Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 26-04-2017

    Pawlak raka mi znalazła, to pewnie ja polecałam Bardzo możliwe, dwie osoby w tym wątku polecały tą panią. Niestety nie znalazłam o niej więcej opinii, ale skoro tu polecana specjalistka to chyba dobrze trafiłam. Wizyta trwała jednak dośc krótko, a to co czuje pod palcami jako przeskakująca fasolke pani doktor opisala jako prawidłową tkanke - to mnie zdziwilo bo byłam pewna że to jakis np wezel chłonny. Jednak chyba niemozliwe by to przoczyla. No i nie opisano zmian ktore zaznaczyl lekarz 2 miesiace temu. Ale wynik prawidłowy (birads2 - ze wzgledy na ten węzeł wewnatrzsutkowy jak powiedziala pani radiolog) to chyba najwazniejsze.

    cały wątek

  • 25-04-2017

    Moj progesteron w 22dc to niecałe 8ng/ml. Dość mało kolejne badania hormonów będe robiła w nowym cyklu. Znalazłam też termin do lekarza o którym wyczytalam na forum w polecanych do dr B. Pawlak. Zrobiłam u niej usg w czasie gdy zgrubienia są wyczuwalne i tkliwe. Wg wyniku w moich piersiach nie ma nic oprócz prawidłowej tkanki gruczołowej i jednego węzła wewnątrzsutkowego (lekarz kilka miesięcy temu opisał dwa). Pani dr zasugerowała że albp taka moja uroda albo jakies zaburzenia hormonalne. Czyli teorie z torbielamj chyba mozna wykluczyc. Takze z tym wszystkim pojde do onkologa, zobaczymy co powie.

    cały wątek

  • 22-04-2017

    Mnie niestety juz sama owulacja nieźle potrafi dać w kość włącznie z drętwieniem kończyn dolnych, i bólem od żeber aż do podbrzusza o mdłościach i zawrotach głowy nie wspomne ( jedynym pomysłem lekarzy są tabletki, albo zabiegi. Tyle że zabiegów też w nieskończoność robić nie będą. Nie mam ani alternatywy dla tabletek, ani chyba tez na piersi nic nie poradzę. Pozostaje albo brać antykoncepcję i żyć w strachu, albo nie brać i żyć z bólem

    cały wątek

  • 22-04-2017

    No właśnie mój ginekolog średnio przejmuje się kwestią piersi, bardziej skupia się na wyeliminowaniu bólu i tabletkach. Inną możliwością dla mnie są zabiegi, ale one dają krótkotrwały efekt. Czy znacie jakiegoś ginekologa który zajmuje się problemem piersi? Poczytałam o tej mastopatii i faktycznie to by pasowało. Przy mojej budowie piersi i ciała (jestem dośc chuda) caly czas wyczuwam wszystkie zgrubienia, czasem trudno okreslic ktore juz bylo a ktore dopiero sie pojawiło. Faktem jest ze po okresie piersi staja sie miekkie i niebolesne, choc niektóre grudki są wyczuwalne. Zastanawiam się co moglo wplynac na ta mastopatie, kiedyś jej nie bylo

    cały wątek

  • 22-04-2017

    To dziwne bo właśnie na antykoncepcji nie miałam takich problemów tylko wtedy co miałam źle dobrane tabletki, ale po zmianie przez ostatnie lata nic się nie działo. Po odstawieniu się zaczęło. Tabletki są dla mnie o tyle ratunkiem, że mam bardzo bolesne miesiączki, co wrecz uniemozliwia mi normalne funkcjonowanie. Nie moge sobie pozwolic by raz na miesiac-dwa brac zwolnienia z powodu okresu. Mialam juz kiedys badania pod tym kątem i ostatecznie lekarz stwierdził że jedyną opcją są tabletki. Odstawiłam teraz na pol roku na własne życzenie, by po tych kilku latach troche odpoczac od chemii, ale planowalam fo nich wrocic. Nie wiem co terz zrobic, moze ten onkolog cos doradzi

    cały wątek