Avatar

O mnie

Matka , żona zapracowana nigdy nie było czasu na chorobę .

Komentarze do profilu

«
1234»
  • renatar (offline)

    sieradz 

    Avatar

    2017-07-21 18:49:30
     

    Małgosiu z tymi markerami to musiałabyś mieć porównanie np z przed leczenia bo to że jesteś w górnej granicy o niczym nie świadczy. Ja marker przed leczeniem maiłam 6 po radio 14 więc po całym leczeniu mi urósł i jaka tu logika. Ja biorę simfix jak już jest żle z psychiką i jak mi przechodzi to odstawiam bez żadnych form przejściowych np biorę miesiąc no wiadomo teraz jak miałam te wszystkie badania to brałam przez dwa miesiące bo bym chyba nie dała rady. Trochę się jest po nim śpiący ale głowa pozytywnie [brałam dawkę 75 a teraz 37,5]. Walczę z tym przykurczem ale zobaczę może w przyszłym tygodniu skoczę do jakiegoś ortopedy. Trzymaj się bo tylko my wiemy ile nerwów nas to kosztuje.

  • renatar (offline)

    sieradz 

    Avatar

    2017-07-21 09:11:12
     

    Małgosiu ja przez dwa miesiące byłam diagnozowana pod względem przerzutów. Przeszłam rtg midnicy i wyszło ognisko i się zaczęło, tomograf wykluczył raka kości ale pokazał na wątrobie i macicy. Zrobiłąm dwa razy usg u swojej radiolog i mnie uspokoiła ale chemiczka kazała rezonans. Rezonans wykluczył że coś na macicy ale zapomiała mi napisać o wątrobie ale już nie drążę tematu czekam bo bym chyba z nerwów padła. Cieszę się że jedziesz do sanatorium to trochę cię tam rozćwiczą bo ja od dwóch tygodni walczę z przykurczem ręki, boli to okrutnie i nie mogę się tego pozbyć a wiadomo to jest moa prawa ręka więc cała domowa robota leży i kwiczy. Wiem co to czekanie na badanie i wynik więc współczuje stresu, Miłego wypoczynku.

  • renatar (offline)

    sieradz 

    Avatar

    2017-07-05 22:49:14
     

    Małgosiu jak tam u ciebie.

  • małgonia (offline)

    Niepołomice 

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net

    2016-09-11 10:09:11
     

    Tak Małgosiu ja mam chemię we wtorki taki zbieg okoliczności że wszystkie moje chemię miałam we wtorki,nie wiem teraz jak to będzie bo czuję się bardzo żle trochę długo mnie teraz trzyma mimo zmniejszonej dawki,zobaczymy pozdrawiam i mocno przytulam:serce:

  • Ladymargot (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    2016-08-10 21:47:09
     

    Wąsnie Renia nie wiem jak z ta proteza . Na 17 sierpnia mam wizyte u chirurga . Chyba da mi receptę i skierowanie na rechabilitację . Ja mam ten pojemniczek ale sobie odczepiam i nosze torebkę foliowa sniadaniowa , obwiazuje rurkę .Zbiera mi się mało ok 50 ml dziennie , a pojemnik jest spory i mi sie majta wkoło nogi , zapominam o nim . Codziennie wieczorem zlewam do buteleczki . Jak bede szła do chirurga to doczepie :usmiech: . Reka bolo mnie coraz mniej . W sumie nic nie boli ale czuje szwy po piersi po wezłach i jeszcze rurka przyszyta :usmiech:

  • renatar (offline)

    sieradz 

    Avatar

    2016-08-10 19:41:27
     

    Jeszcze dodam że ja też liczyłam że oszczędzą mi węzły ale przy takim dużym guzie lekarz mi przed operacją powiedział że będzie ciął wszystko na szczęście wyciął tylko osiem.

  • renatar (offline)

    sieradz 

    Avatar

    2016-08-10 19:39:20
     

    Małgosiu najważniejsze że chemia zadziałała a lewa ręka nie będzie tak obciążona i to i ryzyko obrzęku minimalne.Ja akurat po operacji miałam koleżankę w szpitalu [amputowano jej nogę z powodu cukrzycy] a że jest osobą bez żadnej rodziny więc musiałam jej pomagać tzm pomóc umyć się pościel pozmieniać i wyprać no i wiadomo coś ugotować a miała zakażenie i zgorzel więc miałam stracha że się zaraże ale jakoś się udało.Nie ćwiczyłam ani nie masowałam bo nie było kiedy,dopiero jakoś ze trzy tygodnie po operacji się wziełam za ćwiczenia,chłonkę mi ściągali chyba dwa razy bo u nas wypuszczają beż tych zbiorniczków.Jakoś jak człowiek zepnie poślady to da radę,największe ryzyko jest podczas radio więc wtedy uważaj.Mam nadzieję że humor i nastrój masz dobry i proteza już naszykowana bo kregosłup się będzie domagał.

  • renatar (offline)

    sieradz 

    Avatar

    2016-08-10 11:41:27
     

    Zapomniałam dopisać że chyba w warszawie masz duże szanse na skierowanie na rehabilitację bo u mnie w sieradzu i w łodzi tylko jak już dojdzie do obrzęku.

  • renatar (offline)

    sieradz 

    Avatar

    2016-08-10 11:39:36
     

    Małgosiu właśnie takie coś jak napisałaś mnie pomaga bo niestety wszystko robię prawą ręką i jak namacham się np przy myciu okien to z 10 minut masażu i jest ok. U Ciebie z racji że jesteś lewostronna to jest mniejsze ryzyko nadwyrężenia więc nie musisz się tak obawiać.Zyczę mało roboty i siły dużo bo całkowicie rozumiem że przy trzech chłopach jest dużo roboty[ja od 4 września mam najazd dzieci więc syn,zięć i dwie córki to po kanadyjczykach następne gary i sprzątanie].Zapytam czy już wiesz ile węzłów Ci wyrwali bo chyba im mniej tym ręka sprawniejsza.

  • marta78 (offline)

    Olsztyn 

    Avatar

    2016-08-10 05:40:56
     

    Super, ze już po Dużo zdrowia :)

«
1234»