monika77 (offline)
Miasto:
Warszawa
Jestem:
Amazonką
Data urodzin:
1977-03-08
Zarejestrowana(y):
25-01-2012
Data ostatniego logowania:
2012-05-16 11:25:52
Operacja:
4 miesiące, 3 tygodnie temu
Zobacz galerie użytkownika

Marzena_66 (offline)
Warszawa
2012-05-10 00:12:11
aga66 (offline)
Warszawa
2012-05-09 08:27:50
Co Ty się Monisiu na nas obraziłaś, że tak milczysz?
Marzena_66 (offline)
Warszawa
2012-04-23 18:06:21
Moniczko!nareszcie Cie znalazłam!!
Lepiej póżno niz wcale!
Napisz jak znosisz chemię?,jak się czujesz?która to już za Tobą?trzecia?
Buziaki zostawiam i trzymam mocno kciuki!
aga66 (offline)
Warszawa
2012-04-01 20:28:59
Monisiu, jak się czujesz i jak tam chemijki
filipinka35 (offline)
2012-03-09 20:56:35
Wiola (offline)
Warszawa
2012-03-08 23:15:54
Basia_75 (offline)
2012-03-08 22:57:06
Wiola (offline)
Warszawa
2012-02-22 21:19:34
Monisiu, w dniu jutrzejszym jestem z Tobą i trzymam za łapkę
. Niech zleci szybciutko , nie da popalić a Ty nie strachaj kochana

monika77 (offline)
Warszawa
2012-02-15 19:11:15
Dziś byłam na pierwszej wizycie u chemioterapeuty, chemię dostanę jednak 23 lutego dziś były jakieś badania. Dostanę 6 wlewów FAC, trochę się przeraziłam bo 6 to dużo. Mam nadzieję że jakoś to przetrwam. Pozdrawiam
Wiola (offline)
Warszawa
2012-02-10 19:04:43
Cześć Monika
wpadłam pocieszyć i uspokoić Cię przed chemią.
Ja też z typów pracoholiczych i przez całą chemie pracowałam, po pierwszym wlewie( a byłam piątkowa,tzn w piątki dostawałam w zyłkę :) ) w środę już byłam w pracy, okres powrotu do sił po każdej dawce się wydłużał,( przy końcówce już i tydzień siedziałam w domu )
Pamiętam jak dziś jak bardzo się bałam przed pierwszą dawką, dokładnie jak TY nie wiedziałam co mnie czeka, czego moge się spodziewać , próbowałam wszystko wyczytać z forum .
Nie lubię niedobrego-nieznanego, a to własnie- tak uważałam -mnie czeka i chciałam koniecznie wiedzieć ja sie z tym zmierzyć
Ale tak jak dziewczyny piszą -każda z nas przechodzi tę drogę inaczej..
Najważniejsze- da sie ją przejśc i na szczęście szybko czas ten mija.
Ja jeszcze łysa jak kolano
ale już szczęsliwa bo chemie zakończyłam
Tobie też życzę szybciutkiego zakończenia( zobaczysz że za chwilke i Ty będziesz pisała w domkach dziewczyn że już jesteś po )
Trzymaj sie mocniutko