Avatar

O mnie

Urodzona pesymistka.Zawsze stara.Matka trojga trochę starych dzieci.Zona optymistycznego młodego duchem męża.Ogólnie przeciętna, chyba normalna kobieta,której rak pokrzyżował plany spokoju po odchowaniu dzieci i czekaniu na wnuki.

Komentarze do profilu

«
123456789»
  • Al_la (offline)

    k/Warszawy 

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net

    2017-10-16 21:06:59
     

    Gratuluję Renatko :buziak: :drink:

  • dziubas (offline)

    Gdańsk 

    Avatar

    • Wspiera Amazonki.net

    2017-10-16 20:02:55
     

    Gratki dla dwulatki!!! :roze::buzki:

  • kinga0903 (offline)

    Rzeszów  

    Avatar

    2017-09-26 09:17:39
     

    :buzki::roze:

  • Krynia58 (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    2017-07-22 22:23:39
     

    Reniu, wytrwałości w ćwiczeniu Ci życzę :usmiech: to prawda że nasza rehabilitacja jest specyficzna i wymaga od prowadzących pewnej wiedzy. Mam nadzieję że uda się znaleźć kogoś kto pomoże Ci uporać się z problemem, i to blisko domu. Chyba bliżej niż do Łodzi masz do Bełchatowa, może tam poszukać?

    U mnie wszystko dobrze, niedawno robiłam usg brzucha, przed wrześniową wizytą u onko mam zrobić jeszcze rentgen. To zrobię w sierpniu, jak będę miała urlop na który baaardzo czekam :usmiech:

  • Ladymargot (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    2017-07-21 16:30:45
     

    Renia myslę że nie potrzebnie sie stresujesz ,masz taki rodzaj skorupiaka że nemożlwe przerzuty , gorzej umne her+++ skubany . Codziennie rano budzę sę i perwsze słowa mowie do niego spier.....dziadu !!!!...Ostatnio bolało mnie w mostku i miałam dusznosci ,od razu pomyślałam wiadomo co . Poszłam sama zrobić marker CA 15.3 . Ne zagladałam do wyniku 2 dni . Co przezywałam domyslasz się . Wreszcie jak zajrzałam mam 24,5 a norma do 25 .Ne wiem czy cieszyc sie czy smucić , znaczy te dziady jeszcze we mne fruwają . Myślę o antydepresantach ...

  • Ladymargot (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    2017-07-20 20:57:04
     

    Renatko dopiero przeczytałam , jakoś sie kula :) . Biore jeszcze hercie , już 16 za mna  a 27 lipca wyjezdzam na 24 dni do sanatorium / zus mnie wysyła prewencyjnie /, mam tez kłopoty z tarczycą . Poza tym z dnia na dzień , aby do przodu . 1 września mam scyntygrafie , boje się cholernie . Cały czas strach , dzięki Ci kochana a jak u Ciebie ? pozdrawiam serdecznie

  • Kali (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    2017-06-28 09:32:31
     

    Jak wyniki ???

  • Kali (offline)

    Warszawa 

    Avatar

    2017-06-26 16:39:01
     

    Buziaki dla pięknej pesymistki:buziak: Kiedy następne spotkanie ????

  • mk (offline)

    Kutno 

    Avatar

    2017-05-10 20:43:07
     

     trzymam kciuki za dobre wyniki...:buziak:

  • kinga0903 (offline)

    Rzeszów  

    Avatar

    2017-05-02 15:43:01
     

    Czekam na dobre wieści..  :pociesza:

«
123456789»