Tamoxifen czy letrozole

Wysłane przez Dr n. med. Maria Górnaś 

Dr n. med. Maria Górnaś (offline)

Post #1

10-05-2018 - 11:06:48

 


Kontynuacja pytania "Zapobieganie przerzutom do kości" z 6 maja 2018 r.



Stwierdzono u mnie raka piersi pT2N2aM0, jestem po mastektomii i limfadenektomii pachowej. W histopatologii przerzuty do 4 z 12 usuniętych węzłów, w jednym z przekraczaniem torebki pN2a.
ER i PR dodatnie w 100%, HER 2 (-).
Dodam, że moja mama zmarła z powodu rozsianej choroby nowotworowej, w wieku 53 lat usunięto jej macicę i prawy jajnik (stan przedrakowy). Po kilkunastu latach stwierdzono raka jelita grubego, wycięto ponad 20 cm jelita, nie podano chemii i po 8 latach okazało się, że zmiany nowotworowe były w płucach, wątrobie, nerkach, duży guz prawdopodobnie na jajniku lewym (pozostawionym, tylko po co). Piszę prawdopodobnie, gdyż stan mamy nie pozwalał na dalsza diagnostykę. Dlatego zastanawiam się, który lek da mi większą "ochronę": Tamoxifen czy letrozole, a jednocześnie ma najmniejsze skutki uboczne. I czy przy moim nowotworze faktycznie potrzebne jest przyjmowanie leku zapobiegającego przerzutom do kości.


czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 398
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018