Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

2010-12-22 20:30:12

Rokowania w zaawansowanym stadium choroby

Mam pytanie w sprawie mojej znajomej. Sytuacja u niej jest raczej beznadziejna, ale trochę się łudzimy. Ma w piersi ogromnego guza (wielkosci główki dziecka - tak powiedział na razie onkolog), dziury w piersi, przez kóre wycieka ropa. Do tego guza sporego pod pachą z tej samej strony + spore zmiany w węzłach nadobojczykowych. Czeka na wyniki biopsji, ale lekarz już powiedział, że to za wiele nie zmieni-stan jest beznadziejny. Czy znane są przypadki, że ktoś z tak ogromnymi zmianami może w jakiś sposób przedłużyć swoje życie?

ROKOWANIE W PRZYPADKU W/W CHOREJ ZALEŻY OD WIELU CZYNNIKÓW. PRZEDE WSZYSTKIM OD TEGO, CZY DOSZŁO JUŻ U NIEJ DO PRZERZUTÓW DO NARZĄDÓW ODLEGŁYCH. Z PANI OPISU WYNIKA, ŻE PROCES JEST BARDZO ZAAWANSOWANY MIEJSCOWO. W TAKIEJ SYTUACJI, ZDARZA SIĘ JEDNAK, ŻE ODPOWIEDNIE LECZENIE ONKOLOGICZNE (CHEMIOTERAPIA CZY HORMONOTERAPIA ) MOŻE SPOWODOWAĆ COFNIĘCIE SIĘ CHOROBY. W MOJEJ PRAKTYCE U TAKICH CHORYCH CZASAMI UDAWAŁO SIĘ PO UZYSKANIU BARDZO DOBREJ REAKCJI NA LECZENIE PRZEPROWADZIĆ ZABIEG MASTEKTOMII I USUNIĘCIA WĘZŁÓW CHŁONNYCH PACHOWYCH. DODATKOWO PO NAPROMIENIANIU WĘZŁÓW NADOBOJCZYKOWYCH UDAŁO SIĘ UZYSKAĆ WIELOLETNIE PRZEZYCIE BEZ NAWROTU CHOROBY. PODSUMOWUJĄC, W PRZYPADKU JEŻELI STAN OGÓLNY CHOREJ POZWALA NA ZASTOSOWANIE ODPOWIEDNIEGO LECZENIA ONKOLOGICZNEGO ZAWSZE ISTNIEJE SZANSA NA OPANOWANIE CHOROBY I ZNACZĄCE WYDŁUŻENIE PRZEŻYCIA. NIESTETY PRZERZUTY DO WĘZŁÓW CHŁONNYCH NADOBOJCZYKOWYCH ŚWIADCZĄ O TYM, ŻE NIE MA MOŻLIWOŚCI CAŁKOWITEGO WYLECZENIA CHOREJ.

poleć znajomemu drukuj
Oceń artykuł:

Poczytaj również