Zgrubienie w piersi po biopsji mammotomicznej-blizna, czy nowa zmiana?

Wysłane przez Kasiaal 

Kasiaal (offline)

Post #1

11-01-2018 - 21:19:54

 

Witam, chciałam przedstawić swój przypadek. W maju ubiegłego roku wyczułam w lewej piersi "coś", co skłoniło mnie do wizyty u lekarza, po czym zostałam skierowana na usg- stamtąd do onkologa. Zmiana miała 15mmx12mm, określona jako BIRADS 3, jako, że w rodzinie występowały liczne choroby nowotworowe, w tym także złośliwe nowotwory piersi (siostra babci i jej córka) onkolog zdecydował o jej usunięciu za pomocą biopsji mammotomicznej, która odbyła się w wrześniu- okazało się, że był to gruczolakowłókniak. W ostatnim czasie w tym samym miejscu, co poprzednio wyczułam niewielkie zgrubienie, więc długo się nie zastanawiając udałam się na kontrolne USG, podczas którego lekarz stwierdził, że w tym samym miejscu odrasta zmiana o wymiarach 8,6mmx7,6mm, najprawdopodobniej o tym samym charakterze, jak twierdzi, być może nie została dokładnie usunięta podczas zabiegu i nieusunięty fragment się powiększa. Wizytę u swojego lekarza prowadzącego mam zaplanowaną na luty, moje pytanie brzmi, czy chirurg, który wykonywał USG mógł się pomylić i jest to np jakiś ślad, blizna po biopsji? Czy możliwe jest to, że gruczolakowłókniak odrasta? Lub jakie jest prawdopodobieństwo, że to zupełnie coś innego? Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

betiii (offline)

Post #2

12-01-2018 - 17:40:04

 

Miałam identyczną sytuację jak Ty. Biopsja mammotomiczna, wycięta zmiana niby w całości (była mała) , znacznik. Okazało się także że to gruczolakowłókniak. Za pół roku kontrola. Byłam na kontroli w grudniu, okazało się że dalej po biopsji jest zmiana. Zdecydowali ją wyciąć z marginesem. Tydzień później zabieg operacyjny w znieczuleniu miejscowym. Dostałam wynik i zmiana bez zmian nowotworowych. Życzę aby u Ciebie było tak samo winking smiley

Kasiaal (offline)

Post #3

13-01-2018 - 14:43:37

 

Bardzo dziękuję za odpowiedz, dobrze poznać historię podobną do swojej, gdy w głowie miliony mysli...rowniez mam nadzieję, że moja historia, tak jak Twoja będzie miała pozytywne zakończeniesmiling smiley zobaczę, co na nadchodzącej wizycie powie lekarz prowadzący i jaką ostatecznie podejmie decyzjęsmiling smiley na pewno będę miala kilka pytań, jeśli okaże sie, ze i mnie czeka kolejny zabiegsmiling smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 440
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018