lulu (online)
Miasto:
k/Kwidzyna
Jestem:
Amazonką
Data urodzin:
1955-04-06
Zarejestrowana(y):
07-02-2008
Data ostatniego logowania:
2012-05-25 05:43:56
Operacja:
4 lata, 4 miesiące, 3 tygodnie, 4 dni temu
O mnie
Mam na imię ,,, Maria, Marysia, Mania, jak kto woli.
Mam wspaniałą rodzinę, dzieci, męża, braci, bratowe, szwagrów i szwagierki.
Na Forum trafiłam w lutym 2008 r., ponad miesiąc po operacji, zostałam, bo tu znalazłam to "coś" co było mi potrzebne.

suchal (offline)
Sabatowo.
2011-12-31 20:57:10
Dołączam się do gratulacji Lulu.
4 lata...... następnych lat w zdrowiu wielu życzę.
Al_la (offline)
k/Warszawy
2011-12-31 20:52:15
Gratuluję czwóreczki
b_angel (offline)
radom
2011-12-31 20:34:29
wow
to gratulejszyn
ira (offline)
Pabianice
2011-12-31 20:33:05
lulu, wielu takich czwóreczek!
I najlepszego w Nowym Roku!
metka (offline)
2011-12-31 20:28:56
Lulu, co ja widzę? W Sylwestra równo 4 lata temu Cię kroili? Toż to świętuj podwójnie! ba! poczwórnie! i Gratulacje ogromne przyjmij! i kolejnych latek w zdrowiu i szczęściu!

anka21 (offline)
2011-12-31 18:34:49
Wszystkiego najlepszego , samej pomyślności i dużo dużo zdrówka w tym 2012 roku:)
berni (offline)
Gryfino
2011-12-31 15:27:25
Szczęśliwego Nowego 2012 Roku
filipinka35 (offline)
2011-12-31 14:21:25
IWI5 (offline)
2011-12-31 10:37:33
A L F A B E T_ N A_ C A Ł Y_ R O K
A...anioła stróża u boku
B...buziaków słodkich miliony
C...czasu wolnego dla siebie
D...drogi usłanej różami
E....ekskluzywnych wakacji
F....fury pieniążków
G...gwiaździstego nieba
H...horoskopu korzystnego
I.... i oprócz tego
J...jasności umysłu
K...kolorowych chwil
L...lotów wysokich
M...miłosnych uniesień
N...nieprzemijającej urody
O... oddechu od codzienności
P...pogodnych dni
R...romantycznych wieczorów
S...szalonych nocy
T...tylko spełnionych marzeń
U...uroku osobistego
W...wiary w sukces
Z...ZAWSZE UŚMIECHNIĘTEJ BUZI
...W...KAŻDY...DZIEŃ...
http://img3.dreamies.de/img/194/b/zd7h26mzq3l.gif http://img1.123friendster.com/en/recoverynewyear/3.gif
Ella (offline)
Gorzów Wlkp.
2011-12-30 22:23:15
Przypomniałaś mi, że ja też powinnam się u onka pojawić.
Nie pamiętam, kiedy tam byłam, nie licząc rekonstrukcji.
Czyli przynajmniej pół roku minęło od badania krwi, od usg... Chyba trzeba będzie znaleźć czas na badanko.