she (offline)
Miasto:
Łódź
Jestem:
Amazonką
Data urodzin:
1965-02-06
Zarejestrowana(y):
27-07-2010
Data ostatniego logowania:
2012-03-19 23:30:30
Zobacz galerie użytkownika

Jazzowa (offline)
Łask
2010-08-13 07:07:35
Witaj She... :)
Jak zauważyłaś dużo nas.... ja miałam operację zaledwie niecałe dwa tygodnie temu... wcześniej również brałam chemię w Koperniku... Człowiek wbrew pozorom mocny jest...
Pozdrawiam Cię ciepło... Małgoś zaproponowała byś przybyła na spotkanie w Manufakturze, które planujemy w przyszłym tygodniu - zapraszam równiez :)...
Ja też nie poznałam dziewczyn bezpośrednio... :)
pozdrawiam ciepło... :)
malgos 10 (offline)
Łódź
2010-08-12 22:23:23
Jak tam Dorotko
A może na spotkanko w Manu z nami się wybieżesz w przuszlyl tygodniu
reniula (offline)
Różanki k.Gorzowa Wlkp.
2010-08-12 20:50:22
Witaj Dorotko.

Grażyna1 (offline)
Warszawa
2010-08-12 19:29:35
Witaj........

Masza70 (offline)
2010-08-12 13:58:56
Witaj Dorota:)
znajdziesz tutaj pocieszenie i wsparcie w trudnych chwilach oraz wiele cennych informacji na temat leczenia. Ja też z łódzkiego jestem ale leczę się w Poznaniu. Chemioterapia tylko w filmach wygląda tak strasznie, da się przeżyć:) Pytaj o co tylko chcesz.
b_angel (offline)
radom
2010-08-12 09:20:46
Witaj
Z nami przejdziesz "śpiewająco" przez leczenie
she (offline)
Łódź
2010-08-12 09:04:18
Witam Was serdecznie
przepraszam, że tak późno się odzywam do Was ale dopiero dzisiaj zauważyłam, że mam tu wpisy. Na razie poruszam się tu jak laik ale pewnie szybko to się zmieni i będę buszowała za chwilę bez problemu.
a teraz coś o mnie:
Jestem z Łodzi i mam 45 lat ale to już wiecie. Dwa lata temu wykryłam sobie guza i zrobili mi biopsję która nic nie wykryła, powie dziano mi, że to torbiel. Ale to świństwo zaczęło sobie rosnąć no i w czerwcu br zrobiono mi biopsję gruboigłową która wykryła guza na lewej piersi, a że jest duży i rozlany zaaplikowano mi same witaminy
czyli chemię. W poniedziałek będę miała 3 wlew. Zabieg prawdopodobnie w drugiej połowie października.
I tym o to sposobem znalazłam się wśród Was drogie amazonki.
Nie będę pisała o płaczu, załamaniu i bezsilności bo wszystkie zapewne przez to przechodziłyście. Teraz zaczynam się godzić z tym, że jestem amazonką, którą guz na razie pozbawił włosów.
pozdrawiam Was serdecznie, dziękuję i proszę o jeszcze...
Perełka (offline)
2010-08-11 22:46:31
Witaj wsród nas. Czuj się z nami dobrze
uśka (offline)
2010-07-28 14:57:28
Witaj She
fajny masz nick ,ja też z łódzkiego .Napisz coś o sobie . Serdecznie pozdrawiam 
malgos 10 (offline)
Łódź
2010-07-27 22:45:37
Witaj rodaczko
ja po już od 2006 i jest ok
Napisz coś o sobie