Nie bój sie myśleć pozytywnie.

Wysłane przez filipinka35 

filipinka35 (offline)

Post #1

01-02-2012 - 15:38:11

 

Czytam duzo ksiazek. Interesuje mnie psychologia. W tej chwili czytam świetna ksiazke. Chce sie z Wami podzielic ta wiedza i dlatego zakładam taki wątek. Bede tu wklejac cytaty z tej ksiazki,które moga pomoc w zyciu. Chcialabym zebysmy rozwijali te cytaty i rozmawiali na ten temat i wspolnie dochodzili do konstruktywnych wniosków.
W ksiazce tej zamieszczone sa rowniez roznego rodzaju cwiczenia ktore bede chciala Wam zaprezentowac.
Własnie myslenie pozytywne bardzo pomaga w walce z chorobą. Trzeba od samego poczatku myslec własnie w taki sposob i nastawic sie na wygraną. I wtedy bedzie wszystko dobrze.
Moze na poczatek takie słowa :

Nie bój sie myslec pozytywnie.
Teraz jest najlepszy moment by wprowadzic w zycie nowe postanowienia a nie 1 stycznia.


Co myslicie o moim pomysle ? Jesli to komus pomoze to ja chetnie bede kontynuować ten watek. Jednakze opisujac to co w ksiazce czy ja nie narusze praw autorskich ?
W sumie to kazdy mogłby przeczytac ta ksiazke ale ja chcialabym Wam to przedstawic własnymi slowami i porozmawiac z Wami na ten temat. Własnie na temat myslenia pozytywnego. Piszcie śmialo krytyke tez przyjme z godnością.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Masza70 (offline)

Post #2

01-02-2012 - 15:47:04

 

no pewnie, że pisz jak znajdziesz coś fajnego.



marysieńka (offline)

Post #3

01-02-2012 - 17:58:50

 

Bardzo dobry pomysłbrawo

filipinka35 (offline)

Post #4

01-02-2012 - 21:29:07

 

Poczekam jeszcze na odzew innych osob i wtedy rozwine wątek.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

mag_dag (offline)

Post #5

01-02-2012 - 21:53:58

Sosnowiec 

ale filipinko, na co czekać? za mało na razie napisałaś, rozwijaj wątek śmiało uśmiech
a najlepiej napisz, co wg Ciebie kryje się pod tym tekstem:


Cytuj
filipinka35
Nie bój sie myslec pozytywnie.
Teraz jest najlepszy moment by wprowadzic w zycie nowe postanowienia a nie 1 stycznia.









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

b_angel (offline)

Post #6

01-02-2012 - 22:11:31

radom 

a czy możesz podać nam tytuł książki i autora ? uśmiech



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

gosik65 (offline)

Post #7

01-02-2012 - 22:13:01

 

Pewnie pisz, pozytywne myślenie jest nam wszystkim potrzebne, a jezeli można się go nauczyć no to super.

agawa (offline)

Post #8

01-02-2012 - 22:18:00

okolice 

Ja też jestm ciekawa tytułu i autora smiling smiley
Z chęcią powymieniam sie myślami smiling smiley

gosik65 (offline)

Post #9

01-02-2012 - 22:22:06

 

Agawo mam pytanie, a można się go nauczyć, bo ostatnio mam problemy, jezeli chodzi o pozytywne myślenie.

agawa (offline)

Post #10

01-02-2012 - 22:28:39

okolice 

Cytuj
gosik65
można się go nauczyć, bo ostatnio mam problemy, jezeli chodzi o pozytywne myślenie.

hm...? Mówią, ze można smiling smiley Setki książek o tym napisano winking smiley
A już z całą pewnością trzeba się starać. A na początku najlepiej zająć się przczynami, lub - pra_przyczynami tego, że optymizm się zagubił... Bo mówią, że przenośni użyję..., że wystarczy zlikwidować tamy, a woda popłynie wartkim nutrem sama winking smiley Tylko więc te tamy należy pousuwać...

filipinka35 (offline)

Post #11

01-02-2012 - 23:12:32

 

Juz podaje tytuł książki to " Myśl pozytywnie" Vera Peiffer

Mysl odnosnie powyzszych cytatow rozwine jutro. Wybaczcie, ale juz spiaca jestem i troszke zmeczona.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #12

01-02-2012 - 23:16:13

 

Aga,w tym coś jest.Właśnie próbuję swoje tamy usuwać.Postanowienie mam,krok po kroku.Niezależnie od tego ile by to trwało.

filipinka35 (offline)

Post #13

02-02-2012 - 13:22:40

 

Dobra skoro jest zainteresowanie to w takim razie rozwijam tematy.

To moze na poczatek taka sekwencja:

Teraz jest najlepszy moment by wprowadzic w zycie nowe postanowienia,a nie tak jak zwykle to robimy 1 stycznia,a raczej planujemy. Z tych planow zazwyczaj nie wiele nam wychodzi. No bo na przyklad chcemy rzucic palenie i obiecujemy sobie ze zrobimy to 1 stycznia i co nie palimy moze dwa dni i wracamy do nalogu nie zawsze, ale najczesciej tak bywa. W zwiazku z tym lepiej zaczac zmiany od zaraz niz od jakiejs tam wybranej daty.
Takie jest moje spojrzenie na ta sprawe a jakie jest Wasze. Takie tez sa sugestie w tej ksiazce.
Jezeli macie inne zdanie to chetnie na ten temat poczytam.

Jeszcze chcialabym dodac, ze zmiany najlepiej zaczac od zaraz nie czekajac na odpowiedni moment,poniewaz- byc moze- taki moment nigdy nie nadejdzie.
Po rozpatrzeniu w/w sekwencji i po przedyskutowaniu jej z Wami przejde to punktu drugiego jakim jest to zeby nie bac sie myslec pozytywnie.
Nastepnie beda cwiczenia relaksujące i " psychiczne wakacje" ale wszystko po kolei. Podaje na wstepie to co chcialabym Wam zaproponowac.

Mysle ze moglabym tu podac mój przyklad rzucenia palenia jednakze nie chce urazic nikogo palącego obecnie. Absolutnie nie to jest moim zamiarem. Palenie papierosow to tylko i wylacznie sprawa indywidualna. Chcialabym tylko odniesc sie do tego co napisalam powyzej.Rzucilam palenie za jednym zamachem " tu i teraz,natychmiast' . Nie wyznaczalam sobie daty 1 stycznia tylko intuicyjnie postanowilam natychmiast zerwac z nałogiem. Udalo sie nie pale 4,5 roku. To jest tylko przyklad ze najlepiej zmiany zaczac od razu.

Jakich zmian dokonaliscie Wy w swoim życiu ? Czy byliscie konsekwentni w swoich postanowieniach ?



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #14

02-02-2012 - 14:30:48

 

Myślę że w pozytywnym myśleniu nie chodzi głównie o problem z rzuceniem palenia.I nie piszę tak dlatego że palę.
W moim odczuciu optymistom,ludziom właśnie pozytywnie myślącym,łatwiej jest żyć.Bo tak jak mówią,w każdej,nawet bardzo trudnej sytuacji życiowej warto jest odnaleźć dobre strony i cień radości.
Tak jak z wodą w szklance,może być pusta do połowy albo do połowy pełna.Optymista zobaczy chociaż kroplę,pesymista załamie się echem pustej szklanki.

filipinka35 (offline)

Post #15

02-02-2012 - 14:48:21

 

Problem rzucenia palenia podalam tylko jako jeden zapewne z wielu przykladów.
Tutaj sie Basiu z Toba zgadzam ze optymistom łatwiej zyc. Oczywiscie, ze łatwiej przebrnac przez trudna sytuacje jesli myslimy ufnie i pozytywnie.
Z perspektywy czasu stwierdzam,ze choroba w zyciu tez jest potrzebna. Choroba zmienia czlowieka i uszlachetnia. Uczy pokory i cierpliwosci a takze otwiera drzwi na inne dotąd nieznane horyzonty.
Z mojego punktu widzenia to wlasnie choroba pokazala mi jak życ. Co jest dla mnie wazne a co mnie wazne. Wlasnie choroba nowotworowa calkowicie przewartosciowala moje zycie. Dzis wiem jakie sa moje piorytety,dzis wiem jak zyc ... dzis wiem duzo wiecej nic np: rok temu.
Ufff ale sie rozpisalam mam nadzieje, ze zbytnio nie odbieglam od tematu.
Takie sa moje refleksje na ten temat.
Jednakze chcialabym wrocic do tematu i kontynuowac watek o naszych zmianach zyciowych.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

marszal78 (offline)

Post #16

02-02-2012 - 14:52:35

Warszawa 

Uważam,że pozytywne myślenie pomaga i ma ogromne znaczenie,ale jak przekonać samego siebie i uwieżyć w to.Staram się mnysleć pozytywnie,a raczej nie myśleć o złych scenariuszach.Codziennie powtarzam sobie,że będzie dobrze,że musi być dobrze.Jednak chwile zwątpienia czasem przychodzą....



========================================

filipinka35 (offline)

Post #17

02-02-2012 - 15:03:12

 

Pisalam o zmianach w naszym zyciu ale widze, ze zostal poruszony watek pozytywnego myslenia. W sumie to mial byc drugi temat, ale dobrze. Tylko sie zastanawiam czy pomowimy o zmianach w naszym zyciu czy o pozytywnym mysleniu,ktorego mozna sie nauczyc.
Co wolicie najpierw przestiudiowac ? Napiszcie ja sie dostosuje do Waszych sugestii



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

marszal78 (offline)

Post #18

02-02-2012 - 16:13:01

Warszawa 

może jak pozytywne myślenie zmieniło nasze życie?



========================================

filipinka35 (offline)

Post #19

02-02-2012 - 17:01:48

 

Marszal to bardzo ciekawe co piszesz,jednak poczekajmy jeszcze na wypowiedzi innych osób.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

amor (offline)

Post #20

02-02-2012 - 19:55:45

Siemianowice Sl. 

Ja wciąz walczę, sama ze sobą by moje myslenie było owszem racjonalne ,ale pozytywne. Tylko takie zycie ma sens. Zycie po chorobie, po raku ,a nawet w trakcie leczenia , powinno byc utkane z nadziei i wiary w dobre jutro. Jesli ma się zdarzyc cos złego i tak się zdarzy ,ale po co marnowac wczesniejsze chwile smutkiem,strachem i przygnębieniem. Odganiajmy złe myslenie. I tak podobno 90 % naszych lękow i obaw się nie sprawdza. Skupmy się na pozytywach, radosciach, planach na przyszłosc ( umilają codziennosc , a w razie czego zawsze mozna je zmienic) . Nie tracmy dni, tylko zyjmy pełna piersią, nie martwmy sie o jutro, jutrzejszy dzien sam zatroszczy sie o siebie. Wazne jest tu i teraz- takie małe zycia od rana do poznej nocy. Carpe diem, carpe diem...

filipinka35 (offline)

Post #21

02-02-2012 - 19:58:43

 

Przepraszam ze pisze post pod postem swoim ale chcialabym cos waznego napisac.
Widze ze zainteresowanie tym wątkiem jest bo przegladnęlo go ponad 300 osób. W zwiazku z czym pomoge Wam podjac decyzje i zaczne rozmowe własnie od tego zeby nie bac sie myslec pozytywnie.

Przede wszystkim najwazniejsze to: Nigdy sie nie poddawaj !!!!!!
Twoje myśli wpływaja na jakosc Twojego życia. Tak własnie tak jak napisałam. Najpierw myslenie a potem samopoczucie.
Wyobrazcie sobie taka sytuacje. Budzicie sie rano i zaczynacie myslec o tym ze dzis w pracy odbedzie sie spotkanie od ktorego bardzo wiele zalezy. Boicie sie tego spotkania i jego konsekwencji dlatego mysli Wasze skierowane sa na złe tory. Juz wyjasniam o co chodzi. Myslicie ze to spotkanie sie nie uda i bedzie z tego kompletna klapa,do tego potwornie nie chce sie wstac z łozka i dobry dzien mamy z glowy. Po ogromnym wysilku podnosicie sie i w koncu po sniadaniu (albo i nie) i przeprawie komunikacyjnej jestescie w pracy. Wasze mysli kraza cały czas wokol sytuacji ktora ma sie w pracy wydarzyc. I co a no wlasnie gdy dochodzi to w/w spotkania to jestescie tak zdenerwowani ze spotkanie rzeczywiscie okazuje sie niewypalem a i konsekwencje tych rozmow rzutuja na Wasza dalsza wspolprace z szefem. To taka moja hipoteza,oczywiscie mozna by bylo podac inny przyklad.
Pozytywne myslenie polega na tym ze juz od wczesnych godzin porannych postarajmy sie nasze mysli skierowac na dobre tory. Czyli po przebudzeniu pomyslec sobie ze dzis bedzie piekny dzien i wszystko sie uda i spotkanie w pracy przebiegnie pomyslnie i zaowocuje np: podwyżka.
Chodzi mi o to zeby swoje mysli skierowac w dobrym kierunku. Nastawic sie psychicznie ze wszystko bedzie dobrze a napewno tak sie stanie ba a nawet moze bedzie jeszcze lepiej.
Pozytywne nastawienie wplynie na sposob w jaki nas inni beda traktowac. Ludzie lubia towarzystwo osob zadowolonych a nie zgorzknialych. reasumujac:
Wszystko co ofiarujesz innym,jak bumerang wróci do Ciebie

O tym co napisalam powyzej czytalam w ksiazce kilkakrotnie jeden i ten sam fragment i stwierdzam, ze bede sie starala kazdego ranka od pierwszej chwili kiedy tylko otworze oczy oczywiscie nastawic sie do dnia ufnie i pozytywnie.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #22

02-02-2012 - 20:06:27

 

Carpe diem,o to to uśmiech




.

filipinka35 (offline)

Post #23

02-02-2012 - 20:09:28

 

Tak jest carpe diem - chwytaj dzień i pozytywne myslenie zaczynaj od samego rana.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Masza70 (offline)

Post #24

02-02-2012 - 20:12:17

 

trzeba się tego nauczyć, każdego dnia, każdego dnia od nowa.
Powtarzam sobie: nie wiem co będzie jutro czy pojutrze ale DZISIAJ świeci słońce, dzieci są zdrowe, ja jestem zdrowa, jesteśmy razem, cieszmy się sobą.
Ważne jest dzisiaj tu i teraz.
ale..
ale czasami ze strachem spoglądam w przyszłość, boję się co będzie, w nocy dręczą mnie te strachy, rosną z nich wielkie potwory i mówią mi że nie mam szans, że po prostu tak już jest że niektórzy mają smutne życie, na kogo wypadnie na tego bęc!



lotka4 (offline)

Post #25

02-02-2012 - 20:18:04

Rydułtowy 

Mnie ktoś kiedyś powiedział(jeszcze przed chorobą) Jak Ty możesz być taką optymistką.
Jak byłam chora często słyszałam-ja bym tego nie przeżyła.Myslałam sobie tak po cichu
-co za głupota ,bo dalej byłam i jestem optymistką.Nie zawsze życie mi sie układało tak wspaniale,pięknie
ale jakoś zawsze myslałam pozytywnie.Dla mnie życie pozbawione byłoby sensu,jesli ciągle bym rozważała
co też złego będzie.Moją gorszą stroną jest tzw. przeczucie.Na pewno wiecie o czym myślę,ja się wręcz
boję moich przeczuć,bo prawie zawsze się sprawdzają.

filipinka35 (offline)

Post #26

02-02-2012 - 20:36:53

 

Tak Maszko wazne jest Tu i Teraz. Zgadzam sie z tym stwierdzeniem calkowicie. Cieszmy sie tym co mamy dzis tu i teraz w tej chwili a wszystko inne przyjdzie samo.

Lodziu zapewne masz na mysli przeczucie zwane intuicją. O tak skad ja to znam, ze tak sie wyraze. Intuicja jest dla mnie bardzo wazna i zazwyczaj mnie nie zawodzi. Tez mam tak ze duzo rzeczy mnie sie sprawdza. Bardzo czesto polegam na swej intuicji.

Odkad zaczełam myslec pozytywnie moje życie stalo sie lepsze i bardziej wartosciowe. Takie sa moje odczucia.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Aganiszka (offline)

Post #27

02-02-2012 - 20:43:13

okolice Środy Śląskiej 

A u nas mówią jak oni mogą się śmiać i być tacy radośni jak u nich taka tragedia ,według większości ludzi to trzeba chodzić z posępną mina ,spuszczoną głowa i szlochać. A ja na przekur temu wszystkiemu bede sie śmiała i wygłupiała jak moje dzieciaki i tanczyła z nimi ,śpiewała a czasem popłacze ale tak w poduszke przy modlitwie i znowu wstane pełna radości bo przecież kazdy z nas dostał swoj krzyz który mosi niesc do samego konca .Ten ma ciężki tamten lekki ale jakie to ma znaczenie żyjemy i razem wszystkie damy rade .serce



filipinka35 (offline)

Post #28

02-02-2012 - 20:48:07

 

Zamieszczone w tym wątku cytaty sa zaznaczone pismem pogrubionym. Sa to cytaty z w/w ksiazki.
Jezeli bede wklejac cytat to napisze cytuje i zaznacze pogrubionym pismem. Cala reszta to tylko i wylacznie moje wlasne slownictwo i interpretacje.
Nie zamierzam swojego watku opierac tylko na słowach z ksiązki. Zawsze wolałam wszystko pisac własnymi słowami tak jak np: w szkole rozprawki. Pamietam dobre stopnie mialam .... ale to temat na inna dyskusję.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

hania4 (offline)

Post #29

02-02-2012 - 20:49:16

Łódź 

Mnie też "ktosie" mówili to samo co pisze lotka.
"Ty- jesteś taka pozytywna, jakby to nie Ciebie dotyczyło
- bo ja tobym.... tak nie umiała.."
Jeśli chodzi o przeczucia, to doskonale wiem o czym myślisz...
też tak mam...





"Nie poddawaj się bezwolnie nieubłaganemu losowi.
W pełni wykorzystaj czas który będzie Ci jeszcze dany przeżyć"..
-Jan Paweł II-


filipinka35 (offline)

Post #30

02-02-2012 - 21:09:02

 

No własnie i dlatego chociazby na przekór takiego " ktosia" trzeba sie usmiechac i myslec pozytywnie tak jak to napisalam powyzej. Od samego rana.
Cytuję w/w ksiażke : Jest rzeczą najważniejszą,abyś dbał o siebie i dążył do osiągnięcia szczęścia.

Odniose sie do tego cytatu, ze dla mnie priorytetem jestem ja i moje zdrowie. Tak poprzez dbanie o siebie dąże do osiagniecia szczescia. Wcale nie uwazam tego za egoizm. Kiedys myslalam inaczej ale to bylo kiedys a teraz jest inaczej. Dojrzalam przeczytalam mnostwo ksiazek wszelakich i absolutnie nie chce sie tu przechwalac tylko pokazac ze mozna zyc inaczej. Najpierw ja a potem cała reszta. No chyba dobrze to ujęłam. Bo przeciez jak my bedziemy zdrowi i zadowoleni to otoczenie bedzie nas przyjmowac w dobry i serdeczny sposób.

Jesli chcecie to zrobcie sobie cwiczenie:
Zostancie sami ze soba w pokoju przez 10 minut i zobaczcie jak sie czujecie. Napiszcie swoje spostrzezenia na kartce. Chetnie z Wami to przedyskutuję.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 41
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 815 dnia 05-07-2012