Leczenie rozsianego raka piersi

Wysłane przez Dr n. med. Maria Górnaś 

Dr n. med. Maria Górnaś (offline)

Post #1

06-05-2018 - 11:49:31

 


Mam 40 lat, mam przerzutowy rak piersi, mieszkam w UK. W styczniu dostałam gorączki i na drugi dzień zniknęła mi prawa pierś jakby coś wciągnęło ją do środka. Ropa z krwią. W szpitalu podejrzenie, że to jakieś ukąszenie owada i potężna infekcja.
Po badaniu CT scan (radioaktywna glukoza) wynik: przerzutowy rak piersi. Zmiana w płucach, zmiana w kościach, w wątrobie guz 35 mm. Guz w piersi rozlany bez widocznej masy.
Biopsja cienkoigłowa nic nie wykazała.
Biopsja gruboiglowa: HER2 3+, ER 8/8, PR 2/8.
Leczenie: 6 sesji pertuzumab, trastuzumab i docetaksel. Aktualnie w poniedziałek przyjęłam nr 4.
W piątek 27/04/2018 miałam spotkanie z onkologiem.
Wynik CT skanu: Zmiany w kościach i płucach prawie zniknęły. Zmiana w piersi się zmniejszyła, guz w wątrobie ma tą samą średnicę, lecz zmieniła się struktura jądra - według onkologa guz jest martwy w środku. Po 6 cyklach pertuzumab, trastuzumab i docetaksel mam mieć zamontowany port i dalej przyjmować pertuzumab i trastuzumab co 3 tygodnie do końca życia i co trzy miesiące echo serca. "Twój rak jest nieuleczalny i możemy go tylko troszkę kontrolować". Mojej zniekształconej piersi nie będą operować.
Prosze mi powiedzieć jakie leczenie byłoby dla mnie najlepsze. Czy są wymagane bezterminowe wlewy pertuzumabu, trastuzumabu, czy jest jakaś alternatywa?


czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 338
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018