Nietypowe objawy skórne

Wysłane przez magda_lena 

magda_lena (offline)

Post #1

25-11-2017 - 23:00:49

Warszawa/Szczecin 

Witajcie smiling smiley

Na poczatku grudnia czeka mnie gruboigłowa biopsja piersi pod kontrolą mammografii.
Z wizyty u onkologa jestem średnio zadowolona, inaczej ją sobie wyobrażałam, Pan dr (z polecenia bardzo dobry) ale w rozmowie bardzo powściągliwy, bardzo niechętnie rozmawiał + moje poddenerwowanie więc nie zapytałam o to co mnie dość intryguje. chichot
Na piersi (tej z podejrzeniem) już jakiś czas temu pojawiło mi się linijne jakby zagłębienie na piersi, tak jakby podzielilo poziomo piers na pół (??) nie jest szerokie, mniej niż cm, potrzebna dość sprawnego oka by je zauważyć i odpowiedniego światła, jak zauwazylam pierwszy raz to myslalam, ze to moze od biustonosza znak, chociaz troche nietypowy w polowie piersi smiling smiley i od jakiegoś czasu pod pachą mam wgłębienie, nie boli, wygląda jakby skóra wciągnęła lekko do środka? czy ta pacha może mieć związek z piersią czy raczej nie?
Nie potrafię nigdzie znależć informacji na ten temat, może któraś z Was miała coś podobnego? przewraca_oczy bardzo dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam



"Kiedy ktoś przechodzi właśnie przez burzę, twoja cicha obecność jest potężniejsza niż milion słów..."

Imari (offline)

Post #2

26-11-2017 - 11:44:38

Łódź 

Zaciągnięcie skóry to zawsze podejrzany objaw i trzeba to sprawdzić. Rozumiem, że dołek jest po tej samej stronie co diagnozowana pierś? Miałaś może usg oceniające co dzieje się w piersi i węzłach chłonnych? Możesz sobie tam coś wymacać? Złap się pod bok i leciutko odchyl łokieć do tyłu, a drugą ręką pomacaj pod pachą czy coś tam czujesz dziwnego, np. taką jakby twardą kulkę czy kamyczek. Nawet jeśli nic tam nie wymacasz, to trzeba by przyjrzeć się węzłom chłonnym pachowym.



magda_lena (offline)

Post #3

26-11-2017 - 12:41:46

Warszawa/Szczecin 

Dziękuję za odpowiedź Imari. serce , pozwoliłam sobie poczytać Twój przebieg choroby...

Tak, diagnozowana pierś jest lewa, wklęśnięcie pod pachą lewą i linia na piersi też lewej. Usg miałam raz ale z racji na budowę piersi nie jest miarodajne w moim przypadku język wyszły mi zmiany w mammografii, ale jamy pachowe czyste, a przy dotyku pod pachą też nic nie wyczuwam, tylko to wklęśnięcie skóry.
A co do węzłów to od wakacji mam powiększone, podżuchwowe, w dole nadobojczykowym lewym, w dole łokciowym prawym i dole podkolanowym też prawym przewraca_oczy ale są miękkie, podejrzeń nie budzą poza tym, że mogą świadczyć o tym, że coś się w organiźmie zadziało małomowny
Tak mnie jakoś bardziej to ciekawi niż stresuje a nigdzie nie mogę znaleźć info, czy to może mieć jakiś związek ze sobą wzajemnie, czy po prostu ta pacha i linia na piersi to zbieg okolicznosci, taka uroda się wydarzyła smiling smiley dostałam na cito od onkologa skier na biopsję gruboigłowa wspomagana próżnią, stereotaktyczna? cokolwiek to wszystko znaczy smiling smiley badanie pewnie wyjasni czy jest OK.



"Kiedy ktoś przechodzi właśnie przez burzę, twoja cicha obecność jest potężniejsza niż milion słów..."

Imari (offline)

Post #4

26-11-2017 - 14:04:31

Łódź 

Wpisałam przebieg choroby właśnie po to, żeby go sobie czytać smiling smiley Może komuś to pomoże, skłoni do szybszej diagnostyki czy zwrócenia uwagi, że młodzi też chorują smiling smiley
Napisałam o węzłach bo brzydkie zmiany w piersiach lubią włazić na najbliższe węzły chłonne - czyli właśnie te pachowe, więc w teorii wgłębienie na piersi może mieć związek z wgłębieniem pod pachą. Jednak jak najbardziej może być to też zbieg okoliczności i po prostu taka uroda. smiling smiley Niemniej na forum "rakowym" zaraz wszystko się kojarzy jednoznacznie winking smiley takie zboczenie tematyczne. U mnie zarówno usg (dwukrotne) jak i biopsja cienkoigłowa pokazały, że w węzłach pod pachą nic się nie dzieje. Też nic tam nie wyczuwałam, w ogóle nie wiedziałam po czym to poznać, że węzeł jest powiększony. A jakieś cztery tygodnie po biopsji podrapałam się pod pachą, dość mocno przyciskając palec i w jednej chwili szok - od razu wiedziałam co tam wyczułam. Dosłownie jakbym miała w tę miękką część pachy wsadzoną metalową kulkę łożyskową. Teraz jestem nieco przewrażliwiona na węzły, bo u mnie cholery długo udawały, że wszystko jest w porządku.
Mam nadzieję, że wyniki biopsji będą w porządku smiling smiley



magda_lena (offline)

Post #5

26-11-2017 - 16:04:11

Warszawa/Szczecin 

Dzięki Imari. buzki Twoja droga i zapewne wielu innych kobiet łatwa nie była, do momentu postawienia diagnozy. Lekarze odsyłają do domu ,bagatelizują objawy, mówiąc "nie trzeba panikować", "do obserwacji". Mi to pokazuje, ze jednak warto słuchać intuicji, szczególnie kiedy dotyczy naszego zdrowia i czasem wbrew temu co mówią lekarze walczyć o siebie i szukać pomocy dalej jeśli któryś odsyła nas z kwitkiem a nam nie daje to spokoju.

Ja nie podejrzewałabym żadnych zmian u siebie w piersi, gdyby nie mammografia. Nie wyczuwam guzka, zresztą zmiany, ktore wyszly nie są wyczuwalne w badaniu palpacyjnym. Dopiero po mammografii dokladniej przyjrzałam się piersiom i pokojarzylam fakty, typu linia przedzielajaca piers, ktora zauwazylam juz przynajmniej ze 4 miesiace wstecz, to zaciagniecie jakby pod pacha, dwa zagłębienia na piersi, przypominajace dołeczki polozone blisko siebie, a linia która biegnie przez pierś jest tak precyzyjna, że w miejscu tych dwóch dołeczków omija je pięknie i biegnie dalej - jakby narysowana była chichot
ktorym wczesniej nie poswiecalam uwagi i nawet nie sadzilabym, ze takie zmiany moga byc niepokojace. Podejrzenia o nowotwór w piersi kojarzyłam z guzkiem wyczuwalnym pod palcami. W takiej to nieswiadomosci - wstyd sie przyznac sobie zylam do prawie 32 roku zycia pyta, w ogole nie biorąc pod uwagę jakby innych zmian.

________

Jeśli któraś z Was miała podobne objawy skórne na piersi lub inne zmiany zauważalne na skorze w okolicy piersi to dajcie znać uśmiech dziękuję i pozdrawiam!!!



"Kiedy ktoś przechodzi właśnie przez burzę, twoja cicha obecność jest potężniejsza niż milion słów..."

magda_lena (offline)

Post #6

07-12-2017 - 12:41:22

Warszawa/Szczecin 

Witajcie ponownie smiling smiley

Mam takie zapytanie ; może któraś z Was będzie potrafiła odpowiedzieć.
Miałam mieć wykonaną biopsje gruboiglowa wspomagana proznia pod mammografia. Leżąc już na tym stole Pani dr oglądając pierś powiedziala, że niestety nie może wykonać biopsji bo zmiany są zbyt rozlane, muszę od prowadzącego onkologa wziac skierowanie na mammografie rezonansem.Bedac poddenerwowana nic nie dopytalam thumbs down Istnieją takie zmiany których nie można pobrać? Z jakich powodow w ogole taka biopsja może nie zostać wykonana?



"Kiedy ktoś przechodzi właśnie przez burzę, twoja cicha obecność jest potężniejsza niż milion słów..."
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 346
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 3503 dnia 20-09-2016