barbara500 (offline)
Miasto:
Legnica
Jestem:
Amazonką
Data urodzin:
1950-09-05
Zarejestrowana(y):
01-07-2011
Data ostatniego logowania:
2012-05-21 20:12:52
Operacja:
17 lat, 11 miesięcy, 1 tydzień, 4 dni temu
Zobacz galerie użytkownika
O mnie
Jestem Prezesem Legnickiego Stowarzyszenia Amazonek "Agata" i zapraszam, do nas do Klubu Amazonki i nie tylko Amzonki a wszystkie kobiety dotknięte chorobą nowotworową pierśi ,które są zagubione przerażone i potrzebują tego wsparcia .Znajdziecie go u nas, w naszym klubie,zostanie każda przyjęta ciepło i serdezcnie wystarczy zapukać do drzwi naszego klubu przy ul. Jordana 17, w 1 i 2 czwartek każdego mieśiąca. Razem można pokonać wiele. Zapraszam serdecznie Baśia.
Kontakt: barbara-lagoda@o2.pl : tel.533 65 46 45

Halinka (offline)
2012-04-18 17:17:05
Basiu
Oczywiście, że będę trzymać kciuki, a Ty - na ile to możliwe - bądź dobrej myśli
Al_la (offline)
k/Warszawy
2012-04-18 11:17:30
Ja też będę trzymać kciuki
Danuta52 (offline)
wolsztyn
2012-04-17 23:20:07
Basiu trzeba być optymistką , narazie jeszcze nie denerwuj się niepotrzebnie , lekarze coś zrobią , napewno pomogą , trzymam za Ciebie kciuki i będę Cię wspierać ,pozdrawiam
barbara500 (offline)
Legnica
2012-04-17 23:00:33
Witam Was moje kochane i serdecznie pozdrawiam. Rekonstrukcji nie będzie. Dzięki Wam, że dodawałyście mi odwagi. Lecz los sprawił mi wielką niespodziankę , będę walczyć o co innego, o zdrowie. W styczniu zauważyłam na głowie maleńkie zgrubienie , lekarz rodzinna stwierdziła że to kaszak skierowała do chirurga , ja poszłam do chirurga onkologa on potwierdził i skierowł na usunięcie kaszaczka czekając na tan zabieg 7 tygodni. W chwili podania znieczulenia zasłabłam, lekarzowi dało to coś do myślenia, zrobiono odrazu prześwietlenie,tomograf, podano kroplówkę i oznajmiono że jest nie dobrze, pytam co za stwór mi tam rośnie? odpowidz .Pani wie że ma Ocene genu HR 2 ++ . TAK .odpowiedziałam. Runęły moje mażenia i plany w jednej sekuńdzie. Nie wiem kogo winić , Jest to guz 4 cm x 2,70 mim modelujący kość ciemieniową zjadł jej już 4 cm. 20.04.2012r. jadę do kliniki na oddział neurochirurgiczny na operację. Nie mogę w to uwierzyć , że lekarz onkolog tak mnie potraktował, ZWYKŁY KASZAK. a sobie nigdy nie wybaczę ,że ja z takim stażem i jak by nie było z wiedzą, bo pacjent na temat swej choroby więcej wie niż lekarz. Tak dałam się wpuścić w maliny. Trzymajcie kciuki za mnie.
Danuta52 (offline)
wolsztyn
2012-03-13 23:14:34
Witaj Basiu doczytałam że czekasz na rekonstrukcje , długo czekałaś , ja jestem 7 lat po zabiegu i też myślę o tym,powoli ale trzeba się zdecydować, pozdrawiam
życzę żeby było jak najszybciej
uśka (offline)
2012-03-12 18:46:15
Witaj Basiu
Wpadłam w odwiedzinki i buziaczki zostawiam
Szkoda ,że tak daleko jesteś bo i ja do twojego klubu bym sie pisala . Pozdrawiam 
barbara500 (offline)
Legnica
2012-03-10 23:14:30
Witam Was dziewczyny! Halinko, odpowiadam Tobie. W Centrum Onkologii Instytut im M. Skłodowskiej-Curie ul. Roentgena Warszawa. Dziękuję Halinko za słowa wsparcia . Może jakoś to wszystko przeżyję. już tyle przeszłam to może i to wytrzymam, tylko to oczekiwanie na ten telefon . Każdy sygnał telefonu odbieram z wewnętrznym drżeniem .I jest to stres niepotrzebny .miłej niedzieli życzę Wam Wszystkim bużiaki.
Halinka (offline)
2012-03-09 12:45:30
Aaaa! No i jeszcze GRATULUJĘ i ZAZDROSZCZĘ pięknego stażu

Halinka (offline)
2012-03-09 12:44:44
Basiu, ani mi się waż zwiewać
Rekonstrukcja to jeden z najpiekniejszych momentów w życiu amazonki - mówię Ci to ja, obustornna, niemal już dwukrotnie zrekonstruowana
, (do tego Twoja krajanka
)
A z czystej ciekawości spytam - w którejż to klinice tak długo oczekujesz?
halinar (offline)
Żywiec
2012-03-08 09:13:40
Basiu, dasz dobry przykład
koleżankom z Twojego klubu. Może to dobrze ze to już niedługo nastąpi bo naczekałaś się że ho ho.Srachy , obawy są zawsze przed wszystkim nieznanym
, ale poczytaj w wątkach o rekonstrukcji(ale nie w tym o komplikacjach
) i zobaczysz co dziewczyny piszą i na pewno się uspokoisz.Mnie zdopingowały do podjęcia tej decyzji właśnie opinie dziewczyn i jestem z podjęcia tej decyzji jak na razie bardzo zadowolona.Pozdrawiam