Avatar

O mnie

Jestem  Prezesem Legnickiego Stowarzyszenia Amazonek "Agata" i zapraszam, do nas do Klubu Amazonki i nie tylko Amzonki a wszystkie kobiety dotknięte chorobą nowotworową pierśi ,które są zagubione przerażone i potrzebują tego wsparcia .Znajdziecie go u nas, w naszym klubie,zostanie każda przyjęta ciepło i serdezcnie wystarczy zapukać do drzwi naszego klubu przy ul. Jordana 17, w 1 i 2  czwartek  każdego mieśiąca. Razem można pokonać  wiele.  Zapraszam serdecznie  Baśia.

Kontakt:  barbara-lagoda@o2.pl : tel.533 65 46 45 

Komentarze do profilu

«
12»
  • Halinka (offline)

     

    Avatar

    2012-04-18 17:17:05
     

    Basiu:pociesza::serce: Oczywiście, że będę trzymać kciuki, a Ty - na ile to możliwe - bądź dobrej myśli:serce:

  • Al_la (offline)

    k/Warszawy 

    Avatar

    • Redakcja strony
    • Wspiera Amazonki.net

    2012-04-18 11:17:30
     

    Ja też będę trzymać kciuki :pociesza:

  • Danuta52 (offline)

    wolsztyn 

    Avatar

    2012-04-17 23:20:07
     

    Basiu trzeba być optymistką , narazie jeszcze nie denerwuj się niepotrzebnie , lekarze coś zrobią , napewno pomogą , trzymam za Ciebie kciuki i będę Cię wspierać ,pozdrawiam :serce:

  • barbara500 (offline)

    Legnica 

    Avatar

    2012-04-17 23:00:33
     

    Witam Was moje kochane i serdecznie pozdrawiam.  Rekonstrukcji nie będzie.  Dzięki Wam,  że dodawałyście mi odwagi. Lecz los sprawił mi wielką niespodziankę , będę walczyć o co innego, o zdrowie.  W styczniu zauważyłam na głowie maleńkie zgrubienie , lekarz rodzinna stwierdziła że to kaszak skierowała do chirurga , ja poszłam do chirurga onkologa on potwierdził i skierowł na usunięcie kaszaczka czekając na tan zabieg 7 tygodni.  W chwili podania znieczulenia zasłabłam, lekarzowi dało to coś do myślenia, zrobiono odrazu prześwietlenie,tomograf, podano kroplówkę i oznajmiono że jest nie dobrze, pytam co za stwór mi tam rośnie? odpowidz .Pani wie że ma Ocene genu HR 2 ++ . TAK .odpowiedziałam.  Runęły moje mażenia i plany w jednej sekuńdzie. Nie wiem kogo winić , Jest to guz 4 cm x 2,70 mim modelujący kość ciemieniową zjadł jej już 4 cm. 20.04.2012r. jadę do kliniki na oddział neurochirurgiczny na operację. Nie mogę w to uwierzyć , że lekarz onkolog tak mnie potraktował, ZWYKŁY KASZAK. a sobie nigdy nie wybaczę ,że ja z takim stażem i jak by nie było z wiedzą, bo pacjent na temat swej choroby więcej wie niż lekarz. Tak dałam się wpuścić w maliny. Trzymajcie kciuki za mnie.

  • Danuta52 (offline)

    wolsztyn 

    Avatar

    2012-03-13 23:14:34
     

    Witaj Basiu doczytałam że czekasz na rekonstrukcje , długo czekałaś , ja jestem 7 lat po zabiegu i też myślę o tym,powoli ale trzeba się zdecydować, pozdrawiam:brawo: życzę żeby było jak najszybciej:serce:

  • uśka (offline)

     

    Avatar

    2012-03-12 18:46:15
     

    Witaj Basiu :kwiatek:Wpadłam w odwiedzinki i buziaczki zostawiam :buziak:Szkoda ,że tak daleko jesteś bo i ja do twojego klubu bym sie pisala . Pozdrawiam :buzki:

  • barbara500 (offline)

    Legnica 

    Avatar

    2012-03-10 23:14:30
     

    Witam Was dziewczyny!  Halinko, odpowiadam Tobie.  W Centrum Onkologii Instytut im M. Skłodowskiej-Curie ul. Roentgena Warszawa. Dziękuję Halinko za słowa wsparcia . Może jakoś to wszystko przeżyję. już tyle przeszłam to może i to wytrzymam, tylko to oczekiwanie  na ten telefon . Każdy sygnał telefonu odbieram z wewnętrznym drżeniem .I jest to stres niepotrzebny .miłej niedzieli życzę Wam Wszystkim bużiaki.

  • Halinka (offline)

     

    Avatar

    2012-03-09 12:45:30
     

    Aaaa! No i jeszcze GRATULUJĘ  i ZAZDROSZCZĘ pięknego stażu:brawo::kwiatek:

  • Halinka (offline)

     

    Avatar

    2012-03-09 12:44:44
     

    Basiu, ani mi się waż zwiewać:wnerwiony::chichot: Rekonstrukcja to jeden z najpiekniejszych momentów w życiu amazonki - mówię Ci to ja, obustornna, niemal już dwukrotnie zrekonstruowana:duzy_usmiech:, (do tego Twoja krajanka:))

    A z czystej ciekawości spytam - w którejż to klinice tak długo oczekujesz?

  • halinar (offline)

    Żywiec 

    Avatar

    2012-03-08 09:13:40
     

    Basiu, dasz dobry przykład:tak: koleżankom z Twojego klubu. Może to dobrze ze to już niedługo nastąpi bo naczekałaś się że ho ho.Srachy , obawy są zawsze przed wszystkim nieznanym:szok:, ale poczytaj w wątkach o rekonstrukcji(ale nie w tym o komplikacjach:wnerwiony:) i zobaczysz co dziewczyny piszą i na pewno się uspokoisz.Mnie zdopingowały do podjęcia tej decyzji właśnie opinie dziewczyn  i jestem z podjęcia tej decyzji jak na razie bardzo zadowolona.Pozdrawiam

«
12»