Mastektomia czy operacja z jednoczesną rekonstrukcją

Dr n.med. Daniel Maliszewski (offline)

Post #1

28-06-2018 - 10:19:16

 


Moja mama lat 65 czeka na mastektomię całkowitą jednej piersi. Piersi ma bardzo duże. Zmiany są na obszarze 9 cm x 8cm w postaci rozsianych kilkudziesięciu malutkich kropeczek. Mimo, iż widoczne były na obrazie mammografii już 1,5 roku temu - technik opisujący je przegapił i uznał, że jest ok. Po biopsji dostała kategorię B5b, rak inwazyjny 3 mm, ER-100%, PGR-60%, HER2 - 1+, KI67-10%.
Obecnie zaproponowano mamie usunięcie piersi z jednoczesną rekonstrukcją (ekspander +silikon). Zastanawiamy się, czy w to wchodzić. Mamie nie zależy, aż tak bardzo, na posiadaniu imitacji piersi, chyba że wiązałoby się to ze znacznymi korzyściami zdrowotnymi. Wyobrażam sobie, że mastektomia (przy optymistycznej wersji zachowania węzłów chłonnych) zakończy watek operacyjny. Natomiast rekonstrukcja wiąże się z rozciąganiem skóry z blizną i ewentualnymi powikłaniami, a następnie - z kolejną operacją włożenia silikonu - co również może się wiązać z powikłaniami. Mama nie chce przede wszystkim cierpieć i w miarę szybko wrócić do aktywności fizycznej.
Pytanie co będzie lepsze dla zdrowia - nie dla urody. Mama ma uczulenie na makrolidy, na pochodne penicyliny i słabo gojące się ciało sad smiley Z drugiej strony konsylium zaproponowało rekonstrukcję.... Co robić, Doktorze?!



czytaj więcej
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 455
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018