Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 18-01-2018

    Mimo ogólnej mega słabości -wyniki krwi nie są złe.Zaliczyłam drugi wlew KARBOPLATYNY.Z efektów ubocznych na razie ból mięśni i wspomniana słabość,ale mam nadzieję (że moja suplementacja pomoże).Pozdrawiam ze śnieżnego Piotrkowa

    cały wątek

  • 08-01-2018

    08.01.2014r.godz.7;00-MASTEKTOMIA m.MADDENA i usunięcie 9 wezłów chłonnych. Dzis mija 4 lata,przed operacją przeszłam chemioterapię indukcyjną( 4*AC.4*TAXOTERE).Wynik pooperacyjny był dobry dostałam hormonoterapię na 5 lat i miało być dobrze...2 m-ce póżniej doszedł obrzęk limfatyczny prawej ręki(dziś różnica ok.16 cm grozi niedowładem),pół roku później-cukrzyca(typu 2).Mimo przeciwności nie poddawałam się ,umówiłam się nawet na rekonstrukcję piersi(data juz była wyznaczona)Lecz mój współlokator pokrzyzował moje wszystkie plany.Postanowił powrócić najpierw w formie 4 guzków nad blizną ,wielkości ziarka pieprzu.Bardzo szybko sie rozgościł na dobre:zajął skórę,tkankę tłuszczową,stał się nie operacyjny.Leczenie działa na bardzo krótko,szybko staje się oporny,(do tej pory;Xeloda,Navelbina,Sindaxel,Cisplatyna,Symex+Zoladex,Egistrozol+Reseligo,Faslodex,CMF,Gentabicyna i obecnie Carboplatyna) .Cały czas walczę,lecz on i tak mnie wyprzedza:rozgościł się w moich najpierw prawym potem lewym płucu(co od ponad roku powoduję zbieranie się ,co jakis czas -wody w opłucnej) i w kręgosłupie(zajął sobie 4 kręgi).Do tego jeszcze zakrzepica i heparyna drobnoczasteczkowa(juz chyba na stałe,w formie zastrzyków w brzuch).Cały czas próbuję go dogonić i przechytrzyć...Dzięki Wam ,Waszemu Ogromnemu Wsparciu ,no i może troszkę dzięki mojemu uporowi i zawziętości, jeszcze jakoś daje radę(chociaż kilka razy było naprawdę źle)..dzięki medycynie konwencjonalnej jak i niekonwencjonalnej,witaminom,suplementom,produktom wysokobiałkowym ,różnym specjalnym odzywkom mój organizm (mimo całej prawie tablicy Mendelejewa płynącej w żyłach,jeszcze funkcjonuje)a bez WAS byłoby to niemożliwe nie dałabym rady...Leczenie onkologiczne w Polsce jest niby bezpłatne,owszem-chemioterapia i leki podawane w szpitalu.Ale dojazdy na chemię i inne badania do Łodzi co 3 tygodnie lub częściej (wszystko kosztuje).Leki na przyrost białych krwinek,na zakrzepice,cukrzyce ,osłonowe i przeciwwymiotne i przeciwbólowe ,suplementy,nie wspomnę o niekonwencjonalnych metodach BÓG ZAPŁAĆ ZA JAKĄKOLWIEK POMOC Moją myślą przewodnią cały czas jest cytat /Św.Augustyna/: DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ A NIE POKONANYM ...

    cały wątek

  • 01-01-2018

    Do zobaczenia

    cały wątek

  • 28-12-2017

    Miały być super Święta (nie były zle)ale nie takich pragnęła,wczoraj ledwo dojechalam do ŁODZI - duszność,straszny ból kręgosłupa i prawej łopatki. Moja onka zleciła rtg płuc na Ci to,ale nie wiele wskazało minimalnie wody(za mało aby ściągnąć, grozi zapadnieciem płuca ).Po mojej sugestii i jej zastanowieniu dostałam wczoraj pierwszy wlew karboplatyny,czy chociaż na chwilę zadziała pozyjemy- zobaczymy

    cały wątek

  • 21-12-2017

    Niech magiczna moc wigilijnego wieczoru przyniesie Wam spokój i radość. Niech każda chwila świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia

    cały wątek