Avatar

Ostatnie wypowiedzi na forum:

  • 16-01-2018

    A może ten świszczący oddech i kaszel to tylko coś zwykłe przeziębienie - nie łącz czegoś dopóty -dopóki nie ma badań i wyników...To zwykle pasuje jak puzle nagle -ale niekoniecznie tak musi być....Ja sobie wyhodowałam nagle ..(?! ) bez świadomości i bez objawów guza wielkości 8x6x2,5 cm -tak sie ładnie zamaskował....i nagle przewlekłe barku i nawet gardła i jeszcze zatok od lat-dały mi do myślenia ...A tu zmyłka -rak to rak....bark to bark...gardzioł to też nie z tej bajki ...a zatoki to moja sprawa....Nie łącz objawów....bo cholera tak ładnie pasują....powodzenia dla teściowej i dla was....na poczatku zwykle się wypiera wszystko i czeka się na ten magiczny telefon : zaraz...zaraz...przepraszam -ale pomyliliśmy wyniki...Być może ona też na to czeka

    cały wątek

  • 12-01-2018

    I owszem Julkos ...i owszem....tak na bogato...nie dość ,ze to co w piersi dziwne to i węzeł był duży...taki odczyn daje to coś-czego nie miało być ...Bez biopsji nie wiesz i sie nie dowiesz co to - bo to może być wszystko :zastrzał na paznokciu ...infekcja gdzies po drodze...może być wszystko i nic takiego....węzeł jest na straży i pilnuje,żeby sie nie rozlazło dalej ..

    cały wątek

  • 10-01-2018

    Też mi dokuczała ręka prawa ( pierś też prawa)...Drętwienie , mrowienie, cierpnięcie -zwalałam to na to,że dużo pisałam.Nawet zespół cieśni nadgarstka przeszedł mi przez głowę-i pokazałam rękę doktorowi - powiedział,że to raczej nie to -bo przy cieśni inne palce drętwieją...Temat został odłożony na półkę -a reka cierpła..Musiałam ją co jakiś czas "strzepywać ", poruszać - bo długie pisanie było trudne... Dziwny jeszcze ból obręczy barkowej -też po tej stronie..od kilku lat ...nawracające nużące bóle - których o dziwo nie mam od czasu diagnozy... Nie mam pojęcia -czy to jakiś związek -czy przypadek.ale ten bark od lat mnie okresowo męczył...hmm...

    cały wątek

  • 09-01-2018

    Qrcze AniaKa-fajny temat poruszyłaś.....bardzo interesujący...i być może dający szansę tym "następnym "kobitkom...co za chwilę będą przechodzić przez to co my... Może jest faktycznie zestaw objawów,które zaczynają sugerować ,że coś nie "hallo"... Może trzeba te nasze doświadczenia dodać,porównać i być może pokazać mądrym doktorom-że przy diagnostyce to im będzie łatwiej a kobietom szybciej sie diagnozować... Coś w tym jest.... Też miałam ( teraz jak czytam ten wątek i z perspektywy czasu )objawy nieswoiste...ale podobne do Waszych...drętwienie ręki...itd....może to jakiś trop.. Pytałam swoją doktor -czy coś i kiedy przegapiłam...odpowiedziała-że rak to taka podstępna choroba,że jej nie widać....wcześniej....A może jednak widać...tylko my tego nie czytamy jeszcze... Intrygujące i cholernie ciekawe... może trzeba by te nasze doświadczenia zebrać do "kupy"

    cały wątek

  • 08-01-2018

    e45 -Dziekuję ....bardzo dziękuję -ja nadal jestem na początku TEJ drogi -i szukam przewodnika...anioła stróża -który mnie jakoś przeprowadzi przez to co przede mną ...Bo na razie czułam się jak tu ten wędrowiec co to niby się na niego czeka w Wigilię-ale jakby przyszedł -no to Huston mamy problem..

    cały wątek