Jakie powinno być zastosowane leczenie

Wysłane przez Dr n. med. Maria Górnaś 

Dr n. med. Maria Górnaś (offline)

Post #1

13-06-2018 - 10:22:12

 


Mam 40 lat. Wykryto u mnie raka piersi prawej. Po operacji oszczędzającej i limfadenektomii pachowej podano, że mam ductal carcinoma invasivum (NST) G2. Bloom II (2=2+2). Obecna komponenta DCIS, wariant lity i sitowaty, stanowiący ok. 10% utkania guza. Największy wymiar komponenty inwazyjnej - 1,5 cm. Inwazja naczyń - obecna. Inwazja okołonerwowa - obecna. W jednym z 2 węzłów chłonnych pachowych górnych obecny przerzut raka (największy wymiar przerzutu - 1,9 cm). W jednym z przebadanych 5 węzłów chłonnych pachowych dolnych, w naczyniu limfatycznym, w obrębie torebki węzła obecny zator z komórek nowotworowych.
Oligobiopsja piersi prawej - carcinoma infiltrativum mammae. PGR (+++) w 90% komórek raka IS 3 PS 5 TS 8; HER2 2+ (status graniczny); Ki 67 MIB-1 odczyn dodatni w ok. 15% komórek raka; ER (+++) w ok. 80% komórek raka IS 3 PS 5 TS 8; FISH (-) brak amplifikacji genu HER2.
Zarówno chirurg, który mnie operował, jak i lekarz kierujący mnie na chemioterapię stwierdzili, że mój typ raka wygląda na chemiooporny. Konsylium lekarskie zdecydowało o następującym leczeniu: AC x 4 (doxorubicin, endoxan, ondansetron), Paklitaxel x 12, radioterapia i hormonoterapia.
Mam pytanie odnośnie słuszności tej decyzji. Już po pierwszym kursie chemioterapii mam słabe wyniki (białe krwinki) więc drugi kurs został już dwukrotnie przełożony. Nie wiem co będzie dalej. Za pierwszym razem dostałam Neulastę ale lekarz twierdzi, że organizm potrzebuje czasu, aby samodzielnie poradzić sobie z uszkodzonym szpikiem. Czy rzeczywiście powinnam mieć przekładaną chemioterapię? I czy niezbędne są w moim przypadku kursy Paklitaxelu?


czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 388
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018