak, nie wiem jeszcze co z kośćmi. Wielkość guza ok. 3 cm.

Mam niecałe 37 lat, za tydzień biorę ślub i mam wesele. We wrześniu miałam zacząć nową, bardzo dobrą pracę, po długim (ponad rocznym) okresie bezrobocia. Chcieliśmy po moim okresie próbnym w pracy (3 mies.) starać się o dziecko.

Od 3 dni nie umiem przestać wyć z rozpaczy. Nie wiem, jak mam dalej żyć z tą diagnozą. Całe moje życie się zawaliło.

Nigdy nie paliłam, nie brałam narkotyków, mało piłam, odżywiałam się zdrowo i uprawiałam sport. W mojej rodzinie nikt nie miał raka. Przeszłam natomiast przez wieloletni, bardzo silny stres i traumy - to pewnie to.

Nie wiem, jak mam dalej żyć. Jak Wy z tym żyjecie?
NIE CHCĘ UMIERAĆ, TAK STRASZNIE NIE CHCĘ UMIERAĆ. Tak bardzo chciałabym żyć i mieć dzieci.



przewodowy inwazyjny NST G3 i przewodowy in situ, ER 20-30%, PR 5%, Ki-67 20%, HER-2 +++, cT2 cN0 M0
przed operacją: 4x pertuzumab+trastuzumab+docetaksel, 4x AC

Asia29 (offline)

Post #27

28-07-2018 - 10:53:43

 

Wiem jak Ci ciężko. 13 kwietnia tego roku też usłyszałam, że mam intruza. Mam 29 lat i też nie mam dzieci. Pamietam jak wtedy wyłam. Nigdy tak się nie bałam. Dziewczyny z tego forum pisały mi, że muszę się z tym oswoić i uspokoić. Teraz już jest inaczej. Czas zrobi swoje pamiętaj! Musisz się skupić na leczeniu. Iść do przodu. Uwierz, że będzie dobrze.

dziubas (offline)

Post #28

28-07-2018 - 11:24:15

Gdańsk 

Agania! serce jest na forum pewna ania, której nicku teraz nie pamietam, ona, krótko po slubie miała operacje i leczenie teraz czuje sie zupełnie zdrowa, bo rzadko zaglada na forum, czego i Tobie w przyszłosci życże, amazonki po leczeniu rodza dzieci i o tm tez bedziesz mogła poczytac na forum! Guz nie jest jakoś strasznie duzy i zeby go łatwiej unieszkodliwic=wyciać moze bedzie zastosowana chemia przedoperacyjna, napisz proszę skad jestes, to nam pomoze podpowiadac ci różne opcje w trakcie leczenia, naszym hasłem jest RAK TO NIE WYROK! TO SIĘ LECZY! ODWAGI!!!, pisz o wszystkim, co Cię trapi i pmietaj, ze tu na forum zadne pytanie nie jest głupie!takuśmiech







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-07-2018 - 11:25:15 przez dziubas.

gosia0101 (offline)

Post #29

28-07-2018 - 11:36:39

małopolskie 

Witajcie Justynko i Aganioserce
Nie poddawajcie się dziewczyny,musicie walczyć.Wiem,na początku ciężko o tym myśleć,myśli się tylko o śmierci ale jesteście młode,silne,dacie radę.W pierwszych dniach po takiej informacji przychodzi załamanie ale po kilku za chwilę napewno podniesiecie głowy i będziecie gotowe do walki!!!Trzymam kciuki za Was!!!ok

renatar (offline)

Post #30

28-07-2018 - 12:00:06

sieradz 

Agania witaj chociaż nie chciałabym w takich okolicznościach. Trzymaj się.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 377
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018