Ocena:
oceń

rozmiar czcionki

|

|

poleć

|

drukuj

|

2011-02-08 17:19:39

Czy dobrze wybrałam metodę rekonstrukcji?

Przymierzam się do rekonstrukcji piersi, tzn. mam już wyznaczony termin zabiegu w Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu. Zabieg zaplanowano z użyciem ekspandera Beckera. Zabieg wykona chirurg onkolog, mam do niego zaufanie. Nie wiem tylko czy niepotrzebnie nie ryzykuję. W ciągu dwóch lat będzie to piąta narkoza. Wcześniejsze leczenie [narkozy, chemioterapia i radioterapia] trochę sponiewierały mój organizm. Mogłabym poczekać, ale nie mam pewności, że będę czuć się lepiej. Zabieg też niekoniecznie musi zakończyć się sukcesem. Jestem po naświetleniach, skóra zniosła to dobrze, jest dosyć elastyczna. Jestem drobnej budowy, więc proteza nie jest duża ale biorę tamoxifen, więc mam skłonności do tycia i trudno mi utrzymywać stałą wagę. Rozmawiałam z trzema chirurgami na temat endoprotezy. Dwóch zaakceptowało ten pomysł. Jeden [doświadczony chirurg plastyczny] nawet o tym nie chciał rozmawiać. I nie wiem czy dobrze wybrałam metodę. Zyskuję krótszą narkozę, unikam cięcia pleców, ale jeżeli ten zabieg się nie powiedzie to raczej nie zdecyduję się na następną operację.Co by pan radził?

Szanowna Pani
Technika rekonstrukcji piersi za pomocą użycia protezy Beckera jest jedną z powszechnych stosowanych technik w operacjach odtwórczych piersi. W nielicznych przypadkach, np. małe piersi, technikę tę można zastosować u pacjentek po przebytej radioterapii bez przenoszenia tkanek własnych.
Głównie o możliwości zastosowania tej metody decydują warunki miejscowe po przebytym już leczeniu onkologicznym. Jednoznacznie jednak bez konsultacji i oceny stanu miejscowego nie mogę ocenić trafności wybranej metody przez chirurga onkologa. Jednocześnie zaznaczam, iż każdy zabieg rekonstrukcji piersi, nawet najprostsza metodą niesie za sobą ryzyko niepowodzeń, co należy wziąć pod uwagę.

poleć znajomemu drukuj
Oceń artykuł:

Poczytaj również